Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


artykułach i komentarzach w komentarzach

Losowe zdjęcie

Modlitwa Inna Niż Wszystkie
,,Ja i Bóg to jedność” ????????
Z otrzymanego listu
,,Mam swoje metody na życie i staram się nie rozdrabniać a trzymać się Jedności.
Wszystko zależy od moich myśli wiec nie szukam dziury w całym ... jestem JEDNOŚCIĄ
Jestem całością, kompletny. Nie mam potrzeby rozdzielać na duszę Boga, osobowość. Jestem tym co Jest. Ja i Bóg to jedność.”

W wyrażonych w liście opiniach brak jest ostatecznego wniosku. Może on być dwojakiego rodzaju i prowadzić w 2 odmienne kierunki. Jak bowiem pokazuje przykład Indii, Chin, Egiptu, a nawet sekt chrześcijańskich w duchowości pociągająca jest droga na skróty.
Uważam, że jedność z Bogiem w kontekście Twoich wcześniejszych wypowiedzi, prowadzi do jakiejś formy bałwochwalstwa, zwłaszcza z widocznymi teraz wpływami Białego Astralu.
Nie doprecyzowałeś w poglądach czym jest owa osiągnięta jedność z Bogiem.
Czy jest to Twoja oraz inaczej myślącej duszy, jedność z Bogiem w dążeniu do tego samego celu -Oświecenia.
Jedność w realizacji planu Boga.
Jedność w chęci udzielenia wsparcia innym, na miarę własnych możliwości.
Jedność w zadbaniu o szczęśliwość małżeńską i wspaniały rodzinny dom.
Jedność w zadbaniu o finanse.
Jedność w zadbaniu o bezpieczeństwo.


W moim przekonaniu, jednością energetyczną z Bogiem, nigdy nie staniesz się ani Ty, ani Twoja dusza. Bóg nie wchłonie Ciebie w siebie, tak abyś Ty stał się z nim JEDNOŚCIĄ intelektualną, lub fizyczną, a oczekiwania i wnioski, że tak JUŻ jest, można wyciągnąć z listów i rozmów.
Oczyść sobie intencje Link a może otrzymasz wgląd płynący z wnętrza poprzez serce, na temat tego co jest możliwe, gdy człowiek i jego dusza podąża z Bogiem w tym samym kierunku. Ty i twoja dusza macie własną wolę niezależną od boskiej, macie różny dostęp do energii, inną kreatywność. Miarą poddania się Bogu jest też skuteczność twórczych działań -czyli to wszystko co pojawia się jako rezultat oczekiwać, modlitw.
Potrzebne jest nam głębokie zrozumienie każdego słowa, próśb kierowanych do Boga. Bowiem z pośród napływających do nas informacji, jedna z nich może też zwrotnie pochodzić od Niego. A jeśli oczekujesz na boską odpowiedź, nie możesz równocześnie stanowić jedności z zewnętrznym źródłem wiedzy, które ma Ciebie uzdrowić, poprowadzić lub informować o nieznanych teraz faktach.

Dodano : 25-09-2011 Przez: s_majda Przeczytano: 422 razy
Komentowanie możliwe jest dla osób zalogowanych.
  • s_majda 30-09-2011 11:35:55
    Bóg dąży aby wszystko było jednym z Nim. I jak wszystko zostało stworzone przez Niego, to co jest twórczym wpływem w każdym ziele, minerale, warzywie lub indywidualnej działalności jest tą samą siłą zwaną Bogiem - i szuka swego wyrazu!Tak jak kiedy Bóg powiedział, "Niech stanie się światło",to stało się światło. Bo to jest prawo, to jest miłość. Edgar Cayce, tłum Bartek Marciniak

    S.M.
    Tekst jest ważny dla wyjaśnienia kwestii boskości człowieka. Ja rozumiem, to tak, że tyle samo jest boskości w kocie, słoniu i człowieku, co w kamieniu. One są tylko wyrazem boskiej woli, myśli. Ale istota myśląca-człowiek, pies, koza posiada też duszę inkarnowaną na ziemi, która administruje ciałem (danym od Boga). A to co myśli że jest jedynie ciałem to osobowość ziemska duszy.

    Bartek Marciniak

    do tego my i dusze nasze mamy wolną wolę i to od nas zależy w jaki sposób pozwolimy Bogu, który stworzył nas ze swojego światła, realizować jego boski plan przez nas.

    S.M ,,Bóg dąży aby wszystko było jednym z Nim,, Dla tego karma człowieka zabójcy, żołnierza, gladiatora już od momentu zadania cierpienia innej istocie niesie w sobie skutki i wiadomo co doświadczy sprawca.
  • Małgorzata Krata 01-02-2018 19:38:02

    Ostatnio dużo myślałam o Bogu, tzn. zawsze dużo myślę,właściwie bez przerwy. Takie mam wnioski że Bóg lubi taką normalność, to tak jak np. szyje na maszynie, ma proste normalne narzędzia, pracuje cały czas. Takie bóstwa to kombinują, pewnie chcą opływać złotem, porażać chociażby sztucznym blaskiem, pompować ego, wysługiwać się niewolnikami, mieć zawsze wielkie wiejście...To taka różnica, że bóstwo by wolało użyć różdżki albo dżinów, żeby coś zrobić, aby było bardziej udziwnione, spektakularne, widowiskowo a taką samą czynność Bóg by zrobił osobiście własnymi rękoma....Na tym też polega zdecydowana różnica tak myślę o ile w ogóle mogę porównywać, bo nie ma żadnego porównania.....Bóg pewnie patrzy na te Dusze jak na cudaków z politowaniem co wymyślają i ma ubaw albo się puka w czoło.