Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


artykułach i komentarzach w komentarzach

Losowe zdjęcie

Modlitwa Inna Niż Wszystkie
Uzdrawianie relacji pokłonem z inną osobą-ćwiczenie.
Współpraca Joanna Lipsa
Najpierw prosimy Boga o otwarcie serca i ochronę dla osoby z którą chcemy coś uzdrowić, również dla obu dusz.

Boże proszę Cię o całkowitą ochronę dla mnie i dla mojej duszy i dla osoby.......… i dla naszych obu dusz.
1. Uprzejmie zapraszamy i sadzamy na krześle duszę osoby, od której się chcemy uwolnić lub wobec której pragniemy coś uzdrowić.
Jak to zrobić? Wystarczy, że zobaczysz jak człowiek on czy ona tam siedzi. Widzisz jego całe ciało. Potrafisz przecież przypomnieć sobie w dowolnej chwili dowolną osobę -rodzica, dziecko, nauczyciela. Widzisz jego postać, ale nie fizycznie tylko energetycznie. Widzisz zatem jego duszę.
2. Niech ci się nie wymknie z ust, zalecane przez B. Helingera czczenie kogokolwiek.


Klękamy i w pokłonie w stronę duszy siedzącej na krześle:
(Imię, nazwisko)…przebaczam Tobie wszystko złe, cały ból, którego doświadczyłam wspólnie z moją duszą z Twojej ręki i z ręki Twojej duszy i jej wcześniejszych osobowości.
Przepraszam Ciebie za całe zło, którego doświadczyłeś przeze mnie i przez moją duszę i przez jej wcześniejsze osobowości.
Boże Dawco Życia, proszę Ciebie teraz o Sąd Boży nade mną i nad moją duszą oraz nad… i jego duszą.
Boże Dawco Życia wspólnie z moją duszą błagamy Ciebie o uzdrowienie naszej relacji pomiędzy nami, a …. jego duszą na wszystkich poziomach, przestrzeniach, płaszczyznach oraz w czasie i przestrzeni, poza czasem i przestrzenią.
Boże Dawco Życia proszę niech spełni się wola Twoja, nie moja oraz nie mojej duszy w naszej relacji z… .
Proszę Boże niech Pokój Boży i Miłość Boska oraz Boskie Działanie przejawi się w mojej relacji wobec… i jego duszy.
Proszę o wszystkie błogosławieństwa dla mnie i dla… oraz dla naszych dusz.
Proszę też o bożą łaskę dla …. dla jego duszy, dla mnie i dla mojej duszy.
Dziękuję za urzeczywistnienie pozytywnych skutków mojej prośby.


Pokłon uzdrawiający relacje
Prośba o ochronę (na klęcząco)
Prosimy otwórz teraz ?wiatłości moje serce, duszę, całą naszą istotę. Prosimy także o Twoją Stwórco ochronę dla mnie i dla mojej Duszy, dla całej naszej istoty w czasie, a także po ukończeniu tego oto pokłonu uzdrawiającego relacje i nie tylko we wszelkich wymiarach egzystencji całej naszej istoty.
Jeśli Boże Dawco Życia są jakieś niedociągnięcia, luki, nieodpowiednie sformułowania w tym pokłonie uzdrawiającym relacje i nie tylko to prosimy wspólnie z moją duszą i całą naszą istotą o natychmiastową korektę według Twoich kryteriów Stwórco dla dobra naszego i bliźnich.
Pokłon
Stwórco prosimy o to aby cała nasza istota znalazła się przed Twoim obliczem w jednym punkcie czasowym.
Zapraszamy wspólnie z moją Duszą, całą naszą istotą na pokłon uzdrawiający relację ………… (imię i nazwisko), jego/ jej Duszę, całą jej/jego istotę oraz wszelkie istoty, byty, twory jakie byś tu Stwórco widział.
Przepraszam Ciebie/was wspólnie z moją Duszą, całą naszą istotą za …..
Wybaczam Tobie/Wam wspólnie z moją Duszą, całą naszą istotą za ….
Dziękuje Tobie/Wam wspólnie z moją Duszą, całą naszą istotą za ….
Jestem wdzięczna Tobie/Wam wspólnie z moją Duszą, całą naszą istotą za ….
Proszę Boże Dawco Życia o sąd boży teraz między mną, moją Duszą, całą naszą istotą, a …. (imię i nazwisko), jego/jej Duszą, całą jej/jego istotą i wszelkimi istotami, bytami, tworami jakie Stwórco zaprosiłeś na nasz pokłon uzdrawiający relacje .
Proszę także Stwórco o kasacje i rozkodowanie wszelkich umów, misji, zobowiązań, przyrzeczeń, przysiąg i konsekwencji ich łamania a także wszelkich rodzajów obciążeń wraz z ich intencjami wytworzonych między mną, moją Duszą, całą naszą istotą, a (imię i nazwisko), jego/jej Duszą, całą jej/jego istotą i wszelkimi istotami, bytami, tworami jakie Stwórco zaprosiłeś na nasz pokłon uzdrawiający relacje .
Proszę Boże Dawco Życia o błogosławieństwa, wszelkie łaski dla nas oraz tych istot, bytów, tworów jakie Stwórco zaprosiłeś na nasz pokłon uzdrawiający relacje i powierzam ich wszystkich Tobie Stwórco, nawet tych którzy nie chcą odejść
Dziękuje za dokonane Twe dzieło Stwórco i prosimy o odprowadzenie wszystkich istot, bytów, tworów przybyłych na pokłon uzdrawiający relacje.


