Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


artykułach i komentarzach w komentarzach

Losowe zdjęcie

Modlitwa Inna Niż Wszystkie
Rak i błędy utrzymujące Raka. Modlitwa uwalniająca







Modlitwa jest poświęcona tematowi odreagowania wzorców rakowych jakie tkwią w ciele materialnym i energiach. Autorka D.B. widziała potrzebę wielokrotnego powtórzenia tego samego fragmentu tekstu. To ona i jej dusza decyduje co jest w niej zbędne i jak (tu poprzez oddanie Bogu) pozbywać się konkretnego uwikłania.



Tekst powstał po wykonaniu analizy przez osobę jasnowidzącą jaka wykazała zaburzenia w przepływie energii poprzez ciało fizyczne. W modlitwie wykorzystano wiedzę p. Louis Hay zaczerpniętą z książki ,,Możesz uzdrowić wlane życie"".





Jest to indywidualne opracowanie konkretnych uwikłań- można tekst wykorzystać jedynie przeprowadzając podobną analizę i podobną adaptację.













Otwórz teraz Boże twórczej siły Miłości, moje własne serce i mój umysł oraz moją własną Dusze na pełne uwolnienie mnie od przeszłości związanej z chorobą raka ,na uwolnienie mnie od skutków choroby raka oraz od skutków chemioterapii antyrakowej. Boże sił stwórczych Miłości, proszę otwórz teraz moje serce oraz moją Duszę na bezpieczne, niewinne przyjęcie skutków tej modlitwy.
Oddałam Tobie Boże mego serca wszystkie szkodliwe wzorce, programy, myśli i intencje ,które trzymały jeszcze we mnie komórki rakowe, a które pozostały w moim umyśle,w moim sercu, w moim ciele fizycznym i ciałach energetycznych oraz w mojej Duszy.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wszelkie zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne jakie zgromadziłam w rejonie prawej strony głowy nad uchem. Kochany Boże z pokorą proszę, Miłością Twoją zabierz teraz te zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne i wypełnij cały ten obszar Twoją uzdrawiającą energią, Twoim bożym światłem.
Oddałam Tobie Boże sił stwórczych Miłości wszystkie negatywne wzorce ,które doprowadziły do powstania tych zakłóceń. Oddałam Tobie Boże mego serca przekonanie moje i mojej Duszy , że ja to się już do niczego nie nadaję, że jestem beznadziejnym wrakiem skazanym na zagładę. Oddałam Tobie Boże wszelkie rozpraszające mnie i duszę myśli, cały nasz strach przed patrzeniem w przyszłość. Oddałam Tobie Boże mego serca ,całą beznadzieję w której znalazłam się przez pomieszanie intencji, nieprzytomność i brak Miłości.
Oddałam Tobie Boże sił stwórczych Miłości całą złość zgromadzoną we mnie i duszy oraz cały zgiełk i dysharmonie występujące w moim otoczeniu.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy ciągłe krytykowanie siebie i lęk przed życiem.
Przepraszam Cię Boże ja i Dusza moja , że nie chciałyśmy słuchać Twoich wewnętrznych zrozumiałych przecież podpowiedzi.
Oddałam Tobie Boże mego serca ,cały upór zgromadzony we mnie , że ja wiem najlepiej co mam robić aby się uzdrowić.
Boże sił stwórczych Miłości oddałam się już teraz całkowicie i ufnością pod Twoją ochronę i opiekę. Zawsze patrzę na siebie i na to co robię oczami bożej Miłości i z czystą Miłością w sercu.
Słucham z pokorą Twoich Boże podpowiedzi co i jak mam robić aby uzdrowić moje ciało fizyczne ,moje ciała energetyczne oraz moją Dusze.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wszelkie zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne jakie zgromadziłam w rejonie mojej tarczycy i przytarczyczek. Kochany Boże z pokorą proszę, Miłością Twoją zabierz teraz te zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne i wypełnij cały ten obszar Twoją uzdrawiającą energią.
