Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


artykułach i komentarzach w komentarzach

Losowe zdjęcie

Modlitwa Inna Niż Wszystkie
Łysina
Wianuszek nielicznych posiwiałych włosów wokół głowy 50-letniego biznesmena nie jest czymś niezwykłym. Kiedy jednak z tyłu głowy przechodzi w cieniusieńki spleciony warkoczyk, sięgający łopatek, budzi zazwyczaj zainteresowanie. Rodzi się podówczas pytanie -nostalgia to za czasami hipisowskimi, czy wspomnienia z szogunatu, a może jeszcze z czasów Dżyngis Chana ?

Tak jak dawniej, łysiny polskiej warcholskiej szlachty, karbowane były szablami, w rozmaitych burdach i potyczkach, tak i obecnie każda łysina przedstawia sobą kartotekę chorób, historię życia i obciążeń karmicznych nosiciela.

Moje ubytki w uwłosieniu, pojawiły się, jak na moje oczekiwania, zbyt wcześnie. Szukając ratunku udałem się do dermatologa. Kiedy otworzyłem drzwi do gabinetu, zobaczyłem łysego jak kolano lekarza. Już sam ten widok wystarczał za diagnozę i wstępnie określał perspektywy na przyszłość. Wymieniłem z medykiem parę żartów, uiściłem taksę i bez nadziei na polepszenie sytuacji udałem się do domu.

Prawdziwych przyczyn odrzucenia przeze mnie piękna moich istniejących do niedawna włosów było wiele. Kiedyś wyświetlił mi się film karmiczny o tym, jak siedzę w kręgu uczniów jakiegoś mistrza. Mistrz powstał i oddalił się nieznacznie od grupy. Patrzę za nim. Podziwiam go. Wiem, że w przyszłości chcę być taki sam jak on. I oto dzisiaj moje oczekiwanie spełniło się. Jestem taki sam łysy, jak on był wtedy.

Innym razem, po mocno stresującym wcieleniu przenoszę się w odległy rejon świata. Nadchodzi moment ponownych narodzin. Widzę, jak pochylają się nade mną twarze wielu bliskich osób z przyszłej rodziny i nowego tatusia. Wszyscy witają mnie z radością. Są uśmiechnięci, szczęśliwi, płynie ku mnie ich miłość. Ja zaś krzyczę w niebo głosy, bo już wiem, że będę nieszczęśliwy. Oni wszyscy mają ciemną karnację i wielkie rozłożyste grzywy pięknych, czarnych włosów. Rozpacz moja wynikała z tego, że swego czasu uwierzyłem, że głupota, szczególnie u kobiet, przywiązana jest do długich włosów. Wniosek, jaki po pierwszym przyjrzeniu się krewnym wciągnąłem, był następujący – to są kretyni; urodziłem się w rodzinie kretynów.

Sporo czasu spędziłem w rozmaitych świątyniach i wojsku, gdzie pragmatycznie, dla higieny i uniknięcia wszy golono głowy. Powstał zatem nawyk i przywiązanie do krótko ściętych włosów, a długie przecież nie były mi potrzebne.

Ozdobne, bądź rytualne tatuaże, jakie nosiłem na głowie, mogły być widoczne, tylko kiedy była wygolona lub bezwłosa.
Powodów dla których ktoś może być łysy, jest wiele:
a. wiara i przekonanie, że doświadczało się cierpień i bólu poprzez posiadanie pięknych, mocnych, zdrowych, długich włosów.
b. wiara i przekonania, że wyrzeczenia, nędza, bieda związane są z posiadaniem długich włosów.
c. potrzeba zdecydowanego odróżniania się od wyglądu kobiet
d. ukrywanie się duszy z przewagą kobiecych obciążeń w ciele łysego mężczyzny (por. artykuł ,,Kobieta czy mężczyzna”)
e. negatywne skutki i konsekwencje ślubowań, zobowiązań, jakie złożono, a jakich dopełnienie i realizacja związane są i były z posiadaniem łysiny na głowie (lub odpowiednio długich włosów) .
f. wiara i przekonanie, że nie wykonano odpowiedniego zabiegu magicznego, a przez to włosy zanikły
g. oczekiwania związane z satysfakcją i uznaniem społecznym, jakiego doświadcza łysy i siwy, zachłanność na bycie podziwianym i docenianym za łysinę i za siwe włosy na głowie
h. fascynowanie się mądrością i osiągnięciami ludzi łysych, siwych itd.

