Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


artykułach i komentarzach w komentarzach

Losowe zdjęcie

Modlitwa Inna Niż Wszystkie
Słyszę głos Boga we moim sercu. Modlitwa
Boże proszę otwórz teraz moje serce.
Słyszę Twój głos Boże w moim sercu. Słyszę prawdziwy Twój głos Boże w moim własnym sercu. Chętnie wsłuchuję się w Twój głos Boże w moim własnym sercu. Rozumiem i wspólnie z moją duszę doceniam znaczenie głosu Boga w moim własnym sercu. Zawsze kroczę za głosem Boga w moim własnym sercu. Chętnie realizujemy z duszą wskazówki jakie daje nam głos Boga i jego Miłość w moim własnym sercu. Przebaczyłem sobie, oraz mojej duszy i jej awatarom to, że odrzucaliśmy głos Boga i jego Miłość wyrażające się w moim własnym sercu. Rozumiem to, że nic i nikt w całym wszechświecie nie powie mi tego co głos Boga i jego Miłość wyrażające się w moim własnym sercu.
Potrafię przejawiać spokój oraz promieniować Miłością jaką wnosi w moje życie Twój głos Boże w moim własnym sercu. Słyszę i rozumiem rzeczywisty Twój głos Boże w moim własnym sercu. Pozwalam, aby wszyscy ludzie słyszeli i rozumieli głos Boga we własnych sercach. Chętnie współpracuję z głosem Boga w moim własnym sercu. Przebaczyłem sobie, oraz mojej duszy i jej awatarom to, że wielokrotnie odrzucaliśmy głos Boga wyrażający się w moim własnym sercu jako nieistotny. Głos Boga wyrażający się w moim własnym sercu jest zawsze wyraźny, czysty i zawsze zrozumiały dla mnie i dla mojej duszy.
Zaakceptowałem to, że głos Boga w moim własnym sercu niesiony jest wibracjami bożej różowej Miłości i rozchodzi się po całym moim życiu, po mojej całej istocie, po mojej całej duszy i organizmie, podnosząc wszystkie mojej własne wibracje.
Przebaczyłem sobie, oraz mojej duszy i jej awatarom to, że odrzucaliśmy głos Boga wyrażający się w moim własnym sercu, traktując go jako nieistotne omamy słuchowe i jako urojenie.
Jesteśmy z duszą moją wolni od leku przed głosem Boga wyrażającym się w moim własnym sercu.
Zapraszam teraz Ciebie Boże stwórczej Miłości zawsze wyrażaj Twój głos Boga, wibracje i energie Twojego głosu poprzez moje własne serce. Słyszę i rozumiem Twój głos Boże w moim własnym sercu, głos wolny od zakłóceń, od kłamstwa od zafałszowań.
Przebaczyłem sobie, oraz mojej duszy i jej awatarom to, że odrzucaliśmy głos Boga wyrażający się w moim własnym sercu, traktując go jako sugestie i podszepty fałszywych bogów, bogów astralnych i żywych bogów czy archaniołów. Oddałem już Tobie wszechmogący Boże mego serca wyzuty sumienia za odrzucanie Twojego bożego głosu w moim własnym sercu. Rozumiem to, że nic i nikt w całym wszechświecie nie ma takich wibracji jak głos Boga wyrażający się w moim własnym sercu.
Przebaczyłem sobie, oraz mojej duszy i jej awatarom to, że odrzucaliśmy głos Boga wyrażający się w moim własnym sercu, traktując go jako sugestie i podszepty płynące od istot astralnych od duchów i demonów. Słyszę i rozumiem rzeczywisty Twój głos Boże w moim własnym sercu, głos inspirujący mnie i moją duszę do działania we wszystkich sferach i płaszczyznach mojego istnienia w Bogu.
Przebaczyłem sobie, oraz mojej duszy i jej awatarom to, że znieczuliliśmy się kiedyś na głos Boga wyrażający się w moim własnym sercu. Czerpię przyjemność, zawsze kiedy słyszę głos Boga wyrażający się w moim własnym sercu. Jestem istotą bożego światła i bożej Miłości, mam przeto prawo zawsze słyszeć i rozumieć głos Boga wyrażający się w moim własnym sercu. Czerpię przyjemność, zawsze kiedy odczuwam w sercu oraz w duszy trwałe wsparcie Boga.
Zaakceptowałem wspólnie z moją duszą to, że w moim sercu jaśniej niż 1000-ce słońc błyszczy we mnie boża Miłość i wszystkie boże energie wzmacniane wyraźnym głosem Boga we mnie.
Ja to mam szczęście, że z moją duszą ciągle słyszę wyraźny głos Boga w moim własnym sercu. Proszę Boże dokonaj teraz kasacji wszystkiego co ogranicza mi słuchanie Twojego bożego głosu w moim sercu.
Oddałem już Tobie wszechmogący Boże blokady w moich czakramach i ciałach aurycznych, blokady jakie sprawiały to że dusza moja i jej awatarowie nie słyszeli, nie rozumieli znaczenia głosu Boga wyrażającego się w moim własnym sercu.
Jakaż to wielka radość dla mnie i dla mojej duszy, że wsłuchuję się w przesłania głosu Boga wyrażającego się w moim własnym sercu. Oddałem już Tobie wszechmogący Boże nieprzytomność oraz skutki nieprzytomności powodujące kiedyś to, że dusza moja i jej awatrowie nie słyszeli, nie rozumieli głosu Boga wyrażającego się w moim własnym sercu.
Oddałem już Tobie wszechmogący Boże wymuszone w czasie porodu i podczas pobytu w brzuszku u mojej mamusi blokady znieczulające moje serce i duszę na rozumienie i słyszenie głosu Boga wyrażającego się w moim własnym sercu.. Proszę Boże dokonaj teraz kasacji wszystkich moich intencji, nawyków potrzeb jakie sprawiały to że dusza moja i jej awatarowie nie słyszeli, nie rozumieli głosu Boga wyrażającego się w moim własnym sercu.

