Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


artykułach i komentarzach w komentarzach

Losowe zdjęcie

Modlitwa Inna Niż Wszystkie
Kobieta modliszka. Modlitwa odreagowująca wzorzec.

Chcesz zobaczyć wzorce kobiety modliszki ? Link Ale np. Rani Mukherjee, Merlin Monroe itp. to są już boginie seksu, masowo ściągające do siebie uwagę mężczyzny.
Napisałem kilka art o kobietach modliszkach. Link
Kobieta modliszka. Wzorce zachowań. Link
Kobieta Modliszka. Modlitwa uwalniająca. Link

Przewinęło się wiele innych znanych modliszek w historii Egiptu, Rosji, Francji. Bywały też w Indiach i krajach Orientu.
-Energetyczna modliszka (wzorzec Duszy jako kobiety modliszki) przejawia się gdy widać np. jej dłonie układane w charakterystycznym geście modliszki. Mogą być też widoczne symbole modliszki lub jej pieczęcie w różnych częściach ciała. Wychodzimy z tego kobiecego obciążenia jedyną techniką, poprzez modlitwę z prośbą o uwolnienie od wzorca.
Kasujemy narzucone mężczyznom sieci, prosimy o zdjęcie z nich kajdan, nakładek na penisy, pasów cnoty.
To że ktoś jest mężczyzną wcale nie oznacza u niego braku symboli dawnej modliszki w energiach. Nie pomaga ta przeszłość nikomu w życiu codziennym. Znamionuje skalanie prostytucją, ale w bardzo ciężkiej formie. Tu nie tyle są domieszki zła, ale jest jego przejawienie ze skaleniem czarnej tantry, czarnej magii oraz satanizmu. Wszak samica owada modliszki dosłownie pożera swojego samca, z którym kopuluje. Nie liczy się z nim w żaden sposób. Samiec to tylko jest dla niej pożywne białko.


Proszę Boże Sił Stwórczych Miłości, otwórz teraz moje serce aż po sam rdzeń oraz moją Duszę na pozytywne konsekwencje tej modlitwy. Proszę Boże Sił Stwórczych Miłości o ochronę dla mnie oraz mojej Duszy,
Przebaczyłam sobie oraz mojej Duszy to, że czasem nazywana byłam „kobietą fatalną”. Przebaczyłam sobie oraz mojej Duszy to, że jako kobieta byłam fascynująca ale jednocześnie byłam najgorszym kobiecym typem, najbardziej niebezpiecznym. Przebaczyłam sobie oraz mojej Duszy to, że kryłam się ze swoim złem masce modliszki a nawet wampira. Przebaczyłam sobie oraz mojej Duszy to, że jako modliszka byłyśmy jak rak dla bliskich mi mężczyzn i ogólnie dla bliźnich. Przebaczyłam sobie oraz mojej Duszy to, że tworzyłyśmy jako modliszka bezbronne męskie kaleki, bez jaj i bez poczucia ego. Przebaczyłam sobie oraz mojej Duszy to, że jako modliszka atakowałyśmy bezbronne męskie ofiary, aby cierpieli za moje skrzywdzenie i umierali w cierpieniu.
Przebaczyłam sobie oraz mojej Duszy to, że jako modliszka stworzyłyśmy dla siebie unikalne cechy charakterystyczne, jak układy rąk, pozycje ciała, a także wyraz taksujących oczu. Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka byłam bardzo atrakcyjną, tylko po to by niszczyć mężczyzn, zdobywać dla siebie ich rodowe klejnoty, mocować im nakładki na penisa. Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka byłam urodziwa, tylko po to aby zwabiać nieświadomych i bezbronnych mężczyzn. Przebaczyłam sobie oraz mojej Duszy to, że jako modliszki pozwoliłyśmy sobie na zamieszkanie w sercu czerni oraz głuchej pustki, gdzie nie było Boga, ani jego światła, gdzie czaiło się zło zamiast różowej miłości. Przebaczyłam sobie oraz mojej Duszy to, że jako modliszki identyfikowałyśmy się z męskim stylem życia, światem mężczyzn i pozornie z męską psychiką, ale faktycznie przyciągał nas do mężczyzn kompleks bogini Ateny polegający na identyfikacji z męską psychiką oraz męskim stylem bycia. Przebaczyłam że jako córka nadmiernie utożsamiałam się z ojcem. Przebaczyłam sobie oraz mojej Duszy to, że głęboko tęskniłyśmy za ojcem, który opiekowałby się i kochałby mnie, ale nie przestałyśmy modliszkować. Przebaczyłam sobie oraz mojej Duszy to , że jako modliszki dzięki obcowaniu z mężczyznami szukałyśmy w dorosłym świecie tatusia, którego kiedyś tak bardzo mi brakowało.
Przebaczyłam sobie oraz mojej Duszy to, że jako modliszki wykształciłyśmy w sobie mechanizmy polowania na żywego jeszcze chłopa, z byle twardym penisem. Przebaczyłam sobie oraz mojej Duszy to, że jako modliszki usypiałyśmy czujność mężczyzn poprzez kreowanie iluzji, że ich życie z nami będzie bajką.
Fragmenty
Dostępne jest na MP 3 obszerne opracowanie odkodowujące modlitwą i afirmacjami wzorzec modliszki wbudowany kiedyś w energie. Cena 25 zł.


