Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


artykułach i komentarzach w komentarzach

Losowe zdjęcie

Modlitwa Inna Niż Wszystkie
Mesjasze żydowscy i obalanie Dekalogu.

Lista znanych historycznych Mesjaszy Żydowskich obejmuje co najmniej 7 różnych osób. W Islamie opisano co najmniej 10-u Mesjaszy. Wielu innych działało na gruncie pozostałych religii. Pośród tak licznej grupy znaleźli się wielcy Mistrzowie, jak również jednostki niepoczytalne oraz rozmaici bałwochwalcy. Warto tu obok Jezusa wyliczyć najbardziej znanych historycznych Mesjaszy takich m.in. jak:

1. Sabbataj [Szabetaj ]Cewi ur. w 1626r w Smyrnie. Link
2. Baruchja Ruso ur. 1676 Saloniki Link
3. Jakub Frank ur. 1726 w Korolówce na Podolu Link
4. Mirza Ghulam Ahmad ur. 1835. Link
5. W 1819 roku urodził się Mírzá ‘Alí Muhammad, znany historii jako Báb. Link
6. Szymon Bar-Kochba zm. 135 r. Link
Kwestie Mesjanizmu wryte są mocno w ludzkie Dusze, więc wiele osób pragnie wyróżnienia się jako ktoś znaczący. Skutkiem zwykle bywa pomieszanie w życiu jednostki. Wielu współczesnych turystów, kończy wizytę w Izraelu wybiegając na pustynię jako Mesjasze, spragnieni nauczania i zbawiania ludzkości. Do hoteli odwożeni są karetkami ratunkowymi, w kaftanach bezpieczeństwa. Są notowane przypadki kobiet, rodzących dzieci, uważających siebie za matki boskie a dzieci swoje za Mesjaszy.
Analizując na trzeźwo i przytomnie te teksty, część z czytelników może już być śpiąca i znużona. Ale proszę spojrzeć na to też tak, że ci ludzie mogli opowiadać zwyczajne głupoty.
Mogli mieć urojenia, objawienia. Mogli być opętani, mieć coś z rozumiem nie w porządku. Ale nie jest moją wolą podważanie czyjegokolwiek mesjanizmu. Ktoś chce, to niech sobie będzie Mesjaszem. Dlaczego? Ponieważ Mesjasz, jeśli współtworzy z Bogiem, to uzgodnił to bezpośrednio ze Stwórcą. I przed Bogiem odpowiada za skutki swoich działań. Każdy z nas siedząc przy kawie może uzgodnić z 10 innymi osobami, że ten pan był Mesjaszem, a tamten nie był. Ale to nie ma sensu. Każdy z nich mógł być Mesjaszem. Nawet ten, co opowiadał największe głupoty. Przecież mogło mu się w pewnym momencie pomieszać w głowie. Mnie bardzo odpowiada synonim dotyczący słowa Mesjasz, który wypromowała znajoma, a mianowicie-,,Współtworzący” z Bogiem. Jeśli osoba, która we wszystkim współtworzy z Bogiem, pyta się Go, rozmawia, słucha boskich odpowiedzi, realizuje je, działa dla najwyższego dobra, to według mnie jest to najwłaściwsza definicja słowa ,,Mesjasz”. Możliwe że ktoś ktoś na początku był takim Mesjaszem.... W początkach swej kariery, mógł mieć takie idee. Ktoś wymodlił swoją działalnością boskie poparcie i Bóg uznał go za Mesjasza, a w pewnym momencie mogło mu się w głowie pomieszać. I owoce działalności takiej osoby, stały się na końcu szkodliwe.
Kwestią bardzo ważną, dla wszystkich Mesjaszy, i dla wszystkich innych Mesjaszy żydowskich stało się już na początku ich mesjanizmu, obalenie Dekalogu. Pozwolę sobie przytoczyć tutaj tekst drugiego przykazania Dekalogu, którego chrześcijanie w swej masie nie znają. " Nie uczynisz sobie obrazu rytego, ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach, pod ziemią, nie będziesz im się kłaniał, ani im służył". W kilku sektach religijnych chrześcijaństwa to drugie boskie przykazanie zostało usunięte i wprowadzono dowolny inny zamiennik. Ale zakazany w Dekalogu jako bałwochwalstwo kult postaci, kult ludzi, i ich dusz był promowany praktycznie przez wszystkich Mesjaszy żydowskich, przez ich proroków i wielbicieli.
Tekst publikowany poniżej jest fragmentem monografii, poświęconej aż czterem żydowskim Mesjaszom, których działalność przyniosła powstanie na ziemiach Królestwa Polski odłamu tej religii zwanego Chasydyzmem. Link