Oddałam Tobie Boże sił stwórczych Miłości wszystkie negatywne wzorce ,które doprowadziły do powstania tych zakłóceń. Oddałam Tobie Boże mego serca przekonanie moje i mojej Duszy , że nigdy nie robię tego co chciałabym robić. Oddałam Tobie Boże całe upokorzenie i ogromne rozczarowanie , że nie jest możliwe robienie tego na co mam ochotę.
Oddałam Tobie Boże sił stwórczych Miłości przekonanie , że zawsze mam robić to co chcą inni bo oni są ważniejsi ode mnie .
Przebaczyłam wszystkim ,którzy wmawiali mi, że najpierw jak prostytutka albo jak bodhisattwa mam zadowolić innych ,a dopiero później pomyśleć o sobie. Przebaczyłam rodzicom, którzy wmawiali mi, że wszyscy wokoło są lepsi ode mnie. Przebaczyłam rodzicom, którzy wmawiali mi, że jeżeli chcę doświadczyć Miłości Bożej to powinnam się jeszcze bardziej starać, bo Bóg nic nie daje za darmo.
Oddałam Tobie Boże Wszechmogący wszystkie negatywne wzorce ,które doprowadziły do powstania mojej nerwicy. Oddałam Tobie Boże mego serca cały lęk,niepokój , zmaganie się z życiem,ciągły pośpiech i strach , że nie już zdążę wszystko uzdrowić . Oddałam Tobie Boże Wszechmogący cały mój starach i brak wiary w procesy życiowe.
Boże sił stwórczych Miłości oddałam się już teraz całkowicie i ufnością pod Twoją ochronę i opiekę. Już teraz patrzę na siebie i na to co robię oczami Miłości i z Miłością
słucham Twoich Boże podpowiedzi co i jak mam robić aby uzdrowić moje ciało fizyczne ,moje ciała energetyczne oraz moją Dusze.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wszelkie zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne jakie zgromadziłam w rejonie serca na wysokości przedsionków. Kochany Boże z pokorą proszę, Miłością Twoją zabierz teraz te zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne i wypełnij trwale cały ten obszar Twoją uzdrawiającą energią. Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wiarę w potrzebę napięć i wysiłków, brak radości w życiu i znieczulanie serca na Miłość. Oddałam Tobie Boże Wszechmogący wszystkie blokady mojego serca spowodowane niemożnością transformacji moich pragnień, oddałam Tobie Ukochany całą związaną z tym frustrację.
Boże sił stwórczych Miłości oddałam się już teraz całkowicie i z ufnością pod Twoją ochronę i opiekę. Już teraz patrzę na siebie i na to co robię oczami Miłości i z Miłością
słucham Twoich Boże podpowiedzi co i jak mam robić aby uzdrowić moje ciało fizyczne ,moje ciała energetyczne oraz moją Dusze.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wszelkie zakłócenia energetyczne skumulowane na wysokości żołądka oraz ich skutki w ciele fizycznym. Kochany Boże Miłością Twoją oczyść teraz proszę te zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne i wypełnij cały ten obszar Twoją uzdrawiającą energią.
Oddałam Tobie Boże sił stwórczych Miłości wszystkie negatywne wzorce ,które doprowadziły do powstania tych zakłóceń. Oddałam Tobie Boże mego serca wzbranianie się moje i mojej Duszy przed porzuceniem dawnych negatywnych poglądów i kurczowe trzymanie się przeszłości.