Dodano : 23-04-2012 Przez: s_majda Przeczytano: 795 razy
Komentowanie możliwe jest dla osób zalogowanych.
  • Monika Szpakowska 06-05-2012 20:48:51
    Także pojawić się może w obciążeniach Duszy symbol czarnej modliszki.

    Powstaje on w wyniku praktyk satanistycznych poprzednich inkarnacji Duszy.

    Wtedy pojawiają się w Duszy żywe czarne modliszki, bądź symbole czy kody.

    Także Dusza może przejąć wzorce modliszki i przejawiać jej cechy w wyglądzie np. kształt rąk bądź też mogą być fenomenalnego wzrostu.

    Dobrze to prosić o uzdrowienie wobec Duszy..... i innych, którzy stali za czarnymi modliszkami [ jak powyżej]

    - wobec Dusz i wszelkich istot , które moja Dusza namawiała do stania się czarną modliszką

    -wobec Dusz i wszelkich istot, które namawiały moją Duszę do przyjęcia wzorca czarnej modliszki

  • Natalia Wawrowska 16-04-2018 20:48:31

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka upodabniałam się do min. kwiatów, liści, roślin oraz otoczenia.

    Przebaczyłam sobie to, że już jako larwa byłam bardzo żarłoczna i wykazywałam skłonności do kanibalizmu. 

    Przebaczyłam sobie to, że pożerałam swoje ofiary bardzo wolno i zawsze od głowy, degustując je i ciesząc się swoją zdobyczą.

    Przebaczyłam sobie to, że atakowałam inne samice, inne kobiety oraz że z nimi rywalizowałam. Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka czułam się niepewnie wśrod innych samic.

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka zjadałam również inne samice, swoje rówieśniczki.

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka nie miałam litości dla nikogo a przede wszystkim dla swoich ofiar.

    Przebaczyłam sobie to, że nie zjadałam całej ofiary a jedynie jej niewielką część by potem porzucić resztę ciała. 

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka byłam bardzo agresywna nie tylko dla mężczyzn ale ogólnie wszelkich istot.

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka w momencie zagrożenia rozpościerałam odnóża i ustawiałam się tak by wydawać się większą.

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka po złożeniu jaj umierałam.

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka miałam bardzo dobry słuch by słuchać zbliżających się potencjalnych ofiar

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka rodziłam się tylko po to, żeby pożerać samców i ich wykorzystywać.

     http://dinoanimals.pl/zwierzeta/modliszka-mantodea-mantis/ - wiedza do przyswojenia

     dziekuję Bogu, że zabrał ode mnie te wzorce, uzdrowił ofiary, wybaczam sbie, inicjatorom i wlasna w tym wszstkim nieprzytomnosc, wybaczam sobie chec zycia samotnie z dzieci ..cos takiego ..przepraszam teraz tych wszystkich samcow i inne istoty kt zjadalismy kastrowalismy..przepraszamy ciebie B za takie nasze wzorce, za kanibalizm wlasnego gatunku, pozeranie z nadmiernej zarlocznosc lub nawet bez glodu z agresji

  • Natalia Wawrowska 12-05-2018 16:00:03

    Część dalsza dot. modliszek

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka posiadałam specjalnie wykształcone odnóża i przebaczam sobie że służyły one do łapania ofiar.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka zabijałam samców w większości przypadków gdy nie miałam nic innego do jedzenia.

    Przebaczam sobie to, że jako inkarnowałam jako samica modliszki by wykorzystywać potem swoje zdolności i doświadczenie w relacjach z mężyczyznami i ogólnie w życiu.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka byłm zmuszona by walczyć ze swoją samotnością, której byłam powodem.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka to ja i moje nawyki, charakter i usposobienie były przyczyną moich wielu upadków, potknięć i strat. Przebaczam sobie to, że tego nie widziałam.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka lubiłam robić z siebie ofiarę, lamentować i płakać zwalając winę na innych, a szczególnie na mężczyzn. 

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka zawsze szukałam słabych puntków u mężczyzn i ogólnie u bliźnich, by móc być przygotowaną na kontrataki.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka byłam niezwykle fałszywa, obłudna, pełna manier i kłamstw.

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka perfekcyjnie opanowałm sztukę aktorstwa i manipulacji.