Dodano : 13-10-2009 Przez: s_majda Przeczytano: 1332 razy
Komentowanie możliwe jest dla osób zalogowanych.
  • s_majda 17-05-2010 14:50:47
    Rozmowa na temat tego czy Bóg może nas usłyszeć Krystyna

    2010-05-14 13:41:01

    Bog daje ludziom wolna wole a ja tego nie chce



    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:41:14

    a on?

    Krystyna

    jemu jest to totalnie obojetne 2010-05-14 13:41:39

    dlaczego personifikujesz Boga ?



    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:41:40

    aha to umysł



    Krystyna

    nie



    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:42:03

    ok



    Krystyna



    czasami mam wrazenie ze jestes pod wysoki astral podpiety



    2010-05-14 13:42:28

    to uważasz, że Bóg nie myśli ?i nie ma planów, poglądów ?ciekawe



    Krystyna

    chyba zartujesz

    2010-05-14 13:43:32

    Bog i poglądy ?

    2010-05-14 13:43:44

    mowimy o jazni zdolnej stworzyc wszystko



    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:43:51

    Bóg chce twojego dobra?



    Krystyna

    nie rozumiesz a ja Ci nie potrafię wytłumaczyć



    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:44:15

    Bóg chce twojego dobra?



    Krystyna

    2010-05-14 13:44:23

    nie bo Bog jest poza chceniem





    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:44:35

    Bóg chce twojego rozwoju, radosci? milości?



