Wielowymiarowość, czyli nakładanie się obciążeń-intencje cz. 2
Opracowali: Sławomir Majda, Małgorzata Krata, Konrad Jaszowski, Adam Żak. Identyczny, powtarzający się fragment, stanowiący rdzeń idei, brzmi następująco: ,,bycia tymi, których Dusza funkcjonuje równocześnie w wielowymiarowości, w wielu inkarnacyjnych liniach, obejmujących skrajnie odmienne role m.in. decydentów, żołnierzy, osób wykorzystywanych, osób sprawczych i osób podporządkowanych, oraz istnienia w polu, w którym doświadczenia władzy, przemocy, zależności i przetrwania nie są od siebie oddzielone, lecz współbrzmią, oraz doświadczania przenikania się i mieszania intensywnych emocji – odpowiedzialności, winy, lęku, zagrożenia, wstydu, nadmiernej czujności – do jednej struktury świadomości; odpowiednio doświadczania objawów psychicznych nie jako efektu jednego życiorysu, lecz jako rezonansu wielu jednoczesnych linii doświadczenia, oraz noszenia przez to napięć, które nie zostały wypracowane w aktualnym życiu, lecz są echem równoległych i minionych przeżyć o wysokiej intensywności; odpowiednio funkcjonowania w stanie przeciążenia regulacyjnego, gdzie system nerwowy reaguje tak, jakby był równocześnie w kilku rzeczywistościach o sprzecznych wymaganiach, przykładowo przeżywania spokoju i cykli stanów przypominających ADHD jako efektu wielokierunkowego pobudzenia i nadmiaru sygnałów, oraz przeżywania stanów przypominających borderline jako efektu zderzenia skrajnych biegunów mocy i bezradności; odpowiednio okazywania objawów szoku bojowego jako rezonansu przemocy, zagrożenia i utraty z odmiennych linii doświadczenia, oraz doświadczania siebie jako niespójnego, nie dlatego, że brakuje tożsamości, lecz dlatego, że zbyt wiele tożsamości domaga się jednoczesnej obecności i uwagi; odpowiednio funkcjonowania w świecie, w którym reakcje są silniejsze niż aktualne wydarzenia, kiedy uruchamia się pole większe niż bieżąca biografia, i kiedy objaw nie jest lokalnym defektem, lecz przeciążeniem wielością równoległych narracji, oraz bycia tymi, u których rozregulowanie nie jest „zasługą” ani „winą”, lecz skutkiem wielowarstwowej struktury świadomości Duszy i całej istoty; odpowiednio bycia tymi, u których rola społecznego decydenta generuje nadmiar odpowiedzialności, rola żołnierza – nadmiar czujności i gotowości bojowej, a równocześnie rola osoby wykorzystywanej – nadmiar wstydu i odcięcia, oraz łączenia w jednej psychice energii władzy i energii podporządkowania, co tworzy napięcie trudne do utrzymania; odpowiednio doświadczania sprzecznych impulsów: kontrolować i poddawać się, dominować i znikać, działać i zamierać, życia zatem w stanie, w którym system nerwowy nie wie, która linia doświadczenia jest aktualna, oraz reagowania na zwykłe sytuacje jak na scenariusze ekstremalne, ponieważ któraś z linii inkarnacyjnych jest w stanie alarmu; odpowiednio tracenia jasnej granicy pomiędzy „moje” a „nie moje”, kiedy wiele doświadczeń współistnieje równocześnie”.
Zorganizowane uwalnianie się od ciężarów – linki do tekstów, informacje o nagraniach, praca z intencjami, technika smyczkowa > Link.
Kwestie techniczne dotyczące idei i konstrukcji zdań podczas pracy z intencjami.
Sztuka. „800 intencji oczyszczających” Link . „Schemat jednozdaniowy dla intencji”. Link . Film „Ukłon po wykonaniu intencji”. Link .