Książka Jana Dokóra nosi tytuł: ,,Śladami Mesjasza-apostaty; żydowskie ruchy Mesjańskie w XVII i XVIII wieku a problem konwersji”. Bez uważnej analizy tej monografii nie jest możliwe zrozumienie idei Mesjanizmu, oraz tego, co można by określić jako jego wypaczenia. Warto nam pamiętać, że wszyscy historycznie znani Mesjasze w swojej zbawczej drodze zwrócili uwagę świata na siebie jako na rozmaite bóstwa, a nawet siebie określali mianem rozmaitych bogów. Możemy wyodrębnić ich 2 grupy:
a] Działających na niwie duchowej, jak Sabbataj Cwi i Jezus.
b] Mesjaszy wojennych np. Szymon Bar Kochba.
Podstawą dotychczasowo Mesjanizmu jest zawsze obalenie Dekalogu.
Grupa ,,A” konsekwentnie uznaje za nieważne 2 przykazanie Dekalogu czyli zakaz bałwochwalstwa.
Grupa ,,B” za nieistotne traktuje kolejną boską propozycję, związaną z -,,nie zabijaniem”.
Książka z której publikuję zaledwie 1 stronę, szeroko omawia działania wszystkich postaci żydowskiego Mesjanizmu XVII i XVIII wieku. Dla lepszego zrozumienia przez czytelników, dopowiadam to, co mogło by nie być zrozumiane dla osób nieznających kontekstu, oraz języka mistyki żydowskiej. Fragment poniższy odnosi się do działań Sabbataja Cwi, pierwszego Mesjasza urodzonego na ziemiach imperium Osmańskiego.
W związku z rozpoczęciem działania przez Mesjasza Sabbataja ,,żadna iskra Szechiny [boskości] nie pozostaje w królestwie [astralnych i ziemskich uwikłań]”, a w związku z tym nie są już potrzebne, mistyczne medytacje i modlitwy, zalecane przez kapłanów, których celem jest duchowa naprawa świata. Natan z Gazy, prorok Marsjasza, stwierdza nawet, że ich praktykowanie byłoby tym samym [grzechem], co czynienie codziennych prac w szabat. Teraz trzeba „przystrajać Oblubienicę i okazać ją Oblubieńcowi”. Połączenie z Bogiem, ostateczne zbawienie miało nastąpić już w 1670 r. Natan z Gazy pisał i ostrzegał: „W mocy Sabbataja jest zrobić z Izraelem co zechce, może uznać go za sprawiedliwego, albo, co Boże uchowaj, za winnego. Może usprawiedliwić największego grzesznika; nawet takiego jak Jezus - mógłby go usprawiedliwić. Tego, kto w niego wątpi, nawet gdyby był najbardziej sprawiedliwy na świecie, Mesjasz może pokarać Wielkim bólem. Krótko mówiąc: pewne jest, że Izrael nie zasłuży na życie wieczne, jeśli nie uwierzy w niego [Sabbataja] bez znaków i cudów”.
Natan stwierdził, że świat został [już zupełnie ]duchowo naprawiony i dalsze starania w tym zakresie są nie tylko zbędne, ale wręcz szkodliwe, gdyż świadczą o braku wiary. Co ważniejsze jednak, zakwestionował ważność Prawa Mojżeszowego. Jego wywód bardzo bliski jest duchowi Pawłowego Listu do Rzymian. Natan dowodził, że Mesjasz jako boski pomazaniec i bezpośredni wyraziciel woli boskiej [sam z siebie ] zastąpił Prawo i teraz usprawiedliwia już niespełnianie przykazań, ale jedynie [najważniejsza jest ] wiara w niego Mesjasza. Nie wszyscy pojęli początkowo wagę tych słów. Uwagę opinii publicznej przyciągnęły przede wszystkim zapowiedzi widzialnych wydarzeń z drugiej części listu.
„Za rok i kilka miesięcy odbierze on [Sabbataj] sułtanowi panowanie bez walki. Hymny i modlitwy, jakie odmówi, sprawią, że poddadzą mu się wszystkie narody. Będzie objeżdżał podbite kraje w towarzystwie sułtana. Wszyscy królowie płacić mu będą daniny, ale tylko sułtan będzie jego sługą. Nie będzie przelewu krwi także między nieobrzezanymi [chrześcijanami], z wyjątkiem krajów aszkenazyjskich”. Sabbataj miał następnie udać się nad legendarną rzekę Sambation, za którą czekało na ten moment dziesięć plemion zaginionych podczas Wygnania Babilońskiego i sprowadzić je do Ziemi Świętej. „Wszystkie ludy i królestwa oddadzą mu cześć. Wyznaczonego dnia zbiorą się wszyscy rozproszeni i będą oglądać świątynię, która w gotowej postaci zostanie spuszczona na ziemię. Będzie wówczas w Palestynie siedem tysięcy Żydów. Tego samego dnia będzie zmartwychwstanie tych`, którzy zmarli w Palestynie. Ci, którzy nie będą tego godni, zostaną przepędzeni z Ziemi Świętej. Powszechne zmartwychwstanie poza Ziemią Świętą odbędzie się czterdzieści lat później”.