    Krystyna

    nie nie nie

    2010-05-14 13:44:43

    kurcze





    Sławomir Majda ok-

    2010-05-14 13:45:20

    dla ciebie nie chce ale widać mnie życzy dobrze



    Krystyna

    2010-05-14 13:45:28

    super



    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:45:29

    taki to Bóg



    Krystyna

    2010-05-14 13:45:50

    tak tylko dlaczego jak o tym piszesz ja czuje ze wysoki astral sie pojawia

    2010-05-14 13:45:55

    a nie wibracje Boga



    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:46:10

    a nie wiem

    2010-05-14 13:47:05

    Bóg wszystko kontroluje, skoro nasz dusze zeszły w buncie na ziemie 10 mln lat temu (wg caycego) to



    Krystyna

    2010-05-14 13:47:16

    cayce byl chwilami nieprzytomny



    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:47:50

    jest to również dla boga tematem ważnym jest jak ich z tego wyciągnąć a nie bez końca tu trzymać

    2010-05-14 13:48:18

    czyli jest tak, że Bóg myśli odczuwa i planuje. ma też własną samoświadmość



    Krystyna

    2010-05-14 13:48:22

    nie nie rozumiesz tego



    Krystyna

    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:48:40

    Bóg to odrębny umysł. dla ciebie widać nie. to kup soebie obrazek



    Krystyna

    2010-05-14 13:48:53

    daruj sobie teksty kup obrazek

    2010-05-14 13:49:06

    takich miejsc jak planeta Ziemia są miliony



    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:49:07

    myślałem też o krowie



    Krystyna

    2010-05-14 13:49:23

    z aniolami sie nie da rozmawiac o Bogu





    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:49:45

    takich miejsc jak ziemia są milion i każdym zajmuje się ten sam bóg

    2010-05-14 13:49:56

    równocześnie



    Krystyna

    2010-05-14 13:50:06

    aha i jest umyslem



    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:50:13

    równocześnie zajmuje się każdą duszą



    Krystyna

    2010-05-14 13:50:13

    akurat



    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:50:25

    Bóg uważasz-nie myśli?



    Krystyna

    2010-05-14 13:50:47

    dlaczego nie potrafisz wyjść poza swoje ludzkie schematy myślowe

    2010-05-14 13:50:50

    ?

    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:50:58

    czy bóg nie mysli?



    Krystyna

    2010-05-14 13:51:57

    sam sobie odpowiedz na to pytanie





    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:52:12

    nie ty to zrob i napisz mi nie kombinuj



    Krystyna

    2010-05-14 13:52:30

    nie myśli



    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:54:19

    a ty jesteś awatarem duszy jaką on stworzył. czyli jesteś 1000% bardziej kumata niż niemyślący, durny stwórca. Ot jak się nad tobą postarał.



    Krystyna

    2010-05-14 13:54:43

    no i jak mam Ci wytłumaczyć ?



    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:54:58

    ty weź się za własny biały astral na sercu



    Krystyna

    2010-05-14 13:54:59

    jak Ty sobie myślisz schematami kościoła katolickiego



    Krystyna

    2010-05-14 13:55:12

    czlowiek na podobienstwo Boga

    2010-05-14 13:55:37

    myslenie nie jest oznaką boskosci

    2010-05-14 13:55:47

    i nie jest atrybutem Boga



    Sławomir Majda

    2010-05-14 13:56:06

    biały astral. glos w sercu nie od Boga?



    Krystyna

    2010-05-14 14:06:00

    oczywiscie



    Sławomir Majda

    2010-05-14 14:08:51

    to gdzie boga możesz spotkać?



    Krystyna

    -14 14:09:30

    Sławek nie zadawaj mi pytań z poziomu 3 latka

    2010-05-14 14:09:48

    poprostu zwroc uwagę i oczysc to co jeszcze trzeba oczyscic



    Sławomir Majda

    2010-05-14 14:10:15

    to gdzie boga możesz spotkać? nie uciekaj



    Krystyna

    05-14 14:10:32

    nie zwerbalizuje tego dla Ciebie

    Sławomir Majda

    2010-05-14 14:45:16

    Zobacz jakie masz przekonana własnej duszy. Skoro uważasz, że Bóg nie myśli- nie musisz się modlić bo sama twierdzisz że ciebie nie słyszy- w/g ciebie On tez powinien być bezrefleksyjny. i nie może ON tobie odpowiadać na modlitwę bo musiałby myśleć, analizować wszystko to co wypowiadasz w swojej prośbie. Czyli sąd boży, który ci się podobał ze względu na skuteczność, to widać jest chyba twoje urojenie- bo na sądzie On ocenia, ON osobiście wydaje wyrok- a przecież twierdzisz, że nie może, skoro nie myśli

