Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


artykułach i komentarzach w komentarzach

Losowe zdjęcie

Modlitwa Inna Niż Wszystkie
Pycha – modlitwa uwalniająca

Przebaczam sobie to, że kiedyś kierowana pychą miałam wysokie mniemanie o sobie, źle pojętą dumę, wyniosłość i zarozumiałość. Przebaczam sobie to, że kiedyś moja postawa wobec Boga, wobec własnej Duszy i innych istot, przepełniona była pychą nacechowaną zadufaniem, arogancją, zuchwałością, hardością, butą oraz wygórowanym poczuciem własnej wartości, godności i źle pojętą dumą. Uświadamiam sobie to, że duma, poczucie własnej wartości i godności mogą być szlachetne, kiedy są wolne od arogancji, fałszu, nieprzystępności, napuszenia i zranienia.
Przebaczam sobie to, że kiedyś zamiast kierować się szlachetną i niewinną formą dumy, kierowałam się nadymającą mnie pychą. Uświadamiam sobie to, że niewinna duma wynika z poczucia własnej wartości i jest potwierdzeniem moich osiągnięć, zwłaszcza tych, które służą realizacji Planu Boga dla wszystkich. Uświadamiam sobie to, że trzeźwa i niewinna duma wynika z satysfakcji dobrze spełnionego zadania, realizacji planów i trzeźwym osądem moich oraz cudzych sukcesów. Akceptuję to, że niewinna i trzeźwa duma daje mi zaufanie do samej siebie, jest przyjemna i pokorna. Akceptuję to, że niewinna duma jest u mnie zdrowym mechanizmem, który daje mi poczucie bezpieczeństwa i wiarę w słuszność moich poczynań. Akceptuję to, że niewinna i dobrze pojęta duma nie zniewala lecz daje mi wiarę, że zmierzam właściwą drogą. Akceptuję to, że niewinna i dobrze pojęta duma rodzi się kiedy ja skupiam się na swoich zaletach a nie brakach. Jestem świadoma, że zawsze mogę być również dumna z osiągnięć i sukcesów pochodzących z poddania się woli Boga.
Przebaczam sobie to, że kiedyś kierowana pychą oceniałam, wartościowałam, porównywałam i popadałam w błędne osądy. Przebaczam sobie to, że ogarnęły mną tak egoizm, skoncentrowanie na sobie i fałszywa ocena siebie samej, innych istot i Boga, a pojawiająca się wtedy pycha nakazywała mi stawiać samą siebie wyżej a bliźnich a niekiedy i Boga zaś niżej, niż są w rzeczywistości. Proszę odwróć Boże wszystkie skutki i konsekwencje tego, że przejawiałam tak zarozumiałość, nadęcie, zadufanie i zgubną wiarę we własną wielkość, a niekiedy i boskość a ściślej mówiąc bałwochwalstwo.
Przebaczam sobie to, że kierowana kiedyś pychą, nie umiałam przyznać się do winy, nie umiałam być też na drugim miejscu i przegrywać, co też było u mnie nagminną przyczyną stresu, gniewu i frustracji. Przebaczam sobie to, że popadałam tak w transy walki, w użeranie się i szarpanie z ludźmi, Duszami, żywymi bogami a także z Bogiem. Przebaczam sobie to, że ponad spokój i urzeczywistnianie miłości kierowałam się wynikającą z pychy potrzebą rywalizacji, źle rozumianego sukcesu, przebojowości, siły przebicia, asertywności i promocji siebie samej, jaka miała mnie w moim rozumieniu wynieść ponad innych oraz ponad Boga.
Przebaczam sobie to, że kierowana pychą dla podkreślenia własnej niezależności, wielkości, boskości to ja chciałam być tą, która rozdziela łaski, lecz nie umiałam i nie chciałam ich przyjmować, również tych dawanych przez Boga. Przebaczam sobie to, że kierowana pychą, obdarowywanie kojarzyłam z byciem istotą, stojącą wyżej w hierarchii, zaś przyjmowanie z tym, kto jest niżej, co też sprawiło, że niechętna byłam do przyjmowania pomocy, łaski oraz darów Boga, rodziny, ludzi, Dusz. Przebaczam sobie to, że nie potrafiąc się wznieść ponad moją pychę, nie umiałam i nie chciałam brać od Boga i od nikogo za darmo łask, hojności, bogactw, miłości, światła i pomocy.
Przebaczam sobie to, że kierowana pychą nie umiałam przepraszać, uznając to za uwłaczające mojej własnej godności. Przebaczam sobie to, że w moim charakterze nie leżało kiedyś przyznanie się do błędu. Przebaczam sobie to, że kierowana pychą nie umiałam także dziękować, nie widząc powodów do mojej wdzięczności ani tego skutków.

Fragmenty tekstu Małgorzaty Kraty opracowanego na podstawie"Siedem grzechów głównych dzisiaj" Joanna Petry Mroczkowskiej. 


Dodano : 17-10-2016 Przez: s_majda Przeczytano: 630 razy
Komentowanie możliwe jest dla osób zalogowanych.