Trudno sobie wyobrazić, by zarysowany w liście Mesjański program istotnie odbiegał od poglądów samego Mesjasza. Przynajmniej w pierwszej - zdecydowanie ważniejszej doktrynalnie części – Natan musiał oprzeć się na jego ezoterycznych naukach. Być może Sabbataj był nawet konsultowany. Inaczej zapewne miała się rzecz z drugą, apokaliptyczną częścią listu. Natan i Sabbataj jako kabaliści interesowali się przede wszystkim duchowym wymiarem zbawienia. Nie zachowała się ani jedna wypowiedź Sabbataja o politycznym charakterze jego misji, który go wyraźnie nie interesował. Również Natan w swoich teologicznych pismach Derusz ha-tanninim (Wykład o smokach) i Sefer ha-beria (Księga stworzenia) - skupia swoją uwagę wyłącznie na duchowym zbawieniu. Świadectwa osób, które odwiedziły dwór Sabbataja potwierdzają, że w otoczeniu Sabbataja żywiono zupełnie inną wizję zbawienia niż oczekiwały tego tłumy. Mosze Kohen z Ofen (Buda) pisał wiosną 1666 r. z Adrianopola do brata: „Nasz Król [Sabbataj] rozkazał, aby nikt nie ruszał ze swego miejsca do Ziemi Świętej, ponieważ wszystko wydarzy się właśnie w krajach poza Ziemią Świętą. Gmina z Ofen musi udać się bezpośrednio do Edomu, gdyż tam będzie blisko centrum całej zawieruchy. Na Chanukę 1666 roku zbiorą się już na pewno wygnańcy [w Edomie?] i złożymy ofiarę na ołtarzu Pana” Także tradycje frankistowskie zaświadczają, że już Sabbataj planował przeniesienie zbawczej misji do chrześcijaństwa. Ważne, że w otoczeniu Sabbataja `nie wiązano już zbawienia z powrotem żydów do Jerozolimy.
Zaczęło się zatem w środowisku żydów tureckich promowanie Islamu, jako religii właściwej dla Mesjasza. Sabbataj stwierdził, że Dekalog należy zniszczyć, ponieważ on jako Mesjasz pokazał się już światu. Te ,,10 Boskich Propozycji”: nie zabijaj, nie cudzołóż, nie bądź bałwochwalcą”-, przestało mieć znaczenie. Najwięcej informacji pozostało po innym Mesjaszu Panu Jakubie Franku, i dziś mamy możliwość w Polsce kupić dwie książki. ,,Księga słów Pańskich, Ezoteryczne wykłady Jakuba Franka, Tom pierwszy, Tom drugi”. Dlaczego są to ,,Słowa Pańskie?” Ponieważ on był nazywany Panem. Był to żyd polski, urodzony w Korolówce. Na skutek denuncjacji własnych stronników w 1760 roku został aresztowany i skazany przez Sąd kościelny w Warszawie na bezterminową izolację w klasztorze na Jasnej Górze. Przebywał tam przez 13 lat i został uwolniony przez wojska rosyjskie, które po ziemiach polskich tu wędrowały w swoim celu. Przebywając na terenie klasztoru, medytował przed obrazem Najświętszej Marii Panny. Modlił się do obrazu, całował ziemię przed tym obrazem i doznał iluminacji, którą potem głosił pozostałym wiernym. Uznał mianowicie, że obecność pierwiastka żeńskiego Boga [Szechina], jest właśnie w Matce Boskiej-w tym świętym obrazie na Jasnej Górze. I dokładał starań, …..cały swój mesjanizm widział w tym, że tę Matkę Boską, tę całą boskość z obrazu tej Matki Boskiej, trzeba wypromować, żeby ona nie była tam niewolona.
Pzwolę sobie zacytować jeszcze inne informacje na temat kilku panów Mesjaszy. Według zwolenników Jakuba Franka[ ostatniego żydowskiego Mesjasza]. "Mesjasz miał mieć w swoim drugiej inkarnacji żyć jako Baruchia [drugi Mesjasz żydowski}, i mieć status wyższy niż Sabbataj. Choć trudno jednoznacznie powiedzieć, na czym owa różnica polegała, frankiści, czyli zwolennicy Franka, uważali Sabbataja, tego pierwszego za Pana i za króla. Podczas gdy Baruchia, ten nr 2, był już nazywany Bogiem. A kolejne trzecia inkarnacja mesjańska Jakub Frank miał być wcieloną doskonałością.