    Odpowiedz sobie w jakim celu ty się modlisz, skoro uważasz, że Bóg ciebie nie słyszy. Zatem twoje własne modlitwy do Boga są nic nie warte. Są pisaniem na marne, skoro twoja dusza myśli, że Bóg nie słyszy ciebie gdy się modlisz i nie może tobie też żadnego udzielić wparcia. Niby hulaj dusza...., ale kto udzieli tobie pomocy jeśli Bóg ciebie nie usłyszy? Kto ciebie wesprze? Doką trafisz z takimi pomysłami?

    Nie dostrzegasz sprzeczności we własnym sposobie myślenia.

  • Sławomir M. 13-04-2013 13:16:30
    Jak to jedna z Dusz powiedziała 'O jak zacznie inkarnacja słyszeć Boga Dawcę Życia- nie dobrze..Jest tyle rzeczy jeszcze do zrobienia aniżeli opuszczenie kręgów karmy'
  • Sławomir M. 01-08-2013 22:42:57

    Skróty

    B, BDŻ, BSŻ - Bóg Dawca Życia, Stwórca/ Bóg Stwórca Życia

    MD- moja Dusza

    TD- Twoja Dusza

    INP, IN, in- intencje, nawyki, potrzeby Dusz
    [6:09:49 PM] Joasia: a dzisiaj oddała do przetopu na słom srebne medaliki z archaniołami, pentagramy, heksagramy, krzyż św. Benedykta i jak mi to sprawdzali oglądałam biżuterię. Patrzę, a tam bransoletki różnie nazwane np. skrzydła aniołam, a dalej "Karma" tylko poduszeczka była pusta. Mówię że chcę zobaczyć karmę. A sprzedawca patrzy zdziwiony na tę pustą poduszeczkę (bo tylko ta był pusta) i mówi że nie ma karmy. Przekopał jeszcze jakiś karton i ostatecznie stwierdził, że jednak nie ma karmy. Uśmialam się razem z nim :)

    [6:11:19 PM] Joasia: A juto idą do przetopu bogowie panteonu indyjskiego, bo nie dało się ich przerobić na spagetti i łazanki:) są niestety z metalu..

    [6:17:36 PM] Mirka: haha

    [6:17:42 PM] Mirka: ciekawa sytuacja

    [6:17:58 PM] Mirka: pobożne życzenie odnośnie karmy, lekceważenie tego?

    [6:27:11 PM] Joasia: od razu pomyślalam, że to kolejny przekręt MD, ona chyba myśli że ja jakaś głupia jestem, tylko że zapomniała, że ja jestem trzeźwa i przytomna, a ona otumaniona i jej manipulacje wyczuwam natychmiast. Jak piszę teraz INP dot. Stwórcy Życia (bardzo je lubię) to czuję jak mnie usiluje zmulić. Teraz juz to rozpoznaję i może sobie próbować ile zechce. Ja proszę BDŻ o uczenie NAS miłością, uparcie powtarzam że MOJ¡ wolą, którą przecież obdarzył mnie sam Stwórca Życia z jakiegoś powodu, jest podążanie drogą światła BDŻ i Jego Miłością dla dobra NASZEGO. Wiem tez, że MD próbuje mi to zepsuć na rózne sposoby np. nagle ktoś wykrzykuje jak to bardzo mnie kocha bo coś tam, a ja już w tym momencie wiem, że MD chodziło o to, zebym się poczuła jak bogini i była marionetką w jej rękach - NIC Z TEGO (rofl)

    [6:28:49 PM] Mirka: uważamy teraz

    bo tak też kierują osobowościami

    że są pewne przekrętów ;)

    ale jak mówisz- trzeźwość

    [6:31:02 PM] Joasia: poza tym czuję, że gdy nie mam pewności do czegoś, czuję takie dziwne mieszane uczucia w sercu, to znaczy, że powinnam wybrać opcję którą wcześniej chciałam odrzucić, jakoś tak to wychodzi wtedy lepiej...