Dodano : 05-04-2012 Przez: s_majda Przeczytano: 634 razy
Komentowanie możliwe jest dla osób zalogowanych.
  • Sławomir M. 17-10-2012 20:44:02
    Pokłony, uzdrawianie relacji

    Powstaje wiele wątpliwości odnośnie techniki pokłonów. Zaznaczam, że trudno jest je wytłumaczyć dla osób, które nie uczestniczyły w warsztatach.

    A niestety wiele osób nie docieka i nie pyta czy aby na pewno dobrze je wykonują- a wykonany niewłaściwie pokłon może wzbudzać zniechęcenie do dalszej pracy z tą techniką.

    Aby pokłon był skuteczny podkreślam, że najpierw wykonujemy pokłon uzdrawiający intencje, nawyki, potrzeby z danej tematyki. Bez tego ponownie Dusza przyciągnie dawnych znajomych, którzy mogą Duszę i nas odciągać od pracy.

    Czasem pokłon jest nieskuteczny bo nasza Dusza nie chce uzdrowić jakiejś relacji bądź Dusze z jakimi wykonujemy uzdrowienie relacji nie mają przekonania, co do szczerości naszych intencji. Osoby, które jeszcze nie jasnowidzą odczują to przy odczuwanej niepewności czy aby na pewno pokłon zadziałał, albo są wściekłe lub też pojawia się niepokój.

    Inną reakcją może być oczyszczający płacz trwający nawet wiele minut (szloch) albo poczujemy potrzebę, aby dłużej pozostać w pokłonie. Jest to normalna rzecz.

    Powtarzamy pokłon z danej tematyki DO SKUTKU aż poczujemy w nas samych, że jest nam lżej, że nie chowamy już urazy do bliźnich.

    Im szerzej omówimy temat uzdrowienia tym szybsze rezultaty- im dokładniej tym lepiej.



    Z otrzymanego listu:

    Chciałem porozmawiać o technice pokłonu . Po zamieszczeniu w sieci filmów instruktażowych na temat pokłonów przez Pana Sławka wydało mi się, że

    juz wszystko jest dla mnie w 100 % opanowane , przejrzyste i proste . Przy stosowaniu pokłonów w praktyce naszło mnie wiele wątpliwości - czy dobrze

    to wykonuję . Na stronie MINW umieszczono art. usystematyzowane uwalnianie się od obciążeń- linki do art, informacje o nagraniach, praca z intencjami, technika pokłonu gdzie w punkcie V wymieniono nast. rodzaje pokłonów :

    1. wobec Boga

    http://www.modlitwainnanizwszystkie.pl/readarticle.php?article_id=887

    zrozumiały dla mnie i stosowany przy

    - wykonywaniu modlitwy

    - przy oczyszczaniu i/lub rozkodowywaniu i kasowaniu intencji

    2. Uzdrawianie relacji

    http://www.modlitwainnanizwszystkie.pl/readarticle.php?article_id=894

    technika z B. Helingera - nie stosowałem ale chyba zrozumiała dla mnie

    3. Uzdrawianie relacji pokłonem

    http://www.modlitwainnanizwszystkie.pl/readarticle.php?article_id=1083

    stosowany przy uzdrawianiu relacji z 1 duszą - zastos. i zrozumiały dla mnie

    4. Przykładowe pokłony wobec bliźnich

    http://modlitwainnanizwszystkie.pl/readarticle.php?article_id=1236

    - oraz przykładowy pokłon rozpisany w X punktach.



    Mam pytania :

    1. Czy przy uzdrawianiu relacji grupowych należy stosować schemat postępowania podany w przykładzie - po odpowiedniej adaptacji do własnych potrzeb?

    Odpowiedź: Tak można zastosować po odpowiedniej adaptacji. Należy pamiętać, że zanim przystąpi się do pokłonu uzdrawiającego relacje najlepiej wykonać najpierw w pokłonie intencje, nawyki, potrzeby z danej tematyki np. przerabiając intencje odnośnie bóstw tantry seksualnej, dopiero po przerobieniu wykonujemy pokłon i zaznaczamy, że oddajemy wszystkie bóstwa tantry seksualnej nawet te które nie chcą odejść. Bardzo ważne jest właśnie podkreślenie tego. Bez dopowiedzenia tej kwestii bóstwa - czyli czczone kiedyś dusze mogą powrócić do Duszy i sporo jeszcze mieszać.

    2. Czy adaptując schemat uzdrawiania nr 3 w punkcie V stosowany wobec jednej duszy - do uzdrawiania grupowego ?

    Odpowiedź: Oczywiście można. Jednak osobiście stosuje pokłon rozpisany w X punktach. Omawiam dokładnie temat i proszę Boga Dawcę Życia o kasacje nagromadzonych obciążeń jakie Dusze między sobą wytworzyły.