Przyjmuje się, że główną przyczyną schorzenia mogą być czynniki dziedziczne, bo zawsze łatwo wskazać krewnego jako powód utrapienia.
Upatruje się jej również w niedoborze hormonów, niewłaściwej diecie, stresach, anemii, lekarstwach. Patrząc na to inaczej, za utratę włosów zwykle odpowiedzialny jest brak prawidłowej koordynacji pomiędzy działalnością wewnętrznych gruczołów i powiązanych z nimi czakramów, szczególnie tarczycy. Niekiedy łączy się to z zaburzeniami krążenia. Warto jest uzupełnić ilość jodu w organizmie oraz zająć się odblokowaniem mięśni wokół kręgosłupa.
Sięgając głębiej, to:
Dwa boczne zakola nad czołem wywodzą się z zaburzeń na drogach moczowo płciowych.
Łysina pogłębiająca się ku środkowi głowy, pokazuje problemy z układem oddechowym, od chorób płuc do skrzywienia przegrody nosa, a nawet kataru siennego.
Kółeczko na potylicy, to schorzenia wątroby i żołądka.

Występuje jeszcze nie mające związku z łysiną, ani z chorobami ciała, naturalne bardzo wysokie czoło. Miewają je zarówno kobiety jak i mężczyźni. Może to być pamiątka po podgalanych z przodu łbach. Moda na nie, obowiązywała powszechnie na całym świecie ok. 500 lat temu. Wygodnie się nosiło wtedy peruki.

Zdarza się spotykać kobiety o długich, pięknych, barwionych rozmaicie włosach, których noszenie mają jednak zakazane. W wielu kulturach okazywanie takich ozdób było przywilejem dostępnym dla jednej grupy społecznej, a zabronione dla innej. Osoby, które nie mogły tak się przejawiać, specjalnie oznaczano. Złamanie zakazu, lekceważenie tabu, a nawet odpowiednia klątwa przynosi zwykle chorobę, powodującą bezpowrotną utratę pięknych włosów. Czasami drogą do osiągnięcia celu jest uboczny skutek chemioterapii, czy operacji chirurgicznych dokonywanych pod narkozą, jak stało się to w moim przypadku. Rzeczywiste źródło kłopotów może być wplecione w cały kompleks połączonych ze sobą obciążeń. Aby je rozbić, na początek można pomodlić się o to, aby Bóg uwolnił od łysiny i pokazał wszystkie przyczyny jej występowania.

Indywidualną, dogłębną ocenę złotej myśli twierdzącej, że wysokie czoło u mężczyzny oznacza, iż ma on kochankę, która nacieszyła się już seksem i odpycha swego partnera dwiema rękami, zaś łysina z tyłu jest wynikiem nieustannego przyciągania przez namiętną niewiastę -pozostawiam osobom zainteresowanym terapiami regresywnymi poświęconymi temu zagadnieniu.

Dla osób z ubytkami owłosienia pozostaje sprawą otwartą, czy posiadana łysina pokazuje jakieś problemy do odreagowania, czy też nie.
Można do tego zawsze podejść ostrożnie, pisząc dekret afirmacyjny, lub afirmację np. ,, Ja…... przebaczam sobie punkt a do punktu h”

W V-ej Wedzie jest informacja odwołująca się do teksów starszych Wed, że bramin który dokonał haniebnego występku karnie pozbawiany był bujnej czupryny. Warto poszukać we własnej pamięci karmicznej co mogło być powodem ukarania siebie w podobny sposób. Na wielką skalę zaczęli golenie głów buddyści a później cierpiętnicy innych zakonów wyrzeczenia.
Dodano : 25-02-2008 Przez: S Majda Przeczytano: 295 razy
Komentowanie możliwe jest dla osób zalogowanych.
  • s_majda 26-02-2018 12:57:56

    Mirka: Dziś myślę o łysince znajmego i po co ją ma(niewielka w sumie) i zobaczylam jak jakaś kobieca istota [dusza] pociera łonem o te miejsce.

    [12:54:53] Sławomir Majda: Może myśli, że tak mu odrośnie. Jest wiele nowatorskich technik.