    [6:31:53 PM] Mirka: a sama wybierasz- intrygujące

    możesz wybierać pośród dwóch opcji a np jest dostępnych 10

    [6:35:18 PM] Joasia: miałam na myśli to, że juz od samgo rana zawsze zanim wstanę powierzam się zawsze całkowicie BDŻ i proszę żeby kierował każdym moim krokiem, myślą, działaniem. Więc jak czuję takie pomieszanie to wtedy wiem ze to jest sygnał od BDŻ że mam zmienić wybór, stąd (jak domniemam) czuję, że mam wybrać tę drugą opcję. Zawsze jednak mam tu na względzie BDŻ nawet jak wiem, ze MD bardzo mi to utrudnia...

    [6:37:20 PM] Mirka: zmieniasz wybór jednak czy prosisz o ukazanie wszystkich możliwych wyborów i skutków ich obrania>?

    [6:37:44 PM] Joasia: dzięki :*

    [6:38:03 PM] Mirka: ;)

    to jest manipulacja Duszy

    to co robi z tobą

    wykwintnie, sprytnie

    do czasu ;)

    [6:39:55 PM] Joasia: 

    <<<<o ukazanie wszystkich możliwych wyborów i skutków ich obrania

    jak się tak nad tym zastanowiłam to uświadomiłam sobie, że mimo iż nie prosiłam o pokazanie skutków to w jakis sposób juz je znałam i dlatego zmieniałam decyzje...

    [6:40:37 PM] Mirka: skąd pewność że znałaś je od A-Z ze wszystkimi szczegółami?

    wiele osób boi się pisać o swoich doświadczeniach- nie bez powodu

    ,,a lepiej nie zawracać im głowy,,

    ,,a tam sobie jakoś poradzę"

    czasem mały szczegół wskazuje na coś...zaskakującego

    [6:41:40 PM] Joasia: Monia, no co jak co, ale ja to nie mam problemu z pisaniem do ciebie, mam raczej odczucie, ze za dużo głowę ci zawracam..

    [6:41:58 PM] Mirka: (rofl)

    <<<<mam raczej odczucie, ze za dużo głowę ci zawracam..

    pierwszy krok do nie pisania

    [6:42:39 PM] Joasia: tylko widzisz, przecież jak mam otrzymywać tych wiele rozwiązań jak MD blokuje dokumentnie????

    Wiem że BDŻ mnie słyszy, że otacza opieką i ... nie wiem na co czeka, bo przecież odpowiedzi nie docieraja...

    [6:43:40 PM] Mirka: prosząc- dobór słów

    że mimo oporów ty jako osobowość prosisz o trzeźwy ogląd sytuacji, wszystkich opcji

    a jak je dostajesz non stop?

    [6:44:23 PM] Joasia: odpowiedzi non stop?

    [6:44:37 PM] Mirka: a co w tym byłoby dziwnego? :D

    [6:46:35 PM] Joasia: powiedziałaś, że taki kontakt nie sposób pomylić i zawsze jest pewność że jest od BDŻ ale jak np przychodzi mi odpowiedź i proszę wtedy BDŻ o potwierdzenie, ze to jest odp tylko i wyłacznie od Niego pochodząca i żeby potwierdził w taki sposó, żebym mogła być całkowicie pewna ... to dalej nie mam tej pewnośći i płakać mi się już chce...

    [6:46:57 PM] Mirka: skąd płacz?

    [6:48:11 PM] Joasia: z serca

    [6:48:56 PM] Mirka: z jakiego powodu?