    I) Pokłon Opisany w artykule http://www.modlitwainnanizwszystkie.pl/readarticle.php?article_id=887

    Prośba o ochronę Boga Dawcy Życia oraz o otwarcie serca

    Zaproszenie Duszy/Dusz

    Klękamy dokładnie jak muzułmanie, czoło pochylone ku ziemi, dłonie rozłożone ku górze.

    -szanuję Ciebie

    -przepraszam za...

    -wybaczyłem Tobie...

    -wybaczyłem Tobie to co było prawdziwie złe i to ja uważałem za zło kierowane ku mnie.

    -dziękuję Tobie za wszystko, za....

    -jestem wdzięczny za....

    -daję Tobie miłość mego serca, czystą miłość mojej duszy.

    Następnie:

    II) Prośba o otwarcie serca i koniecznie o boską ochronę.

    III) Boże Dawco Życia proszę teraz o sąd Boży pomiędzy mną, moją Duszą i jej awatarami oraz Duszami, istotami i ich osobowościami, które używały rozmaitych kryształów energetycznych i fizycznych na nas i przeciwko nam. Boże Dawco Życia proszę teraz o sąd Boży pomiędzy mną, moją Duszą i jej awatarami oraz Duszami, istotami i ich osobowościami, wobec których używałyśmy kryształów energetycznych i fizycznych.

    IV) Proszę teraz o sprawiedliwe wyrównanie energii między mną, moją Duszą i jej awatarami, a istotami które używały rozmaitych kryształów na nas. Proszę teraz o sprawiedliwe wyrównanie energii między mną, moją Duszą i jej awatarami, a Duszami oraz istotami i ich awatarami, na których my używałyśmy kryształów

    V) ¦wiatłości, proszę teraz o kasację wszelkich znamion, misji, zobowiązań, ślubowań, przyrzeczeń, przysiąg i konsekwencji ich łamania jakie ja, moja Dusza i jej awatarowie wytworzyłyśmy kiedyś między istotami, Duszami i ich osobowościami, które używały kryształów na nas, a także wobec tych, na których używałyśmy kryształów.[Po chwili] Dziękuję za dokonane twe dzieło Boże.

    VI) Proszę teraz Boże Dawco Życia o kasację, wszelkich intencji bałwochwalczych oraz praktyk bałwochwalczych i ich skutków, jakie powstały między mną, moją Duszą i jej awatarami, a innymi istotami, na skutek używania kryształów wobec bliźnich.

    VII) Proszę także teraz o kasację wszelkich znamion, kodów, chipów, intencji, nawyków, lin, kotwic, sieci, sznurów, łańcuchów, mieczy, sztyletów, dzid, kołków, kul, pocisków, opasek, obrączek, oznaczeń, pieczęci, cyfr, myślokształtów, figur geometrycznych, figurek, tatuaży, pasów cnoty i tubusów na penisy oraz wszelkich innych rzeczy jakie ja, moja Dusza i jej dawne osobowości, wytworzyłyśmy i kodowałyśmy kiedyś z wzajemnością, na skutek używania kryształów wobec bliźnich.

    VIII) Boże Dawco życia proszę teraz o kasacje całej karmy, złej przeszłości, złych energii a także o odwrócenie negatywnych skutków jakie zostały wytworzone kiedykolwiek między mną, moją Duszą i innymi istotami z wzajemnością, na skutek używania kryształów wobec bliźnich.

    IX) Boże Dawco życia pobłogosław teraz mnie i wszystkim tym istotom, które szkodziły na skutek używania kryształów wobec bliźnich. Proszę Boże Dawco Życia sprowadź nasze dusze z powrotem do Ciebie. Przyjmij także Boże Dawco Życia te wszystkie Dusze , które także nie chcą odjeść.

    X) Dziękuję za dokonane Twe dzieło Boże.

    Po wykonanym pokłonie prosimy Boga Dawcę Życia aby odprowadził Dusze jakie przyszły.

    3.Jeżeli istnieje jakiś ogólny schemat uzdrawiania relacji grupowych to byłbym wdzięczy o podanie go

    Odpowiedź:

    Poniżej znajduje się rozpisany przykładowy pokłon. Należy pamiętać, że oprócz ofiar są także sprawcy jacy czekają na zwolnienie. Ci ostatni, niekiedy tego się domagają a czasami nawet czują się urażeni, że zostali pominięci.

    Po wykonanym pokłonie należy podkreślić, że oddajemy Bogu Dawcy Życia także tych wszystkich, którzy nie chcą odejść.

    W części I pokłonu sami dobieramy słowa wspominając także o swojej Duszy np.

    Szanuję was z moją Duszą za to, że tu przybyliście.

    Przepraszam was wspólnie z moją Duszą, jej poprzednimi awatarami, całą moją istotą za wszelkie zło jakie doświadczyliście z naszych rąk......{opowiadamy temat}

    Wybaczyłem wam wspólnie z moją Duszą, jej poprzednimi awatarami, całą moją istotą za .....{opowiadamy temat}

    Dziękuje wspólnie z moją Duszą, jej poprzednimi awatarami, całą moją istotą za......

    Jestem wdzięczny wspólnie z moją Duszą za........

    Daje wam czystą miłość mego serca, czystą miłość mojej duszy.