Słowo „–nie” dodane do jakiegoś słowa podczas pracy z intencjami oznacza, że warto wyrazić je również w jego przeciwstawieniu, a nawet znaleźć i wypowiedzieć na głos wszelkie synonimy, które przychodzą na myśl wraz z ich przeciwieństwami. Na przykład — mówiąc: być biednym, być chorym , dobrze jest powiedzieć to również z jego przeciwieństwem: być biednym, być chorym, nie być biednym, nie być chorym. Pozwala to na możliwie najszersze rozciągnięcie danego wzorca, dotykając różnych aspektów, w tym jego przeciwieństwa. Warto również wiedzieć, że dusze często myślą lub twierdzą, że nie mają takich przeciwstawnych wzorców — na przykład, że nie są bałwochwalcami w danym przypadku (w danym słowie). Inny przykład:
dusza kobiety zaprzecza, że kiedykolwiek była złą matką. Dlatego dodanie tutaj formy przeczącej — nie być złą matką — może pozwolić jej zrozumieć stan, w jakim się znajduje.
Bycie złą matką, —nie być złą matką — „—Och, absolutnie nie, nigdy w życiu! To z pewnością nie są moje wzorce. To, co robię, jest moją prywatną sprawą”. [—Dusza bardzo często tak o sobie mówi i myśli.
1. Naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, zaufania, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony samego Boga oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
2. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wszelkich płci ludzi, Dusz, istot, bytów, tworów, zwierząt, roślin, kosmitów i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
3. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. wszelkiego rodzaju, znaczenia, gatunku, płci m.in. dawnych i nowych, aktywnych i nieaktywnych wszelkich bóstw, bogiń, boskich matek, boskich ojców, boskich synów, boskich córek, boskich rodzin, Goauldów, koleżków Boga, bogów, półbogów, Asurów, Świętych, guru, mistrzów, nauczycieli, Mesjaszy, aniołów, a w tym astralnych m.in. Archaniołów, cherubinów, serafinów, astrali, władców, zarządców, właściciel i twórców światów astralnych i drzew dusz, proroków i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
4. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. fizycznych i astralnych węży, robaków, drapieżników, wirusów, szkodników, grzybów, pleśni, owadów, drobnoustrojów, bakterii, mikroorganizmów i makroorganizmów, jaszczurów, istot, bytów, tworów, pasożytów, symbiontów, lokatorów naszej i cudzej energetyki oraz ze strony m.in. wszelkich duchów, demonów, strzyg, duchów przodków, istot opętujących, mitycznych stworzeń, mitycznych istot i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
5. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. naszych i cudzych wszelkiego rodzaju cudotwórców, uzdrowicieli, znachorów, bioenergoterapeutów, lekarzy ciała i Duszy, od cudownych boskich uzdrowień, od właścicieli, zarządców i struktur różnych praktyk inicjacyjnych m.in. religijnych oraz Reiki, od wiedźm, magów, szamanów, wizjonerów, wyroczni, od znaków na niebie i ziemi, od czarownic, czarowników, od magii, od żywiołów, joginów, tantryków, i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
6. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. wszelkich oświeconych, oświecających, wybielających i odpowiednio zaczerniających siebie i innych m.in. ludzi, Dusz, istot, części naszej i cudzej Duszy i istoty, od tych dążących do nirwany, do zbawienia, wyzwolenia, odkupienia osiągających je, od wielbicieli i twórców wszelkich kompresji astralnych, wszelkich niebios, piekieł, rajów, czyśćców, światów astralnych i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
7. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. wszelkich ateistów, agnostyków, heretyków, wyznawców bahaizmu, religii plemiennych, wielobustwa, animizmu, totemizmu, taoizmu, shinto, sikhizmu, dżinizmu, ahinsa, ayyavazhi, wyznawców Wicca, wyznawców buddyzmu, druidyzmu, voodoo, theravady, mahajany, chan, zen, son, amidyzmu, Szkoły Czystej Krainy, tendai, shingon, buddyzmu tybetańskiego, ningma, kagju, sakja, dzionangu, gelug, Bon i nie tylko oraz od ich kapłanów, twórców, wyznawców, promotorów i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
8. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. Jezusa, Apostołów, ojców kościoła, Wszystkich Świętych, Ojcze Nasz, Ducha Świętego, jak również m.in. wyznawców, twórców, kapłanów i zarządców wszelkich sekt chrześcijańskich m.in. starokatolicyzmu, kościołów utrechckich, kościołów narodowych, mariawityzmu, katolicyzmu, wschodniego katolicyzmu, grekokatolicyzmu, kościoła rzymskokatolickiego, sedewakantyzmu, konklawizmu, palmariznizmu, lefebrystów, anglikanizmu, prawosławia, od kościołów bizantyjskich, cerkwi prawosławnych, staroobrzędowców, popowców, bezpopowców, skopców, starokalendarzowców, kościołów orientalnych, koptów, Syryjczyków, kościołów asyryjskich, adwentystów, milleryzmu, anabaptyzmu, wyznawców arianizmu, baptyzmu, braci morawskich, braci polymuckich, husytyzmu, kalwinizmu, kongregacjonizmu, prezbiterianizmu, kwakrów, luteranizmu, monnonityzmu, metodyzmu, pentekostalizmu, salwacjonizmu, unitarianizmu, waldensów, amiszów, restoracjoizmu, ruchu babackiego, Świadków Jehowy, Zrzeszenia Wolnych Badaczy Pisma Świętego, Świętych Ruchów Misyjnych, wyznawców unitaryzmu, mormonów, Kościołów Jezusa Chrystusa w Dniach ostatnich, Społeczności Chrystusa, afrochrześcijaństwa jak aladury, harrizmu, kimbangizmu, lumby i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
9. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. wyznawców, twórców, kapłanów i zarządców m.in. dżinizmu, digambarów, sthankawasi, śwetambarów, gnostyków, wyznawców manicheizmu, mandeizmu, ze strony wszelkich odłamów i sekt Wisznu, wiszniuzmu, krysznaizmu, śiwaizmu, lingajatów, śaktyzmu, mazdaizmu, religii perskich, mazdakizmu, mitraizmu i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
10. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wyznawców, twórców, kapłanów i zarządców świata Islamu m.in. alawitów, alewitów, charydżytów, sunnitów, szyitów, immaitów, ismalitów, zajdytów, wyznawców sufizmu, Ahmadiyya, czarnego islamu, Maurów, Narodu islamu, drudyzmu, ahl-e-hakk, zikrytów, skrypturalizmu, koranizmu, jezydyzmu i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
11. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. promotorów, twórców, kapłanów i wyznawców wszelkich sekt i frakcji judaizmu: m.in. felaszów zwanych czarnymi żydami, judaizmu mesjanistycznego a w tym chasydzkiego, judaizmu konserwatywnego, ortodoksyjnego, postępowego, rekonstrukcjonistycznego, karaimizmu, mozaizmu, samarytanizmu i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
12. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. twórców, organizatorów, zarządców i wyznawców tzw. nowych ruchów religijnych jak babizmu, bahaizmu, czeondoizmu, kaodaizmu, szejkersów, Kultów cargo, Falun Gong, Modekngei, New Age, Realizm, Rastafari, Scjentologi, Metody Quan Yin, Wicca, „Jam Jest”, Asatriuzmu, Hellenizmu, Słowanowierstwa, Inteligentnej Jogi Międzynarodowej, Medytacji Transcendentalnej, Misji Boskiego Światła, Międzynarodowego Towarzystwa Świadomości Kryszny, Neo-Sannyasmu (Osho), Radha Soami, Sathya Sai Baby, Swaminaryan Faith, Harrizmu, konfucjanizmu, santerii, sikhizmu, shinto, taoizmu, zaratusztrianizmu i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
13 oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony promotorów, twórców, kapłanów i wyznawców wszelkich sekt i frakcji m.in. religii oraz mieszkańców Superkontynentów, kontynentów oraz prehistorycznych krain takich jak m.in., jak Pangea, Gondwana, Atlantyda, Lemuria, Mu, Gobi, religii rodzimych Afryki, Australii, Oceanii, Azji, Europy, obu Ameryk i innych miejsc na Ziemi, i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
14. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. wszelkiego rodzaju m.in. tyranów, despotów, socjopatów, katów, terrorystów, szantażystów, sędziów, prawników, prokuratorów, oskarżycieli, panów, władców, zwierzchników, przełożonych, pracodawców, współpracowników, klientów, płatników, manipulatorów, hipnotyzerów, królów, książąt, dworów, doradców, posłańców, notariuszy, sekretarzy, władzy państwowej, religijnej, oraz ze strony wszelkich twórców, promotorów rozmaitych destrukcyjnych wynalazków i praktyk a w tym takich jak wszczepienne substancje, wirusy, pasożyty, bio-roboty, artefakty, jak gry i zabawy takie jak Jumanji, Kamienie Nieskończoności, Pierścienie władzy i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
15. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. wszelkich planet, konstelacji, kosmosu, gwiazd, księżyców, komet, asteroid, galaktyk, pyłu kosmicznego, czarnych dziur, słońc, ciał niebieskich od ich ruchów, położenia, oddziaływań oraz ich wszelkich m.in. właścicieli, zarządców, twórców, najemców, użytkowników i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
16. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wszelkiego rodzaju, wielkości, znaczenia naszych i cudzych m.in. amuletów, talizmanów, strojów, artefaktów, gadżetów, przedmiotów oraz instrumentów plazmowych, muzycznych, magicznych i niemagicznych, od pierścieni, pieczęci, różdżek, eliksirów, ziół, dymów, kadzideł, pieśni, mantr, Świętych tekstów, roślin, zwierząt, metod wróżbiarskich, obrzędów, zabobonów, od komunii Świętych, od ofiar składanych komuś/czemuś, dewocjonaliów, obrazów, figur, rzeźb, malowideł, sakramentów, narkotyków, alkoholi, ekstaz duchowych i fizycznych, szamanizmu, mistycyzmu, wszelkich utopii i nie tylko oraz m.in. ich wszelkiego rodzaju twórców, promotorów, właścicieli, użytkowników, beneficjentów, i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
17. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wszelkiego rodzaju, wielkości, znaczenia m.in. wszelkich form i przyczyn zniewoleń, uwięzi, uwikłań jak m.in. sieci, lin, kajdan, smyczy, obroży, karcerów, więzień, klatek, haków, dybów, ośmiorniczek, piramid, protomolekuły ich odpowiedników, zamienników i nie tylko oraz ich wszystkich m.in. entuzjastów, twórców, promotorów, beneficjentów, ofiar, strażników, świadków i wyznawców i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
18. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wszelkiego rodzaju, wielkości m.in. obrzędów, kultów, nominacji, namaszczeń, pozwoleń, wytycznych, umów, przysiąg, przyrzeczeń, kontraktów, nakazów, zakazów, cyrografów, misji, ślubowań, paktów, aktów, porozumień, traktatów i nie tylko oraz ich wszelkich m.in. twórców, promotorów, beneficjentów, kapłanów, strażników, ofiar, świadków i wyznawców i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
19. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony naszych i cudzych, a w tym również licencjonowanych m.in. strażników, weryfikatorów, windykatorów, komorników, pośredników, świadków, twórców, założycieli, ochroniarzy, opozycji, cenzorów, promotorów, beneficjentów, ofiar naszych i cudzych działań, zamiarów, przejawień i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
20. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. wszelkiego rodzaju, wielkości, znaczenia, płci, rasy, gatunku m.in. rodziców, wychowawców, wychowanków, nauczycieli, małżonków, kochanków, dzieci, rodzeństwa, sióstr, braci, cioć, wujków, kuzynów, całych rodów, rodzin, społeczności, warstw społecznych, dziadków, babć, krewnych i niespokrewnionych, od osób tej samej lub odmiennej płci oraz ze strony naszych i cudzych m.in. elementów budowy fizycznej i energetycznej, narządów, tkanek, komórek, atomów, przetworników, układów i zespołów biologicznych, fizycznych, chemicznych, energetycznych, zegarowych, cyfrowych, ich mechanizmów działania, i wszelkich programów sterujących nimi na wszystkich poziomach, przestrzeniach, płaszczyznach, elementach i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
21. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wszelkiego rodzaju, znaczenia, rangi, poziomu, płci m.in. stowarzyszeń, bractw, wspólnot, komun, szkół, związków, organizacji a w tym m.in. administracyjnych, wojskowych, cywilnych, świeckich, medycznych, finansowych, religijnych, mesjanistycznych, duchowych, gospodarczych, publicznych, politycznych, przestępczych, wywiadowczych, seksualnych, narkomańskich, pijackich, państwowych, globalnych, kosmicznych, wielowymiarowych, czasoprzestrzennych i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
22. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. pogody, przyrody, żywiołów, pory dnia, nocy, pory roku, daty, astrologii, astronomii, numerologii, meteorologii, temperatury otoczenia, ciśnienia, częstotliwości, kolorów, dźwięków, rytmów, wibracji, wilgotności, wysokości Słońca na niebie, od czynnika czasu i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
23. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. naszych i cudzych kodowań, od myślokształtów, blokad, obciążeń, wzorców, punktów widzenia, sposobów rozumienia, od uwikłań, krzyży i węzłów karmicznych, od karmicznych postaci, karmicznych relacji, schematów karmicznych, od zmów milczenia, od cykli planetarnych, od koła karmy, od koła fortuny, od figur geometrycznych płaskich, przestrzennych, od anomalii, od lustrzanych odbić, od losu, przypadku, loterii, szczęścia i odpowiednio od pecha, klątw, uroków, liter, słów, znaków, symboli, cyfr, liczb, alfabetów, mandal, tatuaży, od efektów potwierdzenia, od magazynów obciążeń i wzorców, od wyznaczników, ozdobników, czipów, urazów, kalectw, chorób, od pustki, próżni, nicości w umyśle i życiu oraz od ich wytwórców, promotorów, ofiar i beneficjentów i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
24. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. naszych a przez nas cudzych wszelkich bałwochwalczych postaci, czynów, intencji, zamysłów, wzorców, nawyków oraz ze strony tych, co modlą się do nas jak do bogów, do bóstw, do mistrzów, Świętych, do oświeconych, do istot astralnych; oraz ze strony traktujących nas, lub innych jako pośredników do Boga, pośredników do wszelkich bóstw, bogiń; oraz ze strony czczących nas, wychwalających nas, wielbiących nas; oraz ze strony tych, którzy modlą się za nas do bóstw, bogiń, kosmitów w naszym imieniu, w naszych sprawach, dla dobra naszego i odpowiednio ze strony tych, którzy w modlitwach nam złorzeczą, rzucają klątwy i uroki, którzy chcą się mścić na wszelkie sposoby i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
25. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wszelkich m.in. odmian, stowarzyszeń, grup i kręgów m.in. demonicznych, satanistycznych, lucyferańskich, wojennych, wojskowych, magicznych, czarno-magicznych, tantrycznych, czarno-tantrycznych, biało-astralnych, grup płomieni, Ścieżki Lewej Ręki oraz od m.in. szoku bojowego, od pogromów, zamętu, od czarnych słońc, nekromantów, istot mroku, istot ciemności, sił zła, demonów, władców piekieł, diabłów stróżów, kainitów, Szatana, Lucyfera, Belzebuba, Kali, strzyg, istot i Dusz, jakie upadły, istot rogatych, krnąbrnych, agresywnych, napełnionych pychą, egoizmem i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
26. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wszelkiego rodzaju, wielkości, rasy, znaczenia i płci m.in. seksoholików, lesbijek, gejów, transwestytów, gwałcicieli, sadomasochistów, celibantów, eunuchów, burdelmam, alfonsów, prostytutek, dewiantów, zboczeńców, pedofilów, zoofilów, koprofilów, koprofagów, kazirodców, panseksualistów, cykli hormonalnych, od chowu wsobnego i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
27. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko z powodu m.in. naszych i cudzych działań związanych z Końcem Świata, w okresie 2012 roku, z innymi Końcami Świata z poszukiwaniem Boga, z Apokalipsami, Armagedonami, z końcami cywilizacji i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
28. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, u których wielość równoległych lub karmicznych linii doświadczenia nie jest równoważna, lecz dynamiczna, a jedna z nich w danym okresie życia przejmuje sterowanie świadomością, oraz funkcjonowania w porządku, w którym linia o najwyższym ładunku emocjonalnym, niedomknięciu lub napięciu staje się dominującą narracją; odpowiednio reagowania na aktualne wydarzenia przez filtr tych linii, nawet jeśli nie są one związane z bieżącą biografią, oraz wzmacniania tej dominacji poprzez powtarzalne bodźce, środowisko i relacje, które rezonują z jej treścią; odpowiednio osłabiania innych linii, które pozostają w tle jako niewyrażone, lecz nie zanikają, oraz przeżywania siebie jako niespójnego, rozstrojonego gdy zmiana dominującej linii powoduje nagłą zmianę tożsamości, energii i sposobu reagowania; odpowiednio funkcjonowania w strukturze, w której dominacja jednej linii nie oznacza zaniku innych, lecz ich czasowe wyciszenie, oraz doświadczania objawów psychicznych jako efektu konfliktu między linią aktualnie aktywną a liniami tłumionymi; odpowiednio życia w stanie, w którym integracja nie nastąpiła, a różne role kolejno przejmują kontrolę; odpowiednio bycia tymi, u których porządek ciągłości działa jak mechanizm selekcji napięcia – aktywuje to, co najbardziej niedomknięte, oraz bycia tymi, u których wczesne przeciążenia emocjonalne doprowadziły do rozdzielenia stanów psychicznych, skutków karmy, woli Duszy, tak aby różne strategie przetrwania mogły funkcjonować oddzielnie; odpowiednio tworzenia i posiadania części odpowiedzialnej za kontrolę i decyzyjność, części odpowiedzialnej za czujność i walkę, części odpowiedzialnej za przetrwanie poprzez podporządkowanie; odpowiednio funkcjonowania w stanie, w którym system nerwowy przełącza się między tymi częściami w zależności od bodźca, oraz doświadczania objawów przypominających ADHD jako efektu nadmiaru sygnałów i braku centralnej koordynacji uwagi; odpowiednio doświadczania cech borderline jako szybkiego przechodzenia między skrajnymi stanami emocjonalnymi i tożsamościowymi; odpowiednio przeżywania reakcji PTSD-szoku bojowego jako automatycznego uruchamiania trybu zagrożenia, nawet przy neutralnych bodźcach, oraz funkcjonowania w przeciążeniu regulacyjnym, gdzie układ nerwowy nie rozróżnia teraźniejszości od dawnych wzorców ani od zagrożeń z innych wymiarów egzystencji; odpowiednio reagowania silniej niż wymaga sytuacja, kiedy uruchamiany jest cały zapis wcześniejszych doświadczeń, oraz przeżywania siebie jako niespójnego nie dlatego, że brak tożsamości, lecz dlatego, że różne stany są aktywowane naprzemiennie; odpowiednio bycia tymi, u których takie objawy są próbą przetrwania w warunkach przeciążenia wielowymiarowością i karmą Duszy, a nie dowodem obecnego „zepsucia” i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. naszej duszy, całej naszej istoty i nie tylko oraz od bycia zdrowymi, lub chorymi fizycznie, energetycznie, rozchwianymi lub chorymi psychicznie-umysłowo, chorymi uleczalnie, lub przewlekle, lub nieuleczalnie oraz od bycia osobami kalekimi, osobami z urazami, osobami niedomagającymi, chorymi bezpośrednio lub posiadającymi objawy lub skutki karmiczne, wsobne m.in. rozmaitych chorób, dolegliwości, ułomność i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
Opublikowano: 20/02/2026
Autor: Sławomir Majda
Kateogrie: Dusza. Nauka współpracy z własną Duszą., Fantastyka, S-fi, Fantasy a nasze ludzkie Dusze


Komentarze