Oddałam Tobie Boże sił stwórczych Miłości cały mój lęk przed życiem i chęć wywierania wrażenia na innych istotach. Boże sił stwórczych Miłości oddałam się już teraz całkowicie i ufnością pod Twoją ochronę i opiekę. Już teraz patrzę na siebie i na to co robię oczami Miłości i z Miłością słucham Twoich Boże podpowiedzi co i jak mam robić aby uzdrowić moje ciało fizyczne ,moje ciała energetyczne oraz moją Dusze.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wszelkie zakłócenia energetyczne występujące w moim jelicie grubym oraz ich skutki w moim ciele fizycznym. Kochany Boże z pokorą proszę, Miłością Twoją zabierz teraz te zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne i wypełnij cały ten obszar Twoją uzdrawiającą energią. Oddałam Tobie Boże mego serca przekonanie moje i mojej Duszy , że musimy mieć dzieżko i zawsze pod górkę.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wszelkie nawarstwione w nas pokłady starych, chaotycznych myśli zamykających mój kanał usuwania tego co jest stare i zbędne. Przebaczyłam sobie i mojej Duszy nurzanie się w lepkim błocie przeszłości.
Oddałam Tobie Boże Wszechmogący całe moje i duszy mojej poczucie winy za krzywdy ,które wyrządziłam innym istotom. Oddałam Tobie Boże mego serca przekonanie moje i mojej Duszy , że ja jestem nie dość dobra i dlatego nie należy mi się doświadczenie zdrowia w zdrowym ciele. Oddałam Tobie Boże Wszechmogący całe moje i mojej Duszy pragnienie karania siebie za wyrządzone przeze mnie zło i uczynione przeze mnie krzywdy. Kochany Boże uświadom teraz mi i mojej Duszy, że Ty już dawno mi wybaczyłeś w dobroci Twojej i już nie musimy się karać.
Oddałam Tobie Boże Wszechmogący wszystkie negatywne wzorce ,które trzymają jeszcze we mnie całą złość i frustracje Oddałam Tobie Boże mego serca lęk i całą złość w stosunku do tego czego jeszcze boję się pozbyć. Oddałam Tobie Wszechmogący Boże wszystkie nękające mnie wyrzuty sumienia.
Proszę z Ciebie z pokorą, Boże sił stwórczych Miłości zabierz ode mnie te wszystkie wzorce i energie które boję się puścić, w sposób bezpieczny i łagodny.
Boże sił stwórczych Miłości oddałam się już teraz całkowicie i z ufnością pod Twoją ochronę i opiekę. Już teraz patrzę na siebie i na to co robię oczami Miłości i z Miłością
słucham Twoich Boże podpowiedzi co i jak mam robić aby uzdrowić moje ciało fizyczne ,moje ciała energetyczne oraz moją Dusze.
Oddałam Tobie Boże sił stwórczych Miłości wszystkie negatywne wzorce ,które doprowadziły do powstania tych zakłóceń. Oddałam Tobie Boże mego serca wzbranianie się moje i mojej Duszy przed porzuceniem dawnych negatywnych poglądów i kurczowe trzymanie się przeszłości.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wszelkie zakłócenia energetyczne występujące w moim jelicie cienkim oraz ich skutki w moim ciele fizycznym. Kochany Boże z pokorą proszę, Miłością Twoją zabierz teraz te zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne i wypełnij cały ten obszar Twoją uzdrawiającą energią.
Oddałam Tobie Boże Wszechmogący całe poczucie przygnębienia i klęski,które blokują moje jelito cienkie. Oddałam Tobie Boże mego serca przekonanie moje i mojej Duszy , że uczucia prawdziwej Miłości muszę szukać na zewnątrz u innych ludzi, w cudzych sercach, zamiast w w sobie. Oddałam Tobie Boże Wszechmogący cały smutek zgromadzony we mnie oraz mojej Duszy i całą potrzebę uganiania się za akceptacją i miłością otoczenia.
Boże sił stwórczych Miłości oddałam się już teraz całkowicie i ufnością pod Twoją ochronę i opiekę. Już teraz patrzę na siebie i na to co robię oczami Miłości i z Miłością
słucham Twoich Boże podpowiedzi co i jak mam robić aby uzdrowić moje ciało fizyczne ,moje ciała energetyczne oraz moją Dusze.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wszelkie zakłócenia energetyczne jakie zgromadziłam w rejonie jelita cienkiego i ich skutki w ciele fizycznym.
Kochany Boże z pokorą proszę, Miłością Twoją zabierz teraz te zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne i wypełnij cały ten obszar Twoją uzdrawiającą energią.