    Teraz przystępujemy do części II, gdzie prosimy o sąd Boży, kasację wszelkich zniewoleń, intencji, nawyków, potrzeb a także gdzie powierzamy wszystkie istoty Bogu Dawcy Życia nawet te które nie chcą odejść (poniżej znajduje się rozpisany przykład na podstawie używania kryształów jakie były używane na nas (na mnie, mojej Duszy) a także jakie były na nas używane przez inne istoty.

    (więcej w artykule http://www.modlitwainnanizwszystkie.pl/readarticle.php?article_id=1236 )



    Ponadto art. Usystematyzowane uwalnianie się od obciążeń- linki do art, informacje o nagraniach, praca z intencjami, technika pokłonu. napisano , że należy wykonać pokłon dla tych wszystkich innych dusz - tymczasem w podpunkcie nr 3 pkt V - jest odwrotnie : pierwsze zdanie brzmi :(Imię, nazwisko)…przebaczam Tobie wszystko złe, cały ból, którego doświadczyłam wspólnie z moją duszą z Twojej ręki i z ręki Twojej duszy i jej wcześniejszych osobowości.- więc nie wiem jak powinno być . Czy można improwizować dowolnie :)?



    Tak można adaptować.
  • s_majda 17-10-2012 23:08:03
    W kwestii ostatniego pytania.

    Wszystkie techniki,ćwiczenia jakie tu publikuję są jedynie opisem tego co może być, lub co jest skuteczne przy pracy dającej skutki, nawet natychmiastowe. Nie tworzę dogmatów, artykułów wiary. Ot po prostu spisuję to co się sprawdza i daje efekty.

    Każde zdanie wypowiedziane w każdym naszym pokłonie jest zawsze wysłuchane przez Boga i przez zaproszonych do uzdrowienia. Zatem logika wskazuje, że najpierw wypada przeprosić za winy własne, duszy i jej poprzednich osobowości. Logika dalej wskazuje że ja Sławek nie byłem stalinowskim kapitanem, ale mogła tak inkarnować moja dusza. Mogły być jakieś ofiary działań owego oficera, więc przepraszamy a ich krzywdę. Przebaczamy później za doznane od nich krzywdy.

    Natomiast słowa w jakie ubierzemy przeprosiny są już naszą własną inwencją. Nie sposób przecież opisać co Ania lub Basia ma indywidualnie powiedzieć mężowi, tatusiowi, matce.
  • Sławomir M. 04-05-2013 17:43:11

    [5/3/2013 9:11:44 PM] Marek : zastanawia mnie ten głęboki pokłon przed wezwana dusza,

    [5/3/2013 9:12:18 PM] Mirka: co ciebie zastanawia ?

    [5/3/2013 9:12:28 PM] Mirka: ten akt?

    [5/3/2013 9:14:08 PM] Marek : czy nie ma jakiś nieprzewidzianych konsekwencji, mam kilka osób które nie chciał bym mieć za plecami

    [5/3/2013 9:14:47 PM] Mirka: nieprzewidzianych? w sensie że jakieś przekręty?

    [5/3/2013 9:15:26 PM] Marek : w końcu kłaniam się do ziemi przed dusza która siedzi przede mną

    [5/3/2013 9:16:42 PM] Mirka: dlatego przed tym jest ochrona do Stwórcy :)

    [5/3/2013 9:16:58 PM] Marek : na wszelki wypadek proszę kilka razy o ochronę dla siebie swojej duszy i całej istoty przed i dla adwersarza

    [5/3/2013 9:18:46 PM] Mirka: dobrze, że tak czynisz, zauważyłam prawidłowość jedną
    im więcej intencji skasowanych tym skuteczniejsze są pokłony uzdrawiające relacje, niektóre działają natychmiastowo a jak nic się nie zmienia to własna Dusza z adwersarzem namieszała, dalej zgrzyty są

  • Sławomir M. 02-06-2013 00:19:04

    [2013-06-01 23:55:29] Karolina: najlepiej zrobić najpierw INP (intencje Duszy do oddania w kasacji Stwórcy)a potem robić pokłon czy to bez różnicy?

    [2013-06-01 23:56:16] Mirka: Warto wykonać taki pokłon uzdrawiający relacje po przerobienie pakietu danych intencji np. po wykonaniu intencji z magii (mag, wiedźma) zapraszamy wszystkie istoty, byty, twory jakie były naszymi ofiarami a także cierpień w związku z tymi zagadnieniami
    Chodzi tu o autentyczność, bo jak Dusza po pokłonie uzdrawiającym relacje dalej będzie chciała dalej to samo robić- to te istoty zobaczą i będą zniesmaczone, albo uznają to za akt złej woli- tu przeprosiny a zaraz znów to samo
    Zależy od Duszy. Niektórym wystarczy uzdrowienie relacji bez robienia INP bo Dusza gotowa na zmiany
    [to też widzą]
    [2013-06-01 23:58:41] Karolina 
    <<< Dusza gotowa na zmiany
    ale każda jest gotowa ...skoro trafia na stronę minwi zaczyna prace

