Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


artykułach i komentarzach w komentarzach

Losowe zdjęcie

Modlitwa Inna Niż Wszystkie
Seks a palenie papierosów

Sławomir Majda,13:09 Czemu osoby palą po seksie?
Zosia, 12:58
Bo nie ma ujścia, udrożnienia, spełnienia albo jest za mało niż by się chciało indywidualnie do wzorca. To odpowiedź na niedobór. Mężczyzna chciałby więcej niż dostał, kobieta to samo. Nie dostali to blokują niespełnienie, które nie ma ujścia albo za małe ujście. Prostytutka nie ma orgazmów to pali, wiedzma nie chce orgazmów to pali, satyr ma za mało orgazmów to będzie palił. Chodzi po prostu o ugaszanie nadmiaru chęci. Druga kwestia jest taka, że Dusza może nie chcieć tych spełnień u osobowości to też wsadzi papierosa.
Sławomir Majda,13:09
Spotykam często kobiety z karmą iedźmy, ubrane całe na czarno. One często muszą nawet palić na sali. Mają strój obrzędowy, miotłę + e-papieros. Bywają panie z papierosami ale zwykle z problemami w seksie. Widzę po zaprzyjaźnionych firmach które panie palą i którzy panowie
Zosia, 13:13
Niezaspokojenie. ALE...pod warunkiem, że
1. chce zaspokojenia potrzeb
2.jest możliwość zaspokojenia potrzeb. Jeden i drugi punkt może nieharmonizowac. I płeć nie ma tu nic do rzeczy
Sławomir Majda.13:15
Miotła u kobiet koliduje z seksem.
Zosia, 13:16
Czyli obydwa warunki nie są spełnione
Sławomir Majda, 13:16
A jak kobieta ma nadmiar seksu a dusza braki?
Zosia, 13:17
Seksu czy orgazmów?
Sławomir Majda 13:17 No 1 x na 2 tygodnie a orgazm niekonieczny ?A jeszcze umiejętności praktyczne mężczyzny nie mają znaczenia- nie, bo nie. Kobieta udowadnia, że nie i już. Jedna lub nawet dwie na raz astralne miotły przy łonie eliminują skutecznie starania No i po co to komu?
Zosia, 13:21 Pytanie czemu niechęć. Na pewno paleniem sobie wtedy nie pomaga, bo kiedy pali jeszcze bardziej jej się nie chce, bo otumania potrzeby, które mogą być u jednaj maleńkie a u drugiej większe, u trzeciej ogromne
Apolonia, 13:22Mój mąż pali tylko i wyłącznie na zbiorowych imprezach, i jak to tłumaczyć nie pali wogóle w życiu codziennym, jak by to powiedzieć dla towarzystwa w ciekawych tematach na powietrzu, kilka razy do roku.
Sławomir Majda,13:22
Może widzi zbiorowisko pań chętnych, aby zapalić sobie razem w chętnym środowisku. Palenie to również zwyczajne zadymianie siebie, inni nie widzą wówczas co się kombinuje w temacie.
Zosia, 13:24
Na 100% zaprzestanie palenia wpływa korzystnie na potencję
Zbyszek, 13:25
Osobowość może popalać bo nie może zaspokoić potrzeb np. seksu a Dusza mogła mieć kiedyś za dużo, i teraz ta osobowość spłaca dług, no ale seksualnie nie zaspokoi potrzeb bo Dusza spłaca karmę więc wychodzi bokiem czyli pali papierosy.
Apolonia, 13:30Nie wypaliłam ani jednego papierosa, choć sądzę że by mi smakowały jak bym zaczęła, coś jak picie kawy.. Czego też nie robie.
Zosia, 13:37Bo może na imprezach wzrastają chucie to trzeba przyblokować. Ja rozumiem to tak: "Nie rzucę palenia bo mi potencja wzrośnie, ta biologiczna, hormony itd, za dobrze to będzie działać i co wtedy skoro":
-jestem wiedźma mam miotłę, orgazmów nie będzie, chłopa nie będzie oraz nie chcę tego stanu zmieniać
-jestem prostytutką już mam chucie ale pomimo tyle seksu to nadal mało i nie ma spełnień, to muszę palić
-jestem satyrem mam wielkie potrzeby jak prostytutka prawie i jak jeszcze nie przyblokuję chęci to nie przeżyje
-mam wzorce kastrata to spełnień i tak nie będzie to po co mi to, brak zborności pomiędzy chęciami a możliwością ich zaspokojenia, będę palił nadal
-mam męża ale mnie nie zaspokaja
-mam żonę a mam za mało niż potrzebuję, to się przyblokuję nikotyną
Do każdego wzorca można tak palenie dopasować.
Aga, 13:47
Wypaliłam kiedyś paczkę w wieku 13 lat i rzuciłam nim zdążyłam się uzależnić, ale nie wiązałam tego nigdy z seksem. Ani z potrzebą zaspokojenia, ani przyblokowania popędu, bo takiej nie miałam i nawet nadmiernie wtedy eksponowałam wdzięki, że tak to ujmę. Jak u kobiet z wzorcami wiedźmy kojarzy mi się to tylko z typową dla wzorca potrzebą lekkiego odurzenia się. Lekkiego, bo do odurzenia narkotycznego nie można tego porównać. Jak mijam na mieście palaczy zatykam nos. Niektórzy twierdzą, że palą dla relaksu. Na dłuższą metę to bez sensu przez niszczenie organizmu. Inna osoba po rzuceniu palenia na długi czas wypaliła papierosa we łzach po czyimś odejściu. Może jest ten chwilowy rausz, albo ktoś chciał się od uczuć odciąć takimi doznaniami sensorycznymi. Przyczyny są różne.