Część nr 19 z książki,,Słów Pańskich”: ,,Przyszedłszy raz do synagogi w Salonikach, gdzie ok. 1200 ludzi znajdowało się, gdy już tamtejszym obrzędem jeden z uczniów miał przywoływać, żeby ten lub tamten człowiek przystąpił do czytania Dekalogu.
-,,Na górę”. Zawołałem mocnym głosem.
,,Niechaj nikt nie wejdzie na tę ambonę, bo go tu na miejscu zabiję!”
Wszyscy zadziwieni zaczęli krzyczeć: - ,,Jak to ty masz im bronić?”
-,,Tak, ja!” Powtórnie to zawołałem. Porwałem pulpit i krzyknąłem, że : - ,,Pierwszego, co tam wejdzie, tym zamorduję!” Potem wziąwszy Dekalog, położyłem na gołej ziemi i spuściwszy spodnie usiadłem gołym tyłkiem na nim. A wszyscy żydzi nic nie wskórawszy, wyjść musieli".
We wspomnianym wyżej ,,Liście do Rzymian” Link możemy wyczytać słowa podobne w idei, dotyczące wywyższenia obecności Mesjanizmu Jezusa ponad wolę Boga i ponad Jego słowa. Wywyższenia ponad owych 10 propozycji Boskich zwanych u nas Dekalogiem. Których wszak Bóg nie zmienił, nie zrobił w nich cesji na kogokolwiek. Poprzez słowo ,,Prawo" używane w poniższym tekście, należy rozumieć nie tylko sam Dekalog i jego 10 boskich propozycji, ale komplet 613 zaleceń, wymienionych w Starym Testamencie. Chrześcijanie motywowani min. ,,Listem do Rzymian", odrzucili zatem nakaz obrzezania chłopców nowo narodzonych, ale i jak wyjaśnia autor ,,Listów" propozycje dotyczące zakazu bałwochwalstwa, bezwzględny kultu Boga, zakaz zabijania. Bowiem ,,Gdzie zaś nie ma Prawa, tam nie ma i przestępstwa.”
[Okaże się to] w dniu, w którym Bóg sądzić będzie przez Jezusa Chrystusa ukryte czyny ludzkie według mojej Ewangelii. 
Ale teraz jawną się stała sprawiedliwość Boża niezależna od Prawa, poświadczona przez Prawo i Proroków. 22 Jest to sprawiedliwość Boża przez wiarę w Jezusa Chrystusa dla wszystkich, którzy wierzą. Bo nie ma tu różnicy: 23 wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej, 24 a dostępują usprawiedliwienia darmo, z Jego łaski, przez odkupienie które jest w Chrystusie Jezusie. 25 Jego to ustanowił Bóg narzędziem przebłagania przez wiarę mocą Jego krwi. Chciał przez to okazać, że sprawiedliwość Jego względem grzechów popełnionych dawniej - za dni cierpliwości Bożej - wyrażała się 26 w odpuszczaniu ich po to, by ujawnić w obecnym czasie Jego sprawiedliwość, i [aby pokazać], że On sam jest sprawiedliwy i usprawiedliwia każdego, który wierzy w Jezusa. Natomiast Prawo weszło, niestety, po to, by przestępstwo jeszcze bardziej się wzmogło.
Tak i wy, bracia moi, dzięki ciału Chrystusa umarliście dla Prawa, by złączyć się z innym - z Tym, który powstał z martwych, byśmy zaczęli przynosić owoc Bogu. 5 Jak długo bowiem wiedliśmy życie cielesne, grzeszne namiętności [pobudzane] przez Prawo działały w naszych członkach, by owoc przynosić śmierci. 6 Teraz zaś straciło moc nad nami Prawo, gdy umarliśmy temu, co trzymało nas w jarzmie, tak, że możemy pełnić służbę w nowym duchu, a nie według przestarzałej litery.
4 A przecież kresem Prawa jest Chrystus, dla usprawiedliwienia każdego, kto wierzy.
Artykuły korespondujące z tematyką Mesjanizmu.
a) ,,Mesjasz, Zbawiciel, Prometeusz. Intencje.” Link
b),,Król Dawid i inni synowie Boga.” Link
c),,Intencje dotyczące Boga” Link
d),,Wszystkie matki Mesjaszy. Modlitwa” Link
e),,Picie i przelewanie krwi ludzkiej, zwierzęcej, krwi Zbawicieli” Link
f),,Paruzja czyli reinkarnacja Dusz obiecana w chrześcijaństwie.” Link
g),, Seks astralny" -opis zjawiska Link
h),,Śluby małżeńskie kobiet z Jezusem w XXI wieku" Link
j),,Nieomylność w religiach." Link