    [2013-06-01 23:59:15] Mirka: nie. mogła osobowość przez Stwórcę być pokierowana nie przez Duszę, bo osobowość modliła się, szukała odpowiedzi- Stwórca dał sygnał, zaingerował.
    Ktoś tam trafił na stronę, robił 2 tyg INP i rzucił pracę- a miało to ukryty cel dla Duszy- zniechęcić do Stwórcy, do wszystkiego co związane z Duszą oraz aby inkarnacja nie naruszała woli Duszy- nie działała ze Stwórcą, nie oświeciła się
    czyli- można trafić bo osobowość ma wolę by znaleźć odpowiedzi na pytania
    i tu Stwórca może ingerować- jest wola u osobowości
    a jak u niej jest to jest szansa by Dusza otrzeźwiała i zrozumiała pewne rzeczy jeśli osobowość przemodli pewne sprawy 
    [00:02:26] Karolina: ja jako Karolina naruszyłam wole mojej Duszy, stad te kombinatorstwa
    [00:04:17] Mirka: naruszyłaś?
    nie sądzę-
    szukałaś wyjścia, dostałaś odpowiedź a Dusza mogła przez chwilę też się zastanowić nad tym wszystkim (nawet kilka wcieleń temu)- to wystarczy. Pewne rzeczy realizowane nie są natychmiast a za kilka wcieleń by Dusza mogła się wycofać z pewnych rzeczy, pewnie w nieprzytomności zapomniała o cofnięciu tego, na jej własną korzyść. teraz ma szanse być szczęśliwa wraz z Tobą

    [00:07:16] Karolina: dzięki za rozmowę, otwierają coś we mnie, i ciągle płacze...

  • Sławomir M. 11-06-2013 11:45:49
    INP pokłon uzdrawiający relacje

    1. naszego we wszelkich płciach z wszelkich przyczyn na rozmaite sposoby wykonywania (nie wykonywania) pokłonu uzdrawiającego relacje ze Stwórcą, z nami samymi, ze wszelkimi istotami, bytami, tworami całego wszechświata i nie tylko oraz naszego dążenia do takich, i nie tylko do takich doświadczeń, oraz naszego unikania ich, uchylania się od nich i naszego doświadczania tego skutków a także naszego bycia i nie bycia istotami jakie są każdego poziomu i rodzaju ofiarami, katami istot jakie m.in. wykonują (nie wykonują) pokłon uzdrawiający relacje z nimi samymi, z nami i innymi oraz naszego przyuczania, szkolenia innych do bycia, nie bycia takimi istotami, namawiania, bycia namawianymi do bycia takimi istotami, promowania, ściągania (i odpowiednio nie przyuczania, nie szkolenia, nie namawiania, nie bycia namawianymi, nie promowania, nie ściągania) do nas i nie tylko na każdy możliwy sposób znany Tobie Stwórco takich wzorców, obciążeń, istot, bytów, tworów, doświadczeń do naszego i cudzego życia, egzystencji i nie tylko

    2. naszego we wszelkich płciach z wszelkich przyczyn na rozmaite sposoby wykonywania (nie wykonywania) pokłonu uzdrawiającego relacje ze Stwórcą, z nami samymi, ze wszelkimi istotami, bytami, tworami całego wszechświata i nie tylko m.in. w sposób sztuczny, naturalny, na pokaz, aby się uwolnić tylko i wyłącznie z uwikłań a nie by przeprosić, ze strachu przed konsekwencjami, bo tak trzeba, by oddawać nadal cześć innym oraz naszego dążenia do takich, i nie tylko do takich doświadczeń, oraz naszego unikania ich, uchylania się od nich i naszego doświadczania tego skutków a także naszego bycia i nie bycia istotami jakie są każdego poziomu i rodzaju ofiarami, katami istot jakie m.in. wykonują (nie wykonują) pokłon uzdrawiający relacje z nimi samymi, z nami i innymi m.in. w sposób sztuczny, na pokaz, aby się uwolnić tylko i wyłącznie z uwikłań a nie by przeprosić, ze strachu przed konsekwencjami, bo tak trzeba, by oddawać nadal cześć innym oraz naszego przyuczania, szkolenia innych do bycia, nie bycia takimi istotami, namawiania, bycia namawianymi do bycia takimi istotami, promowania, ściągania (i odpowiednio nie przyuczania, nie szkolenia, nie namawiania, nie bycia namawianymi, nie promowania, nie ściągania) do nas i nie tylko na każdy możliwy sposób znany Tobie Stwórco takich wzorców, obciążeń, istot, bytów, tworów, doświadczeń do naszego i cudzego życia, egzystencji i nie tylko
  • Sławomir M. 17-06-2013 17:52:28

    [12:10:46 PM] Marta: jak w materii mimo pokłonu mi wychodzi wnerw na dana osobę, tzn ze jest tego drugie dno?

    [12:13:08 PM] Mirka: jak wychodzi taka emocja- znajdź przyczynę poprzez zapytanie Stwórcy, może się okazać, że to samo Dusza robi/robiła kiedyś tej osobie z której powodu masz teraz wnerw

    także warto powierzyć Stwórcy intencje dotyczące denerwowania się

    [12:13:34 PM] Marta: już kilkakrotnie pytałam

    a teraz czuje ze więzi mi smoka bo to rycerz

    [12:14:45 PM] Mirka: Twoja Dusza z matrycą smoczą też inkarnowała jako rycerz

    skoro on więzi to Dusza go też więzi- to są wzajemne sieci, sznury, liny, związania

    nie idzie to w jedną stronę

    [12:14:58 PM] Marta: wiem

    to tak jak mnie coś w kimś denerwowało- od razu odpowiedz Duszy: kurcze, ja to też mam