Zosia, 13:5013 lat akurat wiek dojrzewania
Aga, 13:51To się zgadza. Może jeśli we wglądach wyszedł jakiś związek z libido to wtedy jest, a w materii nie widzę korelacji. Bo i tak to wynika z myślenia duszy, a nie osobowości. Ludzie sięgając nie czują świadomego zamiaru przyhamowania libido ani czegoś w tym guście. Jak już to dusze. Nie wiem, czy jest tutaj choć jedna osoba, która zna kogoś kto świadomie po stosunku jak to ludzie palą w łóżku pomyślał sobie: było tego za dużo, muszę to przyhamować i docelowo papieros.
Zosia, 13:51Osobowość osobowością a co Duszy w Duszy gra to inny temat. Może w porę znalazła inny sposób i na szczęście bo palenie to syf. Wiem bo kiedyś trochę paliłam i mam mocne argumenty poparte własnymi doświadczeniami i obserwacjami jak to wpływa na seksualnośćPo prostu Dusze to wiedzą i nie mając rozwiązania są powroty do palenia
Aga, 13:54Jedno co zaobserwowałam to, że ludzie w silnych emocjach często sięgają, czy po mocnych przeżyciach poza nałogowcami i że nałogowcy po takich epizodach do tego wracają. Nie tylko po odejściu partnera który jest obiektem seksualnym, a ogólnie we wszelakich trudniejszych emocjach, jeśli ktoś ma niezdrowe sposoby radzenia sobie z uczuciami. Potrzeba autodestrukcji może. Raz chyba w jeszcze młodszym wieku sięgnęłam po jednego, ale wtedy miałam potrzebę podtrucia się -z własnych obserwacji.
Zosia, 14:04Tak. Czasem po roku, dwóch nawet są tacy co wracają. Albo kobiety robią przerwę na ciążę, karmienie a potem dalej palą. Nikotyna wypłukuje się z organizmu, nie wiąże się na stałe do końca życia. Pomimo tego są powroty bo nie ma Dusza innego rozwiązania. Uważa, że tamto było najlepsze, choć szkodzi.
Na pewno wzorce autoagresji też, może być wiele przy okazji załatwione bo to też szkodzi zdrowiu, pojawia się smoła, która uszczelnia nie tylko ciało ale i energetykę, aury, to też jakieś mogą być potrzeby albo presje zadymienia, może schowania czegoś np, albo też presja żeby palił i siebie tytuł, bo np kiedyś tytoń promował.
Napisałam o powodach seksualnych jednak rozumiem, że nie muszą one być jedyne.
Gdyby były jedyne, to wsadzenie do ust czegoś długiego by wystarczyła. A tu jest jeszcze ta nikotyna.
Te checi trucia siebie też na pewno są aktywne a świadczy o tym, że nie każdy palacz papierosów chce np przejść na e-papierosa, który też ma nikotyne a jednak nie ma smoły i dymu. No to mniej pasuje jak za mało truje.
Konrad, 14:04moim zdanie np. palenie jest objawem niezaspokojonych potrzeb tylko że jak u kogoś odpali np. karma satyra no to potrzeby będą bardzo duże, więc tu dochodzą nawyki i przekonania że potrzebuje tego w takich ilościach ja nie mogłem stlumic potrzeb poprzez alkohol i papierosy to wyszło mi od strony chorób bo nie paliłem i mało piłem to potrzeby wyszły inna stroną
Aga, 14:13Propos ciąży chyba jednak nie wszyscy odstawiają. Mojej matce pielęgniarka powiedziała, jak była ze mną w ciąży, żeby nie rzucała palenia, bo skutki odstawienia odbiją się na mnie gorzej, niż gdyby paliła. Nie badałam tego w sumie. Brzmi jak głupi wybór. Słyszałam, że to było powszechniejsze tak z 20 lat temu. Dziwi mnie to, że nie byłam upośledzona i ponadto, że byłam pierwszym dzieckiem z zerówki, które czytało płynnie bez dukania i nie odbiło się to na funkcjach umysłowych. Może nie rzuciła, ale ograniczyła.Stąd się biorą dzieci słuchające metalu.
Zosia, 14:15
Bo po rzuceniu następuje etap oczyszczania i wyrzut zmagazynowanej nikotyny do ustroju. Pewnie chodziło o to, żeby tym dziecka nie zaatakować.
Zosia, 14:16
Aga tobie nic a nic nie zaszkodziło. Z głową masz poukładane i to jak...laughAlbo byłabyś "za mądra".Nie mniej jednak posunęłabym się do wniosku, że kontakt z nikotyną już w życiu płodowym może rzutować na to, że ktoś ma później takie potrzeby. Skoro człowiek może odczuwać przez całe życie do momentu uzdrowienia tego emocje, których doświadczała matka przez 9 miesięcy życia płodowego i przenieść jej traumy jeśli ten okres był trudny to pewnie się przenosi poczadzenie winktongueout To jest chyba ważne do uzdrowienia. W sumie to ważne, żeby kobieta wtedy miała święty spokój. Kiedy matka znajomej siostry była z nią w ciąży słuchała metalu. Ktoś ma jeszcze jakieś przygody z życia płodowego?


Dodano : 07-10-2016 Przez: s_majda Przeczytano: 751 razy
Komentowanie możliwe jest dla osób zalogowanych.