Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


artykułach i komentarzach w komentarzach

Losowe zdjęcie

Modlitwa Inna Niż Wszystkie
Zwierzęta (duże) widoczne w energiach dusz.
Obok zwierząt małych o drobnej budowie ciała i dosłownie rozmaitego robactwa możemy niekiedy napotkać w energiach swoich lub bliźnich całkiem duże zwierzęta. Zjawisko jest ciekawe i jeszcze niezbyt dobrze rozpoznane. Pojawia się bowiem pytanie skąd dana istota czerpie energię na ożywianie i animowanie swojego astralnego tak dużego zwierzęcia.
Pół biedy, kiedy dusza żyjącego człowieka przyciąga do siebie np. duszę konia, aby na nim pojeździć po astralu, ale są też takie przypadki, gdy jednostka trwoni energie własne, na tworzenie iluzji i czegoś, co sama uważa za wielkie moce.
W mitach Indii każdy z bogów podróżuje na własnym środku lokomocji i każda postać na innym. Wisznu ma swojego ptaka Garudę, a np. Sziwa wielkiego węża. Jeśli ktoś uważnie obserwował Satya Sai Babę oraz jego duszę, to mógł zauważyć, że ona do dalszych podróży używała wizualizowanego ogromnego węża. Przypomina nieco chińskie węże jakie mieszkańcy wsi animują na zabawach z okazji świąt. Jest koloru zielonego.
Dusza Sai w razie chęci używa go do zastraszeń i niszczenia energetyki swych bliźnich.
*******************
Jak to opisano w wielu historiach, Zeus grecki czarny mag posługiwał się wizualizowanym orłem, a nawet ich grupami. Umiał wysłać na odległość myślokształt orła w destrukcyjnym celu. Jego dusza potrafi to nadal, podobnie jak dusza Sai Baby. Ofiara widziała orła, tymczasem był to twór o strukturze demona jakby samonaprowadzająca się bomba, rozładowująca negatywne energie po dotarciu do celu.
Na podobne manipulacje on, Sziwa oraz im podobni musieli pobierać jakąś energię i nie powinniśmy wątpić, że od licznych modlących się wielbicieli.
*************************
Pamiętam że kiedyś wpadła mi do domu dusza znajomej osoby na wielkim czarnym koniu. Miała w dłoni miecz i powiedziała, że jedzie oczyszczać świat z niegodziwców. Nie odpowiedziała na moją sugestię, dotyczącą zmiany wierzchowca na białego. Czarny kojarzył mi się nieodparcie z siłami ciemności. Skończyło się to szybkim opętaniem samej duszy i osobowości. Po wielu latach sprawa przypomniała mi się na kinowym seansie filmu ,,Gniew Tytanów”. Fabuła sięga mitów greckich.
,,Dziesięć lat po bohaterskiej walce z potworem Krakenem, Perseusz półbóg - syn Zeusa - stara się żyć spokojnie na wsi jako rybak. Tymczasem pomiędzy bogami i tytanami toczy się szaleńcza walka o władzę. Niebezpiecznie osłabieni brakiem czci ze strony ludzi, bogowie tracą kontrolę nad uwięzionymi tytanami i ich okrutnym przywódcą Kronosem”.
Film toczy się swoją logiką i wg scenariusza. W pewnej chwili do Perseusza - syna Zeusa nadlatuje z niebios czarny skrzydlaty koń o imieniu Pegaz. Zdziwiłem się bo już to kiedyś przecież widziałem. Co prawda tamten czarny koń latał bez skrzydeł. Perseusz filmowy odbywa z swoim koniu wiele emocjonujących podróży.
Zwróciłem uwagę na to, że w mitach greckich Zeus-ojciec oraz jego syn Perseusz używali astralnych zwierząt do przemieszczania się w energiach. Ja rozumiem to tak, że jeden Szaman-mag, przyciągnął do siebie innego, może dawnego ucznia o podobnych umiejętnościach. Co prawda Perseusz już jako dorosły człowiek wolał żyć z dala od tatusia narkomana, erotomana.
****************
Istnieje opowieść o innym jeźdźcu, który pod koniec świata ma objechać Ziemię na białym koniu. Ja rozumiem, że na koniu astralnym, bowiem burzliwe oceany są jednak ograniczeniem dla płynności przejazdu.

Jest mało prawdopodobne, aby każda jednostka tworzyła sobie tak wielkie animacje z własnych energii.
Obok sporych i kosztownych energetycznie wizualizacji, każdy chyba człowiek i dusza, zazwyczaj ma w swoich energiach ogromną ilość żywego zwierzęcego (energetycznego) drobiazgu, który aby przetrwać pożywia się i niestety nie odpadkami. Temat wymaga jednak odrębnego opracowania.
**********
Inną formą większych zwierząt może być przykład hologram modliszki. Kobieta jeśli ma aktywne wzorce modliszki(- w tym też nadmierne zainteresowanie mężczyzn )to myślokształt owada sięga daleko poza ciało fizyczne. Owad może mieć wielkość wielu metrów.
Jeśli jest tylko karma to widoczne są dawne pieczęcie i symbole modliszki w różnych miejscach ciała.
Ale może być też widoczny wewnętrzny hologram modliszki sporych rozmiarów, gotowy by się uaktywnić i monstrualnie rozrosnąć.
Mężczyzna może mieć w energetyce symbole modliszki o ile jego dusza zajmowała się podobnymi praktykami w kobiecej inkarnacji. Jest zatem już oznaczony (zakolczykowany) jako potencjalna ofiara dla kobiet modliszek.
****************
W Chinach w trakcie świąt na ulice wyprowadzane są tzw chińskie smoki. Długą gadzią postać animuje zwykle 5-3 osób. Charakterystyczna jest wielka głowa z rogami. Znajomy ma problem z łuszczycą a pierwsze co wybija się w jego energiach to wielkie rogi chińskiego smoka oraz smocze łuski grzbietowe na ludzkim już kręgosłupie. Utrzymywanie owych energii może mieć z wiązek z chorobą.

Mechanizm trzymania w energiach podobnych wizualizacji jest ciekawy o ile nas bezpośrednio nie dotyczy. Zazwyczaj wynika z jakiegoś zachwytu dla zabawy, jak w przypadku chińskiego smoka, czy w celu ściągnięcia mężczyzn do siebie przez wyposzczoną kobietę, dla której ich kiedyś zabrakło. Cenę zawsze ktoś musi zapłacić własnym doświadczeniem.
Dodano : 06-05-2012 Przez: s_majda Przeczytano: 902 razy
Komentowanie możliwe jest dla osób zalogowanych.