    [12:16:12 PM] Mirka: Intencje dotyczące relacji z innymi, rycerskości

    podpytać Stwórcę co takiego Dusza zrobiła, że nadal chce być więziona (bo wyraża wolę na ten stan- a mogłaby przecież się nie denerwować)

    [12:21:45 PM] Marta: mi ciągle w uszach pobrzmiewa słowo... na zawsze... jak ta osoba mi to mówiła...

    czyli moja dusza jest wkurzona bo tak mówił a nie spełnił danego slowa, czyli ona też go niewoli, trzyma na łańcuchu

    [12:25:56 PM] Mirka: na zawsze, wieki są połówkli

    spełnienie, oświecenie itp tylko z daną istotą

  • Jolanta Kochan 17-06-2013 20:42:31

    Jolanta Kochan 17-06-2013 20:42:31
    Robiłam pokłony uzdrawiające relacje również i te zawodowe, przy czym robiłam dla grupy dusz jak i indywidualne dusze, ba, włączyłam w to również sąd boży i efekt jest natychmiastowy ale bardzo mocny i to w stronę mocno negatywną co mnie mocno zdziwiło... . Spisałam sobie dokładnie techniki zarówno dla indywidualnego pokłonu jak i grupy, nawet odczytywałam wszystko żeby uniknąć jakichkolwiek przekłamań i efekt jest jak wyżej, o co chodzi? Powierzam się Stwórcy i powierzam BDŻ wszelkie problemy związane z pracą jak pytam Stwórcę co mam jeszcze w tym temacie uczynić to nie mam jakiejś odpowiedzi innej niż to co już robię... tylko efekty mnie przeraziły. Chociaż nie wiem co by się działo gdybym wcześniej nie podjęła wszystkich tych działań związanych z modlitwami, intencjami i pokłonami uzdrawiającymi relacje... Dzisiaj bez względu na wszystko konsekwentnie przemodliłam i znowu pokłony... ech...:|

    Mirka dnia June 17 2013 19:12:50
    ale bardzo mocny i to w stronę mocno negatywną co mnie mocno zdziwiło
    Tak się dzieje gdy Dusza oporuje oraz pokazuje rogi do bliźnich i jest na ,,nie,, by wprowadzić zmiany. 
    Osobowość może szczerze i uczciwie robić pokłon uzdrawiający relacje a Dusza jak ma intencje nadal szkodzić bliźnim to jej inkarnacja dostanie odpowiedź natychmiastową w materii poprzez negatywne reakcje innych. 
    Wchodzi też kwestia umów, ślubowań i jak Dusza działa jako kat na poziomie Dusz to jej inkarnacja doświadcza skutki jako ofiara oraz całe otoczenie nieprzychylnym okiem spogląda na osobowość takiej Duszy.
    Także strażnicy przed oświeceniem m.in. ze ślubowań Amithaby próbują uprzykrzać życie.
    Polecam przeczytanie artykułu ,,Przyczyny oporu Dusz,, oraz dopytanie Stwórcy jak zaradzić w takiej sytuacji (m.in, też wychodzi kwestia intencji).
    Także warto przeczytać komentarz w tym artykule z dnia 1 czerwca b.r. ,, June 01 2013 22:19:04,,
    Jeśli się nie zadziała, nie zrobi nic w sprawie Duszy i jej oporów nadal w materii będzie się doświadczać skutków działań własnej Duszy i płacić za to czasem srogą cenę.

    Jolanta dnia June 17 2013 19:50:23
    ok, rozumiem że nad tym trzeba popracować tylko wydawało mi się, że jak poddaję temat pod sąd boży to aż tak negatywnie to nie wywali, a tu niestety, sąd był i to srogi. Aż strach coś robić i nie robić jeszcze większy...

    Mirka
    Sąd boży nie jest karą dla Pani ani dla Pani Duszy. 
    "Prawdziwy Sąd Boży jaki na wniosek człowieka odbywa się przed Bogiem stwórcą, -Bogiem dawcą życia, nie jest jak to się pokazało, sądem w ludzkim rozumieniu, nie jest też sądem Dusz, opisanym przez M. Nortona. Sąd Boży jest pięknym wyrównaniem energii, zawsze też pozytywnym dla wszystkich zainteresowanych, czyli dla obu Dusz i obu ziemskich osobowości stających przed sądem. Wyrównanie energii, wyrównanie szans, danie możliwości dalszej ziemskiej egzystencji w sytuacji przed chwilą jeszcze beznadziejnej. Przebiegu rozpraw nie podaję."
    (więcej w artykułach pt. Prośba o Sąd Boży. Modlitwa, Zła teściowa i inni ,,źli" ludzie. Modlitwa., Łapacze Dusz. Modlitwa uwalniająca).
    Po pokłonie Pani Dusza nadal pogrążona we własnych schematach działania poszła sama wymierzać sprawiedliwość innym bowiem sąd boży jej nie wystarczył.
    Także może Pani na podstawie własnej wypowiedzi wywnioskować podejście własnej Duszy do sądu bożego.
    Z tej tematyki zalecałabym rozpisanie intencji i powierzenie ich w pokłonie Stwórcy.
    Jolanta dnia June 17 2013 20:16:43
    Z tej tematyki zalecałabym rozpisanie intencji i powierzenie ich w pokłonie Stwórcy.
    Dziękuję i pozdrawiam ciepło