Boże sił stwórczych Miłości oddałam się już teraz całkowicie i z ufnością pod Twoją ochronę i opiekę. Już teraz patrzę na siebie i na to co robię oczami Miłości i z Miłością
słucham Twoich Boże podpowiedzi co i jak mam robić aby uzdrowić moje ciało fizyczne ,moje ciała energetyczne oraz moją Dusze.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wszelkie zakłócenia energetyczne skumulowane w rejonie jajników oraz ich skutki w ciele fizycznym. Kochany Boże z pokorą proszę, Miłością Twoją zabierz teraz te zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne i wypełnij cały ten obszar Twoją uzdrawiającą energią.
Oddałam Tobie Boże sił stwórczych Miłości wszystkie negatywne wzorce ,które doprowadziły do powstania raka jajników i przerzuty raka. Oddałam Tobie Boże mego serca wzbranianie się moje i mojej Duszy przed porzuceniem dawnych negatywnych poglądów i kurczowe trzymanie się przeszłości.
Boże sił stwórczych Miłości oddałam się już teraz całkowicie i z ufnością pod Twoją ochronę i opiekę. Już teraz patrzę na siebie i na to co robię oczami Miłości i z Miłością
słucham Twoich Boże podpowiedzi co i jak mam robić aby uzdrowić moje ciało fizyczne ,moje ciała energetyczne oraz moją Dusze.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wszelkie zakłócenia energetyczne skumulowane w rejonie pęcherza moczowego oraz ich skutki w moim ciele fizycznym.
Oddałam Tobie Boże sił stwórczych Miłości cały mój niepokój zgromadzony w moim pęcherzu moczowym. Oddałam Tobie Boże mojego serca wszystkie moje skostniałe poglądy i obawy przed porzuceniem rutyny życia. Boże sił stwórczych Miłości oddałam już teraz całkowicie i na zawsze poczucie tego i przekonanie, że inni mnie lekceważą.
Kochany Boże z pokorą proszę, Miłością Twoją zabierz teraz te zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne i wypełnij cały ten obszar Twoją uzdrawiającą energią.
Oddałam Tobie Boże Wszechmogący wszystkie negatywne wzorce ,które doprowadziły do powstania tych zakłóceń. Oddałam Tobie Boże mego serca wzbranianie się moje i mojej Duszy przed porzuceniem dawnych negatywnych poglądów i kurczowe trzymanie się przeszłości.
Boże sił stwórczych Miłości oddałam się już teraz całkowicie i ufnością pod Twoją ochronę i opiekę. Już teraz patrzę na siebie i na to co robię oczami Miłości i z Miłością
słucham Twoich Boże podpowiedzi co i jak mam robić aby uzdrowić moje ciało fizyczne ,moje ciała energetyczne oraz moją Dusze.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wszelkie zakłócenia energetyczne występujące w mojej prawej i lewej nodze oraz ich skutki w moim ciele fizycznym. Kochany Boże z pokorą proszę, Miłością Twoją zabierz teraz te zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne i wypełnij cały ten obszar Twoją uzdrawiającą energią.
Oddałam Tobie Boże Wszechmogący całą zgromadzoną we mnie złość na rodziców oraz całe moje trzymanie się urazów z dzieciństwa.
Proszę Cię Boże mojego serca zabierz ode mnie te wszystkie wzorce które powodują chęć ukarania rodziców za moje dzieciństwo, chęć dowalenia im.
Proszę Cię Boże sił stwórczych Miłości zabierz ode mnie wszystkie myśli żeby ukarać Tatę moją śmiercią chęć zrobienia jemu na złość.
Boże sił stwórczych Miłości oddałam się już teraz całkowicie i ufnością pod Twoją ochronę i opiekę. Już teraz patrzę na siebie i na to co robię oczami Miłości i z Miłością