    [6:51:07 PM] Joasia: z tego, że nie mając pewności, nie otrzymawszy takiej odpowiedzi od BDŻ która nauczyłaby mnie rozpoznawać energię tyko od Niego pochodzącą, żeby mogła zawsze i wszystko tylko z Nim weryfikować, nie mogę mieć pewności że to MD znowu usiłuje zrobić ze mnie głupka

    [6:51:57 PM] Joasia: Monia, a co Stwórca Życia na tę konwersację z Duszą Ireny?

    http://modlitwainnanizwszystkie.pl/readarticle.php?article_id=1535 (art. Przekręty w medytacjach. Rozmowa)

    Co się dzieje gdy proszę Stwórcę Życia aby miłością uczył nas (czyli mnie i MD) współpracy i współtworzenia, by uczył nas jak podążać zgodnie z Jego wolą, żeby BDŻ pokazał nam swoją milością jak to jest... i co? Jeśli MD zachowuje się mniej czy więcej jak D. Ireny to jak to Stwórca widzi? Przeciez z taką Duszą to osobowość jakie ma szanse na przeżycie nawet jak ma wolę współtworzenia ze Stwórcą? a D.z a rogancją stwierdza że może za 5 wcieleń.. kompletnie tego nie rozumiem..

    [8:12:59 PM] Mirka: 

    <<<<z tego, że nie mając pewności, nie otrzymawszy takiej odpowiedzi od BDŻ która nauczyłaby mnie rozpoznawać energię tyko od Niego pochodzącą, żeby mogła zawsze i wszystko tylko z Nim weryfikować

    pokazują się intencje zarówno Duszy jak i twoje wobec Stwórcy

    <<<<Monia, a co Stwórca Życia na tę konwersację z Duszą Ireny?

    w sensie?

    <<<Przeciez z taką Duszą to osobowość jakie ma szanse na przeżycie nawet jak ma wolę współtworzenia ze Stwórcą? 

    Irena silna jest i nadal prosi B

    <<<powiedziałaś, że taki kontakt nie sposób pomylić i zawsze jest pewność że jest od BDŻ

    tak jest ta pewność

    [8:18:13 PM] Joasia: o jakich INP moich i MD mówisz? Pytałam co Stwórca na taką Duszę jak Ireny? W sensie jakie szanse zrobienia czegokolwiek ma osobowość posiadając taką Duszę a Stworca spokojnie się przygląda takiej Duszy, ona sobie może robić co zechce? Mówisz "do czasu" czasu za 1000 lat? I znowu powiesz "zapytaj Stwórcy" no to pytam, i tak wkoło Macieju..

    tak jest ta pewnośćno to ja właśnie mówiłam że nie mam takiej pewnosci jak pytałś skąd wiem, ze nie mam kontaktu z BDŻ non stop, ano nie mam takiej pewności, nie dostałam najwyraźniej od BDŻ jeszcze odpowiedzi.

    [8:19:43 PM] Mirka: pracuje z Duszą, ma odpowiedzi co robić- sugestie, przebłyski i je stosuje

    a pierwszym krokiem do zmiany jest opór

    jak jest opór u Duszy to dobrze- znaczy że zaczyna coś się dziać, że zaczyna się zmieniać

    INP by nie słyszeć B non stop, by nie mieć pewności że to On

    że Dusza może się podszywać

    [8:23:17 PM] Joasia: naszego(nie), cudzego(nie) posiadania(nie) pewności(nie) że m.in. inspracje(nie), odpowiedzie(nie) i nie tylko pochodzą(nie) tylko(nie) i wyłącznie(nie) m.in. od BDŻ i nie tylko a nie od innych, każdego rodzaju poziomu i płci m.in. dusz, istot, bytów tworów i nie tylko?

    [8:26:26 PM] Joasia: naszego(nie), cudzego(nie) m.in. poczucia(nie), pewności(nie) i nie tylko, że pod odpowiedzi(nie) jakich oczekujemy(nie), oczekiwaliśmy(nie), będziemy(nie) oczekiwali(nie) podszywa(nie)się, będzie(nie) się podszywać(nie) inna każdego rodzaju poziomu i płci m.in. dusza, istota, byt, twór i nie tylko?