  • Sławomir M. 20-06-2013 15:00:35

    [7:43:13 PM] Roksana: : jak ja mam dostać odpowiedź od Stwórcy skoro mimo modlitwy wstępnej, intencji na wiedźmę, oddanie kapeluszy w pokłonie wciąż podobno mam wielki kapelusz wiedźmy, który blokuje otrzymanie odpowiedzi od Stwórcy, pogubiłam się w tym już (...) Monia, dzięki. Rozumiem, że trzeba konsekwentnie wykonać plan podstawowy, oczyścić w modlitwie wstępnej wraz z intencjami i w pokłonie. W każdym razie ja nie wiedząc, że dusza może być nieszczera w trakcie pokłonu uzdrawiającego relacje tak zrobiłam i efekt był taki, że omal nie straciłam pracy. Teraz już tak nie zaryzykuję, no może za rok :) Może warto innym to uświadomić że nie jest tak różowo i totalnie bezpiecznie i wystarczy powierzyć się i swoją duszę i wszytko według schematu a na pewno będzie wszystko cudownie :) U mnie nie było i gdybym to wiedział to bym spokojnie odłożyła te pokłony do innych dusz do czasu przerobienia materiału podstawowego.

    [7:48:40 PM] Mirka: zależy sporo od Duszy. Ktoś bez żadnych przerobionych intencji wykonał pokłon uzdrawiający relacje i zmieniło się wszystko. Na swoim przykładzie- ja słuchałam samych modlitw przez 3 miesiące, dopiero potem intencje (zaczęłam od 800, potem DDA, Stwórca, sesja prenatalna, męskość)

    [7:50:11 PM] Roksana: ok, tylko na filmie o tym nie ma mowy, że wszystko zależy od Duszy i trzeba to mieć na względzie. Jest mowa o tym, że to działa doskonale i na tym się oparłam...Zabrakło chyba precyzji w informacji :)

    [7:51:21 PM] Mirka: Jest gąszcz informacji - wielu osobom umyka co to ten pakiet podstawowy. Wiele spostrzeżeń i komentarzy jest na stronie MINW np. tutaj http://www.modlitwainnanizwszystkie.pl/infusions/articles/readarticle.php?article_id=1473
    Także na warsztatach są wskazówki. Osoby jakie konwersują, piszą o swoich rezultatach, wątpliwościach dostają też je.
    U Ciebie blokuje jeszcze plan na to wcielenie, ślubowania Amithaby.

    [7:58:10 PM] Roksana: Może dlatego warto dodać na YT na filmach, że są to tylko informacje ogólne i nie wystarczające do wdrożenia do razu w działanie, że trzeba uzupełnić wiedzę o materiały na stronie i potem można na spokojnie i po kolei przerabiać. Jak trafisz na takich zapaleńców jak ja, co to już by chcieli zabrać się do pracy a tu tyyyyyle materiałów do przeczytania.... Samo przeczytanie wszystkiego zajmie sporo czasu zwłaszcza jak się pracuje zawodowo.

  • Sławomir M. 03-07-2013 15:08:53
    W czasie pokłonu możemy także powiedzieć takie słowa:

    "Przepraszamy wspólnie z moją Duszą, całą naszą istotą za wszelkie przyszłe czyny jakie może uczynić, planuje moja Dusza wobec Ciebie/Was za moimi plecami w związku z nieprzepracowanymi tematami.

    Także zwracamy się do Ciebie Stwórco o taką ochronę dla nas, a zwłaszcza dla mojej Duszy by nie wpadała w stare nawyki, zachowania, by nie szkodziła m.in. tej istocie (imię, nazwisko) i innym jacy przybyli na uzdrawianie relacji tak by dokonały się rzeczywiste, zmiany na lepsze, także w materii, według Twoich ¦wiatłości kryteriów"





    INP pokłon uzdrawiający relacje

    1. naszego we wszelkich płciach z wszelkich przyczyn na rozmaite sposoby wykonywania (nie wykonywania) pokłonu uzdrawiającego relacje ze Stwórcą, z nami samymi, ze wszelkimi istotami, bytami, tworami całego wszechświata i nie tylko oraz naszego dążenia do takich, i nie tylko do takich doświadczeń, oraz naszego unikania ich, uchylania się od nich i naszego doświadczania tego skutków a także naszego bycia i nie bycia istotami jakie są każdego poziomu i rodzaju ofiarami, katami istot jakie m.in. wykonują (nie wykonują) pokłon uzdrawiający relacje z nimi samymi, z nami i innymi oraz naszego przyuczania, szkolenia innych do bycia, nie bycia takimi istotami, namawiania, bycia namawianymi do bycia takimi istotami, promowania, ściągania (i odpowiednio nie przyuczania, nie szkolenia, nie namawiania, nie bycia namawianymi, nie promowania, nie ściągania) do nas i nie tylko na każdy możliwy sposób znany Tobie Stwórco takich wzorców, obciążeń, istot, bytów, tworów, doświadczeń do naszego i cudzego życia, egzystencji i nie tylko