 


Dodano : 20-02-2016 Przez: s_majda Przeczytano: 469 razy
Komentowanie możliwe jest dla osób zalogowanych.
  • s_majda 08-09-2016 15:18:32

    Jedną z osób które dały się bezkrytycznie podejść i opętać, stał się p. Keshe channelingowy twórca Magrava. Urządzenie to zmniejszać ma skutecznie zużycie prądu. Informacje o jego budowie otrzymał od istot astralnych [których sam nie dostrzega]. W lipcu 2016 ogłosił się nie tyle Mesjaszem, ile samym Bogiem.  

    Powiedział na filmie o ,,przekrętach ludzi władzy, nadużywaniu Boga do swoich celów itp". Powiedzial -,,Chcieliście mesjasza czy waszego stworzyciela, no to stoję teraz przed wami. Musiałem tu zejść żeby to zobaczyć... Wstydzę się własnego stworzenia i to się skończy już od dzisiaj”.Dodatkowo mówił że sam ,, zapoczątkował wasze życie i może je bardzo szybko zakończyć”. 

     

  • s_majda 30-12-2018 10:21:36

    ``Platon sformułował swoje poglądy retoryczne w kilku dialogach, w których przeciwstawił się sofistom. Retoryka była – zdaniem Platona – sztuką mówienia prawdy i przekonywania do niej. Stąd dla Platona najlepszym retorem był doskonały filozof. W Fajdrosie zdefiniował retorykę jako umiejętność kierowania duszami polegającą na nakłanianiu za pomocą słów. Przez nakłanianie rozumiał przekonywanie poprzez rzeczowe argumenty, albo wpływanie na wolę i uczucia słuchacza przez odpowiedni dobór wyrazów, intonację i gesty. 

    Krytykę oddziaływania słowem bez liczenia się z etyką przeprowadził Platon w Gorgiaszu. Jego zdaniem retor nie powinien nigdy zapominać, że głównym celem jego wiedzy i kunsztu jest odsłanianie lub przybliżanie prawdy. Celem retoryki jest bowiem połączenie piękna, dobra i prawdy[28]. Zanim ktoś nie pozna prawdy w każdej materii – podkreślił Platon w zakończeniu Fajdrosa – (...) dopóki się w taki sam sposób nie zapozna z naturą duszy i nie potrafi znaleźć w każdym wypadku takiego rodzaju nazwy, który by danej naturze odpowiadał (...), tak długo nie potrafi być artystą, mistrzem w narodzie mów, i cała jego robota nie przyda się na nic, bo ani nie nauczy nikogo, ani nie przekona`` Link