    [8:26:47 PM] Mirka: pewnie- takie IN

    [8:31:16 PM] Joasia: jak jest opór u Duszy to dobrze- znaczy że zaczyna coś się dziać, że zaczyna się zmieniaćw sumie tak, no bo gyby to nic nie wnosiło Dusze nie miałyby powodów do oporu... A czy jest chociaż jeden przykład na tak silnie oporującą Duszę, z bogowaniem przewyższającym samego Stwórcę, któraby zmieniła się całkowicie i zaczęła razem z osobowością współtworzenie ze Stwórcą?

    [8:32:09 PM] Mirka: nie spotkałam póki co

    [8:41:43 PM] Joasia: Monia, a co jeśli uparcie i na głos powtarzam że" BDŻ proszę, dla mnie, dla MD, i całej naszej istoty bytu tworu o to, aby wszystkie każdego rodzaju poziomu i płci m.in energie, istoty, byty, astrale, twory, kosmici, opuściły już teraz, trwale i na zawsze nasze energie, matrycę MD i istoty, bytu, tworu, nasze ciała auryczne i poza nimi zgodnie z Twoimi BDŻ kategoriami i na Twoją Stórco Życia odpowiedzialność - proszę o to aktem mojej woli, przez Ciebie Stwórco Życia mi nadaną

    [8:43:25 PM] Mirka: argumenty

    czemu ma się to dokonać

    nie chodzi by B przekonywać ale by Dusza je słyszała

    [8:44:02 PM] Joasia: to nie słyszy?

    a jak słyszy to może powiedzieć że ją to nie obchodzi

    [8:45:56 PM] Mirka: inaczej polemika inaczej konkrety

    [8:46:10 PM] Mirka: dlaczego chcesz B o to prosić

    [8:48:49 PM] Joasia: no to przecież cały czas dodaję że BDŻ bo potrzebuję mieć pewność że mam stały kontakt z Tobą BDŻ żeby móc wszystko weryfikować tylko i wyłacznie z Tobą BDŻ i żyć tylko i wyłącznie zgodnie z Twoją BDŻ - ten argument powtarzam non stop dodając do tych próśb

    [8:50:00 PM] Mirka: masz stały kontakt ale czy ty słyszysz Go i rozumiesz

    a czemu weryfikacji chcesz?

    tylko to?

    czego oczekujesz i chcesz od Niego?

    [8:52:50 PM] Joasia: acha, czyli mam prosić żeby slyszała jak do mnie mówi tak? a weryfikacji chcę żeby wiedzieć jak postępować żeby bylo zawsze zgodnie z Jego BDŻ wolą, i chcę żyć zgodnie z Jego wolą - to jest wystarczające bo obejmuje wszystko co BDŻ uważa że powinno być w moim życiu jako osobowości, to On wie i mi to wystarcza..

    [8:55:14 PM] Mirka: a co Dusza może mieć ze współtworzenia z Nim?

    [8:57:15 PM] Joasia: to też nieustająco proszę Stwórcę Życia o pokazanie nam jak to jest gdy żyje się zgodnie z Jego BDŻ wolą współtworząc razem z Nim, żeby nam pokazał jak to jest wtedy MD zobaczy i porówna korzyści z współtworzenia z BDŻ z tymi, które uważa że ma obecnie.

    [8:57:53 PM] Mirka: a jak boi się TD że B to kolejny bóg jaki bajki pisze i nie da?

    i z tego powodu nie dopuszcza Jego?

    co byś chciała zmienić?

    [9:03:05 PM] Joasia: No to jej juz przecież wytłumaczyłam jaka jest róznica między BDŻ a innymi bogami piszącymi bajki otóż jeśli którykolwiek z tych bogów umie stworzyć życie to ok, niech takiego pokaże, bo o ile mi wiadomo tylko Stwórca Życia stwarza życie, inni bogowie to właśnie bajkopisarze. MOją wolą jest współtworzenie z BSŻ w Jego świetle, Jego miłości bo chcę zaznać takiego właśnie życia, jest to najlepsze dla nas, najlepsze niż to co kiedykolwiek przeżyłyśmy i wystarczy to sprawdzić, przecież BSŻ nam to pokaże jeśli obie o to poprosimy.