    2. naszego we wszelkich płciach z wszelkich przyczyn na rozmaite sposoby wykonywania (nie wykonywania) pokłonu uzdrawiającego relacje ze Stwórcą, z nami samymi, ze wszelkimi istotami, bytami, tworami całego wszechświata i nie tylko m.in. w sposób sztuczny, naturalny, na pokaz, aby się uwolnić tylko i wyłącznie z uwikłań a nie by przeprosić, ze strachu przed konsekwencjami, bo tak trzeba, by oddawać nadal cześć innym oraz naszego dążenia do takich, i nie tylko do takich doświadczeń, oraz naszego unikania ich, uchylania się od nich i naszego doświadczania tego skutków a także naszego bycia i nie bycia istotami jakie są każdego poziomu i rodzaju ofiarami, katami istot jakie m.in. wykonują (nie wykonują) pokłon uzdrawiający relacje z nimi samymi, z nami i innymi m.in. w sposób sztuczny, na pokaz, aby się uwolnić tylko i wyłącznie z uwikłań a nie by przeprosić, ze strachu przed konsekwencjami, bo tak trzeba, by oddawać nadal cześć innym oraz naszego przyuczania, szkolenia innych do bycia, nie bycia takimi istotami, namawiania, bycia namawianymi do bycia takimi istotami, promowania, ściągania (i odpowiednio nie przyuczania, nie szkolenia, nie namawiania, nie bycia namawianymi, nie promowania, nie ściągania) do nas i nie tylko na każdy możliwy sposób znany Tobie Stwórco takich wzorców, obciążeń, istot, bytów, tworów, doświadczeń do naszego i cudzego życia, egzystencji i nie tylko
  • Sławomir M. 01-08-2013 10:36:19

    Sławku, myślę,że uzdrowiły mi się, jeśli można tak powiedzieć, 2 relacje, z czego jedna była wybitnie dołująca i nie widziałam szans,żeby coś sie zmieniło.Mam nadzieję,że to trwałe będzie.Ciekawa jestem jeszcze jednej. Pozdrawiam cieplutko
    [16:11:49] Sławomir Majda: a co zrobilaś?
    [16:19:56] Ania: Zrobiłam uzdrawianie relacji w pokłonie, przy czym jeden przypadek wymagał chyba 3 -ch razy, drugi był od ręki.A temat ten"trudny" robiłam kilka lat, łącznie z chyba ponad rok przebaczaniem i na każdy możliwy sposób.A tak w zasadzie słucham nagrań , robię intencje,przy czym do trudnego przypadku zrobiłam sobie intencje od ręki, jak skończę Garibaldiego to sobie zrobię podkład pod intencje jeszcze.No i prosiłam Stwórcę o pomoc i co mi tam przyszło do głowy w obie strony, bo mnie się nieżle obrywało, ale może ja kiedyś ,znaczy wiesz o co chodzi, też robiłam co złe.Przy czym u mnie to tak wygląda,że im więcej komuś pomogłam, tym mi boleśniej odpłacił...Ale już lepiej.
    [16:20:58] Sławomir Majda: miałaś emocje?
    [16:24:11] Ania: No właśnie nie miałam, ale miałam jakby pewność,że to był skutek tej właśnie praktyki. Okoliczności były zorganizowane rewelacyjnie,że tak powiem.A co do emocji jeszcze , we mnie zawsze, znaczy nie zawsze, ale jak jest mowa o tym,że ktoś nas skrzywdził, zadał ból, czy tp, wtedy zawsze.
    [16:24:54] Sławomir Majda: a jak te osoby reagują teraz?
    [16:25:52] Ania: są bardzo miłe , bardzo uprzejme i bardzo słodkie, że staram się nie zapeszyć.
    [16:26:40] Sławomir Majda: a nie były takie?
    [16:27:15] Ania: w sumie ja nie jestem konfliktowa, konflikt występował , kiedy nie dałam się obedrzeć całkowicie z resztek godności, bo byłam wtedy właśnie "be"
    [16:28:14] Ania: Nie były. Były żadne .Chłodny dystans, w ogóle nie odzywaliśmy się do siebie. Z tzw odwracaniem głowy przy kontakcie.
    [16:30:52] Sławomir Majda: czyli nie straciłaś na pracy z tymi technikami. Dziękuję
    [16:33:19] Ania: Nie, też właśnie dziękuję Ci, bo próbowałam wielu sposobów i metod,bez efektu, albo z krótkim .Dlatego Ci to napisałam.
    [12:24:07 AM] Mirka: 
    <<<<Sławku, myślę,że uzdrowiły mi się, jeśli można tak powiedzieć, 2 relacje, z czego jedna była wybitnie dołująca i nie widziałam szans,żeby coś sie zmieniło.Mam nadzieję,że to trwałe będzie.Ciekawa jestem jeszcze jednej. Pozdrawiam cieplutko
    -myślę, wydaje mi się
    ale jak jest naprawdę? może na zasadzie zawarcia umowy nastąpiło ,,polepszenie,,
    Wybór słów nieprzypadkowy
    <<< jeśli można tak powiedzieć,
    a więc coś jest nie tak
    albo jest uzdrowienie relacji bez wątpliwości albo nie ma w cale- tylko pozorne, tymczasowe, na to wcielenie (kilka dni, miesięcy, lat...)