słucham Twoich Boże podpowiedzi co i jak mam robić aby uzdrowić moje ciało fizyczne ,moje ciała energetyczne oraz moją Dusze.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wszelkie zakłócenia energetyczne występujące w moich płucach oraz ich skutki w moim ciele fizycznym. Kochany Boże z pokorą proszę, Miłością Twoją zabierz teraz te zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne i wypełnij cały ten obszar Twoją uzdrawiającą energią.
Oddałam Tobie Boże sił stwórczych Miłości całą moją obawę przed aktywnym życiem.
Boże sił stwórczych Miłości oddałam Tobie całą moją depresje i żal zgromadzony w moich płucach. Oddałam Tobie Boże mego serca poczucie , że jestem niegodna aby żyć pełnią życia. Przebaczyłam sobie i mojej Duszy trzymanie się rozpaczy i męczenia życiem oraz niechęć do puszczenia i oczyszczenia ran emocjonalnych z dzieciństwa i ran zapamiętanych w brzuszku u mojej mamusi.
Boże sił stwórczych Miłości oddałam się już teraz całkowicie i ufnością pod Twoją ochronę i opiekę. Już teraz patrzę na siebie i na to co robię oczami Miłości i z Miłością
słucham Twoich Boże podpowiedzi co i jak mam robić aby uzdrowić moje ciało fizyczne ,moje ciała energetyczne oraz moją Dusze.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wszelkie zakłócenia energetyczne występujące w moich oskrzelach oraz ich skutki w moim ciele fizycznym. Kochany Boże z pokorą proszę Miłością Twoją zabierz teraz te zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne i wypełnij cały ten obszar Twoją uzdrawiającą energią.
Oddałam Tobie Boże sił stwórczych Miłości całe moje życiowe niespełnienie oraz cały mój nie wykrzyczany żal,który wypełniał moją klatkę piersiową.
Proszę Cię Boże sił stwórczych Miłości zabierz ode mnie te wszystkie wzorce które boję się puścić, w sposób bezpieczny i łagodny.
Boże sił stwórczych Miłości oddałam się już teraz całkowicie i z ufnością pod Twoją ochronę i opiekę. Już teraz patrzę na siebie i na to co robię oczami Miłości i z Miłością
słucham Twoich Boże podpowiedzi co i jak mam robić aby uzdrowić moje ciało fizyczne ,moje ciała energetyczne oraz moją Dusze.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wszelkie zakłócenia energetyczne skumulowane w okolicach kręgosłupa na wysokości prawej nerki oraz ich skutki występujące w ciele fizycznym.
Kochany Boże Miłością Twoją z pokorą proszę zabierz teraz te zakłócenia energetyczne i ich skutki fizyczne i wypełnij cały ten obszar Twoją uzdrawiającą energią.
Oddałam Tobie Boże Wszechmogący cały mój krytycyzm rozczarowanie życiem i poczucie niepowodzeń życiowych. Oddałam Tobie Boże mego serca cały mój wstyd i reakcje na poziomie małego dziecka. Oddałam Tobie Kochany Boże całe moje nieudacznictwo i poczucie , że jestem beznadziejna, że nic nie potrafię zrobić dobrze oraz całe moje zagubienie w życiu.
Przebaczyłam sobie i mojej Duszy że nie wykorzystałam danej mi wiedzy aby uzdrowić całkowicie i do końca wszystkich przyczyn choroby raka. Kochany Boże Miłością Twoją z pokorą proszę przebacz mi, że przez niedbałość moją i mojej Duszy doprowadziłam do ponownego wzrostu w moim ciele komórek rakowych.
Oddałam Tobie Boże sił stwórczych Miłości wszystkie negatywne wzorce ,lęki,niepokoje
które doprowadziły do ponownego wzrostu komórek rakowych w moim ciele.
Boże sił stwórczych Miłości oddałam się już teraz całkowicie i z ufnością pod Twoją ochronę i opiekę. Już teraz patrzę na siebie i na to co robię oczami Miłości i z Miłością słucham Twoich Boże podpowiedzi co i jak mam robić aby uzdrowić moje ciało fizyczne ,moje ciała energetyczne oraz moją Dusze.
Już teraz akceptuję doskonałe zdrowie jako naturalny stan mojego istnienia..


