Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


artykułach i komentarzach w komentarzach

Losowe zdjęcie

Modlitwa Inna Niż Wszystkie
Samotność geja - modlitwa wspierająca

Autor tekstu i narracja filmowa Darek

Otwórz teraz proszę Boże moje własne serce, Duszę i całą naszą istotę na przyjęcie rezultatów tej modlitwy, Twoich Bożych Łask, Miłości i Światła.
Akceptuję i rozumiem całkowicie to, że nie muszę być samotnym gejem, homoseksualistą, żyjącym w celibacie, ascezie, egzystującym bez żadnych perspektyw na szczęśliwy, legalny i udany związek, a nawet na małżeństwo. Akceptuję to, że przejawiłem się jako gej, praktykujący homoseksualizm pasywny i aktywny.
Akceptuję całkowicie moje własne życie i działanie bez żadnych uwarunkowań, dotyczących bycia samotnym gejem, homoseksualistą i nie tylko, oraz dotyczące tego skutków.
Przepraszam całkowicie wszystkich tych, których kiedyś wyśmiewałem, dyskryminowałem, krzywdziłem i o których opowiadałem z ironią, że byli samotnymi gejami, homoseksualistami, że mieli orientację seksualną inną, niż ta, która powszechnie została przyjęta, jako norma dla ich płci.
Przebaczyłem sobie całkowicie to, że nie miałem szacunku dla rozmaitych samotnych gejów, homoseksualistów i nie tylko.
Przebaczyłem całkowicie wszystkim tym, którzy wyśmiewali się ze mnie samotnego geja, homoseksualisty, którzy dyskryminowali mnie, krzywdzili i opowiadali z ironią, że miałem orientację seksualną i zainteresowania inne, niż te które zostały przyjęte, jako norma dla mojej płci.
Przebaczyłem całkowicie wszystkim tym, którzy wyśmiewali się ze mnie, jako samotnego geja, homoseksualisty, kiedy obsadzałem, obsiewałem, doglądałem, pielęgnowałem, oraz dotykałem swoje własne i czyjeś rośliny, grządki kwiatowe, ogródki, sady i nie tylko. Oddajemy Tobie Boże wszelkie nieprzetrawione jeszcze przez nas problemy, wszelkie ich resztki i aspekty, które nas oblepiły, przygniotły, stłamsiły, a których jeszcze nie zauważyliśmy, bo przysłoniły nam Twoje Boże Światło, przytłumiły Twoje Boże podpowiedzi.
Przebaczyłem całkowicie wszystkim tym, którzy zabierali i niszczyli moją własność, doprowadzając mnie do załamania nerwowego, myśli samobójczych, kiedy to zastawałem swój dobytek w kompletnej ruinie, jako samotny gej, homoseksualista i nie tylko.
Przebaczyłem całkowicie wszystkim to, że poprzez ich działania, prześladowanie i szykanowanie mnie, popadałem kiedyś w rodzaj prawie paranoi i w nerwicę natręctw, przejawiając rozmaite dziwne zachowania, objawy pomieszania umysłowego, jako samotny gej, homoseksualista i nie tylko.
Przepraszam Ciebie Boże całkowicie za to, że miewałem myśli samobójcze, kaleczyłem swoje ciało, jako samotny gej, homoseksualista i nie tylko.
Przebaczyłem całkowicie wszystkim tym, którzy nie mieli szacunku do mnie, oraz nie akceptowali mnie, jako samotnego geja, homoseksualisty i nie tylko.
Obdarzyłem szacunkiem i moją miłością wszystkich tych, którzy zaakceptowali to, że byłem samotnym gejem, homoseksualistą i nie tylko, oraz rozumieli wszelkie aspekty takiego życia.
Przebaczyłem całkowicie sobie i wszystkim innym, którzy sprawili to, że nie poznałem, nie szukałem i nie widziałem jasnej, prostej drogi do Ciebie Boże, kiedy to jako dziecko i dorosły, zadawałem wiele pytań i nie usłyszałem od nikogo jasnej odpowiedzi, jak poradzić sobie z samotnością geja, homoseksualisty i nie tylko. Przebaczyłem całkowicie wszystkim tym, którzy używali wobec mnie nieprzyjemnych, obraźliwych określeń związanych z moim homoseksualizmem.
Przepraszam całkowicie Boże za to, że winiłem Ciebie za moje bycie samotnym gejem, homoseksualistą i nie tylko.
Przepraszam całkowicie Boże za to, że kierowałem do Ciebie rozmaite wyzwiska, przekleństwa, że w ten sposób odreagowywałem swoją frustrację i nieporadność związaną z byciem samotnym gejem, homoseksualistą i nie tylko.