    [9:05:14 PM] Mirka: 

    <<<<przecież BSŻ nam to pokaże jeśli obie o to poprosimy.

    pokaże

    czyli nie pokazał

    [9:05:32 PM] Mirka: czemu ty tłumaczyłaś a nie BDŻ?

    [9:05:39 PM] Joasia: mnie jak mial pokazać jak mnie wodzila cały czas na manowce

    [9:06:12 PM] Mirka: bo Dusza nie dopuszcza Go i sama nie widzi korzyści

    [9:07:14 PM] Joasia: 

    <<<<czemu ty tłumaczyłaś a nie BDŻ?

    bo jeśli innych bogów ceniła bardziej niż BDŻ to znacy że Go nie słuchała to się zapytałam czy zna innych stwórców życia, mi nie musi wierzyć, niech mi pokaże stwórców zycia

    [9:08:46 PM] Joasia: bo Dusza nie dopuszcza Go i sama nie widzi korzyśca czy kiedykoliwiek Go prosiła żeby pokazał korzyści ze współtworzenia z Nim z BDŻ? Gdyby tak było to by nie zeszła na takie manowce

    [9:10:46 PM] Joasia: a jeśli sama ma ochotę na bogowanie to niech stworzy życie.

    [9:17:10 PM] Mirka: są różne rodzaje bogowania 

    jednak rozumie z jakim podejściem zagadałaś do Duszy

    [9:18:52 PM] Mirka: ogólnie- wracając do punktu wyjścia

    co dostaniesz ty i Dusza jak zaczniecie z Nim współtworzyć

    wszystko może być zbyt ogólne

    Dusza może mieć równie dobrze obawy że nic nie dostanie za jej poprzednie występki i że będzie bardzo boleć uwalnianie się ,,więc lepiej tego nie ruszać,,

    [9:19:22 PM] Joasia: domyślam się że są różne bogowania jednak tym sie właśnie dla mnie różnią te bogowania od BDŻ że zasadnicziczo żadne z nich nie stworzy życia i tym można bożków zdemaskować na 100%, po co szukać innych argumentow.

    [9:20:20 PM] Mirka: maluczkość, niegodność, groźba kary, wstyd, poczucie winy

    [9:20:50 PM] Joasia: 

    <<<<Dusza może mieć równie dobrze obawy że nic nie dostanie za jej poprzednie występki i że będzie bardzo boleć uwalnianie się ,,więc lepiej tego nie ruszać

    ,,no to proszę BSŻ aby odpowiedział MD jakie korzyści będzie miała ze współtworzenia z Nim i jak może jej pomóc w rozwiązaniu jej obaw.



    Artykuły

    Głos Boga. Rozmowa.

    to był mój pierwszy raz jak usłyszałam boski głos i myślałam , że zwariowałam, przy spowiedzi zapytałam się jego czy modlił się do Boga o mnie, myślałam , że się ucieszy że jedno z dzieci jego słyszy boski głos, a on zbladł jak papier i był przerażony



    Weryfikacja sercem przez Boga. Rozmowa

    [5:38:07 PM] Sara: ale wczoraj przyszło mi do głowy, ze jeśli nawet w domku nie widzę odpowiedzi, to może mam podczepy, to poprosiłam żeby wszystkie inne podczepy usunął z naszego mieszkania



    Opór duszy (dusz)

    Ważne jest branie pod uwagę skłonności Duszy jaka może irracjonalnie postępować (przez jej wkodowania, wpływy innych istot) oraz także własne nastawienie do własnej osobowości oraz do Stwórcy, do samego życia. Opór Duszy należy postrzegać nie tyle jako złośliwe utrudnienie, ale jako lęk przed zmianą. Proszę wyobrazić sobie Duszę jaka przez miliony (jeśli nie więcej) wcieleń postępowała w określony sposób- a tu nagle osobowość w ciągu miesiąca chce puścić wszystkie ograniczenia, intencje wraz z odreagowaniami i mieć stały kontakt ze Stwórcą.