świadomie uwolniłam już teraz i oddałam Bogu sił stwórczych Miłości wszystkie wzorce psychiczne we mnie, które mogłyby wyrażać się w postaci jakiejkolwiek choroby.


Dodano : 04-07-2009 Przez: s_majda Przeczytano: 943 razy
Komentowanie możliwe jest dla osób zalogowanych.
  • s_majda 15-01-2010 22:09:19
    Osoby z rakiem maja żółto-zielona energie na cialch astralnym i innym. (Hera)

    Czesto ja przesylaja do innych zdrowych z zazdrosci o zdrowie ,aby tez byli chorzy.

    Warto sobie sprawdzic czy nie ma sie takich energii w ciele lub ciele energetycznym.



    To dlatego prawi Leszek ,ze szpitale to miejsca ,ktore nalezy unikac i dlatego lekarze

    onkolodzy wygladaja zawsze 20 lat starzej od innych specjalistow-poniewaz pacjenci rakowi im ta energia sypia .



    2010-01-15 13:36 J007 (m)

    #

    Edea,

    dla mnie wąż to kundalinii.

    Dawniej myslałem, ze to przenośnia, ale widać go autentycznie.

    Moze doszedł u ciebie tylko do serca, a warto go wyzej podciągnąć.



    2010-01-14 20:58 DorkaS (k)

    #

    czułam ze nie zakończyłam udziału w temacie jędz więc chciałam jeszcze tylko dodać że kocham siebie z całym swym dobytkiem bycia wiedźmą wredną zdzirą ****a nawet alfonsem jak też zakonnicą mnichem i domową kurą i wielu innych ról.





    a w temacie węży miałam niedawno ciekawy sen oczyszczający wyciągałam spod skóry na udach małe węże coś jak miniaturowe kobry musiałam uważać żeby mnie nie pokąsały bo zębiska miały wielkie mimo małych rozmiarów ukrecałam gadzinom łby i wyrzucałam do wanny... :)



    2010-01-14 19:55 Sławomir Majda (m)

    #

    Węże astralne są jedynym prawdziwym weryfikatorem obecności raka w organizmie, możliwości jego uaktywnienia się. To zawsze wcześniej czy później się sprawdza. Markery rakowe mogą skakać w dól w górę, pokazują jedynie stan aktualny.



    2010-01-14 14:40 edea (k)

    #

    Sławomir,ktoś mi jakieś węże kiedys zarzucał,że jestem niby bogini Kali czy coś,dla mnie to astralny bełkot,który nijak się ma do rzeczywistości.Nie walczę astralnie a węża kiedyś widziałam ale takiego symbolicznego,zielonego w swoim sercu,ma to związek z karmą uzdrowiciela i specjalnie nie ma to żadnego wpływu na rzeczywistość tu i teraz.



    2010-01-14 14:19 Sławomir Majda (m)

    #

    Edea. Profilaktycznie poczytaj kilka dni tekst z mojej strony ,,Węże astralne- modlitwa uwalniająca". Jeśli będziesz miała jakieś odjazdy, gwałtowne ruchy, cokolwiek- niepokoje itp, to przyjrzyj się temu jeszcze raz.



    2010-01-14 13:32 edea (k)

    #

    Ktoś tu pisał że ktoś się leczy z grona na nowotwór,jeśli o mnie chodzi to była źle postawiona ,przedwczesna diagnoza,nie mam nowotworu,to była silna utrwalona,niezaleczona nerwica i objawy podobne,szczegółowe badania nie potwierdziły diagnozy,jestem zdrowa.
  • s_majda 18-02-2012 22:45:24
    Pomagałem przy grupowej terapii wsparcia przeznaczonej dla osób z rakiem i spotkałem grupowy wzorzec myślenia zazdrości wobec osób zdrowych o ich zdrowie.

    Nie jest to indywidualne odczucie kierowane przez jedną chorującą osobę, lecz solidarny grupowy przekaz wobec zdrowych. -MY WAM ZAZDRO¦CIMY.

    Jeśli wspierający zdrowi dostroją się do tych energii, mogą zachorować. Podobnie dzieje się przy trądzie, który nie jest chorobą zakaźną. Teoretycznie nie ma przyczyn. Czytałem opis przypadku opiekuna trędowatych -kapłana jaki zachorował na trąd po kilku latach pracy w ośrodku.