Przebaczyłem całkowicie wszystkim, a w szczególności swoim rodzicom, bliskim i przyjaciołom to, że nie dawali mi wsparcia i nie zaakceptowali mnie, przez co byłem zdany tylko i wyłącznie na siebie, jako samotny gej, homoseksualista i nie tylko.
Przebaczyłem całkowicie społeczeństwu, a w szczególności swoim rodzicom, bliskim i przyjaciołom to, że poprzez stosowanie kar cielesnych i nie tylko, chcieli na siłę zmienić moją orientację seksualną, jako samotnego geja, homoseksualisty i nie tylko.
Przebaczyłem całkowicie wszystkim tym, przez których musiałem się ukrywać ze swoją odmienną tożsamością płciową, jako samotny gej, homoseksualista i nie tylko.
Przebaczyłem całkowicie sobie to, że ukrywałem między innymi pod maską tyrana, despoty, cwaniaka, błazna, bawidamka i pod wszelkimi innymi maskami, to że byłem samotnym gejem, homoseksualistą i nie tylko.
Przebaczyłem całkowicie sobie to, że jako samotny gej, homoseksualista, wchodziłem w środowisko gejów, homoseksualistów, przepełnione seksem, alkoholem, narkotykami, używkami, gdzie brakowało zdrowych, normalnych, spokojnych, etycznych w boskim rozumieniu wzorców zachowań.
Przebaczyłem całkowicie wszystkim tym, którzy podsuwali mi, samotnemu gejowi, homoseksualiście, alkohol, narkotyki i różne używki, oraz tłumaczyli, że dzięki temu, będę się dobrze bawił, lepiej się poczuję, że na pewno dzięki temu znajdę jakiegoś partnera- kochanka, zapomnę o samotności.
Przebaczyłem całkowicie sobie to, że piłem alkohol, zażywałem narkotyki i brałem różne używki, aby zapomnieć o tym, że byłem samotnym gejem, homoseksualistą i nie tylko.
Przebaczyłem całkowicie wszystkim to, że odsunęli mnie od społeczeństwa, przez co doświadczałem głodu, trudnych warunków, ubóstwa i transów cierpienia, jako samotny gej, homoseksualista i nie tylko.
Przebaczyłem całkowicie wszystkim to, że poprzez cudze kodowania, lub hipnozy nie odczuwałem różnicy między życiem w samotności, jako gej, homoseksualista, a życiem w związku z jakąś kobietą.
Przepraszam całkowicie wszystkich za to, że jako samotny gej, homoseksualista, ubierałem się wyzywająco, aby ich kusić, flirtować, zwabić do swojego mieszkania, ale i również udając, że chcę ich poderwać pomimo, że nie miałem zamiaru z nimi obcować. Przebaczam sobie to wszystko, co niewłaściwego brałem lub wkładałem do moich lub do cudzych ust.
Przepraszam całkowicie wszystkich za to, że jako samotny gej, homoseksualista, okazjonalnie spotykałem się z innymi panami, dawałem im złudną nadzieję na szczęśliwy związek, niszczyłem ich życie, oraz manipulowałem ich uczuciami i emocjami.
Przepraszam całkowicie wszystkich za to, że będąc w legalnych związkach z mężczyznami, przyczyniałem się do ich samotności poprzez przejawianie moich wzorców bycia samotnym gejem, homoseksualistą, samcem podobnym do kobiety modliszki i nie tylko.
Przebaczyłem całkowicie sobie to, że będąc w związkach z kobietami, jednocześnie odczuwałem zupełną pustkę i samotność i przyczyniałem się do ich samotności, poprzez przejawianie moich wzorców bycia samotnym gejem, homoseksualistą i nie tylko.
Przebaczyłem całkowicie sobie to, że zamiast doznawać przyjemności w seksie z kobietami, wybierałem samotne zaspokajanie siebie na różne sposoby, przejawiając wzorce samotnego geja, homoseksualisty i nie tylko.
Przepraszam całkowicie wszystkich za to, że jako samotny gej, homoseksualista, przejawiałem aseksualność, oziębłość seksualną i nie potrafiłem obdarzyć innych takimi uczuciami, na jakie zasługiwali, jako prawdziwie kochające mnie istoty.
Przepraszam całkowicie Ciebie Boże za to, że jako samotny gej, homoseksualista, ze względu na oziębłość uczuciową, miałem zamknięte serce i nie chciałem dopuścić Twojej Boże Miłości do działania i powodowania zmian w moim życiu.