    Przebaczyłam sobie to, że dla mnie modliszki nie było ważne dobro dzieci czy rodziny, ale moje własne ego i niezaspokojone pragnienia.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka nie umiałam żyć normalnym, spokojnym życiem nudząc i męcząc się nim.

    Przepraszam teraz wszystkich mężczyzn którymi to się nudziłam, gdy ich uwiodłam, przepraszam, że was porzucałam dla innej ofiary.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka w związkach byłam tą która jest przyczyną wszystkich konfliktów. 

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka wywoływałam kłótnie, sprzeczki tylko po to, żeby postawić na swoim

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka w zwiazkach chciałam dowodzić i rządzić mężczyzną, by chodził dla mnie jak zegarek.

    Przebaczam sobie to, że moje relacje z mężczyznami bardziej przypominały relacje generały i szeregowego niż dwóch kochanków.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka byłm bezuczuciowa w stosunkach seskualnych i że nie potrafiłam doświadczać orgazmów.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka w seksie i jak i w życiu byłam szybka i drapieżna.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka wiedziałam jak zachowywać się i wyglądać by mężczyzna zwrócił na mnie uwagę.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka nie potrafiłam wybaczać męczyźnie namniejszej drobnostki.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka lubiłam być uszczypliwa, złośliwa i dokuczliwa wobec mężczyzn i przebaczam sobie to, że sprawiało mi to szczególną radość.

    Przebaczam sobie to, że brzydziłam się mężczyzn i ich dotyku, przebaczam sobie to, że nie przeszkadzało mi to jednak w krótkich zabawach.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka czasami bywałam delikatna a czasami zamieniałm się w czarną wdowę, rosiczkę czy czarną modliszkę. 

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka nie potrafiłam się zakochać i bałam się tego.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka jednocześnie odpychałam i przyciągałam do siebie męska część populacji.

    Przebaczam sobie to, że mnie modliszce z łatwością przychodziły kłamstwa, intrygi.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka wykorzystywałam swoje doświadczenie wojenne i wiedzę dowódcy z poprzednich wcieleń.

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka miałam skłonności i zachowania socjopatów, psychopatów, wszelkich wariatów i im podobnych.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka upodabniałam się do Awalokiteśwary.

    Przebaczam sobie to, że u mnie modliszki życie raz było grą a raz polem bitewnym.

    Przebaczam sobie to, że wszystkie moje związki, małżeñstwa i relacje z męzczyznami kończyły się tragicznie.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka nie potrafiłam zaufać do końca mężyczyźnie, wietrząc podstęp w każdym jego działaniu wobec mnie.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka nauczyłam się być bardzo ostrożna i działałam i żyłam tak by nie pozostawiać po sobie śladu.

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka nienawidziłam mężczyzn a tak naprawdę to siebie i swojego kruchego wnętrza, wiele razy zranionego.

    Przebaczam teraz wszystkim mężczyznom którzy sprawili, że znienawidziłam miłość i że przestałm im ufać.

    Przebaczam teraz temu pierwszemu mężczyźnie przez którego nienawiść zapuściła we mnie korzenie, przebaczam mu całe zło mi wyrządzone, pozwalam odejść mu ode mnie.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka byłam pełna sprzeczności, kontrastów.

    Przebaczam teraz sobie, że kiedykolwiek byłam modliszką i działałam jako ona.

    Pozwalam sobie porzucić przeszłość i nienawiść zgromadzoną we mnie. 

    Pozwalam sobie na na miłość, szczerą i prawdziwą i pozwalam sobie spotkać mężczyznę którego ma dla mnie Bóg.

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka nie rozumiałam czym jest miłość choć bardzo pragnęłabym jej doświadczyć.

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka wywoływałam strach nie tylko u samców ale i wszelkich istot. 

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka min zabijając samców oraz inne istoty kierowałam się wrodzonym instynktem. Przebaczam sobie, że jako modliszka nie potrafiłam żyć inaczej, lepiej.

    Przepraszam teraz wszystkich których skrzywdziłam działając, żyjąc jak i jako modliszka.  Pozwalam wam wszystkim odejść ode mnie w pokoju i świetle.

  • s_majda 14-05-2018 22:23:04

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka posiadałam specjalnie wykształcone odnóża i przebaczam sobie że służyły one do łapania ofiar.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka zabijałam samców w większości przypadków gdy nie miałam nic innego do jedzenia.

    Przebaczam sobie to, że jako inkarnowałam jako samica modliszki by wykorzystywać potem swoje zdolności i doświadczenie w relacjach z mężyczyznami i ogólnie w życiu.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka byłm zmuszona by walczyć ze swoją samotnością, której byłam powodem.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka to ja i moje nawyki, charakter i usposobienie były przyczyną moich wielu upadków, potknięć i strat. Przebaczam sobie to, że tego nie widziałam.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka lubiłam robić z siebie ofiarę, lamentować i płakać zwalając winę na innych, a szczególnie na mężczyzn. 