Przebaczyłem całkowicie wszystkim tym, którzy inspirowali, oraz inicjowali mnie do bycia samotnym gejem, homoseksualistą i nie tylko.
Przebaczyłem całkowicie wszystkim to, że poprzez bycie powodami, inspiratorami, inicjatorami, strażnikami i nadzorcami mojego bycia samotnym gejem, homoseksualistą i nie tylko, przyczynili się do moich problemów w relacjach damsko-męskich, ogólnie w mojej seksualności, oraz do mojego braku odczuwania przyjemności w seksie z kobietami.
Oddaję zatem Tobie Boże wszystkich powodów, inspiratorów, inicjatorów, strażników i nadzorców mojego bycia samotnym gejem, homoseksualistą i nie tylko.
Przebaczyłem całkowicie wszystkim ich reakcje na moje publiczne, oficjalne przyznanie się do odmiennej orientacji seksualnej, jako samotny gej, homoseksualista i nie tylko.
Oddaję Tobie Boże wszystkie skutki reakcji innych istot na moje publiczne, oficjalne przyznanie się do bycia samotnym gejem, homoseksualistą i nie tylko..
Przebaczyłem całkowicie sobie to, że jako samotny gej, homoseksualista i nie tylko, nie pozwalałem, aby Strumień Twoich Boże Łask, Miłości i Światła przepływał przez moje życie swobodnie, że nie dopuściłem nawet do myśli tego, że jedyny azyl i schronienie możesz dać Ty Boże, jeśli o to poproszę.
Przebaczyłem całkowicie wszystkim to, że nie dali mi azylu i schronienia, kiedy przymierałem głodem, cierpiałem w samotności, umierałem, że nie podali mi pomocnej dłoni, nawet kiedy o to prosiłem, jako samotny gej, homoseksualista i nie tylko.
Obdarzyłem szacunkiem i moją miłością wszystkich tych, którzy dali mi azyl i schronienie, kiedy byłem samotnym gejem, homoseksualistą i nie tylko.
Przebaczyłem całkowicie wszystkim tym, którzy widzieli mnie i traktowali mnie, jako koprofila, żywotnie zainteresowanego praktycznym szukaniem, pogłębianiem i stosowaniem odpowiedniej wiedzy.
Przepraszam całkowicie Ciebie Boże za to, że jako samotny gej, homoseksualista i nie tylko, szedłem przez życie nietrzeźwy, nieprzytomny, oraz że nie dostrzegałem Twoich napomnień, ignorowałem je, że dostrzegałem tylko negatywne aspekty życia, a nie widziałem i nie chciałem widzieć, jak przejawiasz na różne sposoby Twoje Boże działanie, oraz Twoją Boże Łaskę, Miłość i Światło.
Oddaję Tobie Boże wszystkie moje i mojej Duszy, oraz całej naszej istoty chęci, misje, transy, hipnozy, kodowania, umowy i ślubowania, dotyczące bycia samotnym gejem, homoseksualistą i nie tylko.
Oddaję Tobie Boże wszystkie moje i mojej Duszy, oraz całej naszej istoty transy zachwytu i chęci do naśladowania samotnych gejów, homoseksualistów i nie tylko.
Oddaję Tobie Boże wszystkie moje i mojej Duszy, całej naszej istoty destrukcyjne i niszczące mnie intencje, wzorce, programy, mechanizmy działania i wszelkie formy zniewoleń, które spowodowały to, że stałem się samotnym gejem, homoseksualistą, żyjącym w celibacie, ascezie i nie tylko.
Oddaję Tobie Boże wszystkie przyczyny moich problemów w budowaniu bliższych relacji damsko-męskich, nawet impotencji, a które wynikają z mojego bycia samotnym gejem, homoseksualistą i nie tylko. Przebaczyłem sobie całkowicie to, że ze stolcem własnym i cudzym, robiłem rzeczy, o których lepiej rodzinie i Bogu nie opowiadać. Przebaczyłem wszystkim, którzy z tego powodu uważają mnie za nienormalnego.
Oddaję Tobie Boże wszelkie opory, lęki i brak chęci, przed oddaniem tego wszystkiego Tobie Boże, co jeszcze podtrzymuje we mnie potrzebę bycia samotnym gejem, homoseksualistą i nie tylko.
Jestem niewinny bez wzorców i pomysłów bycia samotnym gejem, homoseksualistą, bez cudzych pomysłów na bycie homoseksualistą i nie tylko.


Dodano : 03-09-2017 Przez: s_majda Przeczytano: 415 razy
Komentowanie możliwe jest dla osób zalogowanych.