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka zawsze szukałam słabych puntków u mężczyzn i ogólnie u bliźnich, by móc być przygotowaną na kontrataki.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka byłam niezwykle fałszywa, obłudna, pełna manier i kłamstw.

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka perfekcyjnie opanowałm sztukę aktorstwa i manipulacji.

    Przebaczyłam sobie to, że dla mnie modliszki nie było ważne dobro dzieci czy rodziny, ale moje własne ego i niezaspokojone pragnienia.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka nie umiałam żyć normalnym, spokojnym życiem nudząc i męcząc się nim.

    Przepraszam teraz wszystkich mężczyzn którymi to się nudziłam, gdy ich uwiodłam, przepraszam, że was porzucałam dla innej ofiary.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka w związkach byłam tą która jest przyczyną wszystkich konfliktów. 

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka wywoływałam kłótnie, sprzeczki tylko po to, żeby postawić na swoim

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka w zwiazkach chciałam dowodzić i rządzić mężczyzną, by chodził dla mnie jak zegarek.

    Przebaczam sobie to, że moje relacje z mężczyznami bardziej przypominały relacje generały i szeregowego niż dwóch kochanków.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka byłm bezuczuciowa w stosunkach seskualnych i że nie potrafiłam doświadczać orgazmów.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka w seksie i jak i w życiu byłam szybka i drapieżna.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka wiedziałam jak zachowywać się i wyglądać by mężczyzna zwrócił na mnie uwagę.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka nie potrafiłam wybaczać męczyźnie namniejszej drobnostki.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka lubiłam być uszczypliwa, złośliwa i dokuczliwa wobec mężczyzn i przebaczam sobie to, że sprawiało mi to szczególną radość.

    Przebaczam sobie to, że brzydziłam się mężczyzn i ich dotyku, przebaczam sobie to, że nie przeszkadzało mi to jednak w krótkich zabawach.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka czasami bywałam delikatna a czasami zamieniałm się w czarną wdowę, rosiczkę czy czarną modliszkę. 

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka nie potrafiłam się zakochać i bałam się tego.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka jednocześnie odpychałam i przyciągałam do siebie męska część populacji.

    Przebaczam sobie to, że mnie modliszce z łatwością przychodziły kłamstwa, intrygi.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka wykorzystywałam swoje doświadczenie wojenne i wiedzę dowódcy z poprzednich wcieleń.

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka miałam skłonności i zachowania socjopatów, psychopatów, wszelkich wariatów i im podobnych.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka upodabniałam się do Awalokiteśwary.

    Przebaczam sobie to, że u mnie modliszki życie raz było grą a raz polem bitewnym.

    Przebaczam sobie to, że wszystkie moje związki, małżeñstwa i relacje z męzczyznami kończyły się tragicznie.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka nie potrafiłam zaufać do końca mężyczyźnie, wietrząc podstęp w każdym jego działaniu wobec mnie.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka nauczyłam się być bardzo ostrożna i działałam i żyłam tak by nie pozostawiać po sobie śladu.

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka nienawidziłam mężczyzn a tak naprawdę to siebie i swojego kruchego wnętrza, wiele razy zranionego.

    Przebaczam teraz wszystkim mężczyznom którzy sprawili, że znienawidziłam miłość i że przestałm im ufać.

    Przebaczam teraz temu pierwszemu mężczyźnie przez którego nienawiść zapuściła we mnie korzenie, przebaczam mu całe zło mi wyrządzone, pozwalam odejść mu ode mnie.

    Przebaczam sobie to, że jako modliszka byłam pełna sprzeczności, kontrastów.

    Przebaczam teraz sobie, że kiedykolwiek byłam modliszką i działałam jako ona.

    Pozwalam sobie porzucić przeszłość i nienawiść zgromadzoną we mnie. 

    Pozwalam sobie na na miłość, szczerą i prawdziwą i pozwalam sobie spotkać mężczyznę którego ma dla mnie Bóg.

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka nie rozumiałam czym jest miłość choć bardzo pragnęłabym jej doświadczyć.

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka wywoływałam strach nie tylko u samców ale i wszelkich istot. 

    Przebaczyłam sobie to, że jako modliszka min zabijając samców oraz inne istoty kierowałam się wrodzonym instynktem. Przebaczam sobie, że jako modliszka nie potrafiłam żyć inaczej, lepiej.

    Przepraszam teraz wszystkich których skrzywdziłam działając, żyjąc jak i jako modliszka.  Pozwalam wam wszystkim odejść ode mnie w pokoju i świetle.

    Natalia Wawrowska.Jak to pisałam to mam wrażenie, że jakaś modliszka usiadła obok mnie i obserwowała co robię.