Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


artykułach i komentarzach w komentarzach

Losowe zdjęcie

Modlitwa Inna Niż Wszystkie
Leszek, promotor własnej boskości (i przy okazji Boga)

Uważam Leszka za największą postać w Duchowości Polskiej XX wieku. Nikt nie powiedział wówczas więcej o Bogu niż on. To co wymyślił i opisał, może jednak szybko zostać zapomniane, równierz przez jego oczekiwania i sabotowanie własnej pracy.

Zawdzięczam Leszkowi umiejętność właściwego sposobu budowania modlitw. Wiedza jaką podał na warsztatach i w książkach, nie miała sobie równych. Technika pracy z pamięcią karmiczną również. Przepracowałem i zgodnie z wytycznymi przez 2 tygodnie czytałem na głos każdą modlitwę z jego książek, każdą afirmację usłyszaną na warsztatach.
Opłakałem przez 3 godziny pierwszą sesję wspomnień karmicznych.
Opłakałem większość modlitw jakie napisał lub zacytował w książkach.
Chyba w 2003 roku słuchając jego modlitwy, wyjeżdżałem samochodem z Jeleniej Góry. Na granicy miasta złapał mnie szloch a potem spazm. Nie widziałem drogi, nie byłem w stanie jechać. Musiałem zatrzymać się natychmiast na poboczu, aby odreagowanie zakończyło się. Musiałem stanąć też, aby w nieoczekiwanym skurczu mięśni rąk, nie wyrwać kierownicy.
Dziękuję za wszelkie udzielne wsparcie i pozyskaną wiedzę.
Dziękowałem E. Cayce za uświadomienie mi, że Bóg istnieje.
Leszkowi dziękuję, za nauczenie mnie, jak nie tyle krzyżować chwilowo drogę z Bogiem, ale jak znaleźć prostą i łatwą drogę do Boga, jak iść i jak dojść najszybciej, prostą, łatwą drogą do Boga, i jak trwale utrzymać się, aby nigdy nie zboczyć z niej.
Zawdzięczam jemu, uświadomienie mi, że moja dusza ma Anielską Matrycę, co też opisałem w wielu artykułach Link.

Przykre było dla mnie uświadomienie sobie, że on sam nie chce z tego skorzystać. 

Uwagi do Jego osoby i Duszy.

Dysonans między nami pojawił się, kiedy upublicznił, że zmierzył sobie poziom napełnienia boskością.
Nie byłem w stanie mu wytłumaczyć, że;
-Człowieczeństwo należy do człowieka
-Duchowość jest właściwością Duszy każdego człowieka i nawet ZWIERZĘCIA
-Boskość jest cechą wyłącznie Boga a nie kogokolwiek innego.

Wahadełko jest artefaktem jego Duszy, z którym ona chodzi wszędzie i wszystko diagnozuje lub myśli, że diagnozuje. Ta sztuka udzieliła się osobowości. Ustalił i upublicznił, że ma już 93 % napełnienia boskością a ja mniej niż 30%. 

Napisał na CUD forum, że nie rozumiem duchowości, bo to słowo wywodzi się wg niego od Ducha Świętego. Odpisałem jemu, że nasycony jest boskością tak, że spływa mu po nogach, tworząc u stóp malownicze jeziorko. Po kilku podobnych opiniach rozstaliśmy się, i nie odpisał na żaden z moich listów z informacjami na temat wcieleń jego Duszy i jej karmy.

Błędy podstawowe jakie promował i jakimi skaził, a nawet skrzywdził wiele osób i ich DUSZ.

-Wprowadził wirusa Huny w duchowość. Artykuł pt.:``Huna współczesna. Czyli dezinformacja na temat WJ, NJ, Pś, Boga, duszy, osobowości`` > Link.
Powiedział mi, że słowo ``Duchowość ``pochodzi od Ducha Świętego a nie od Duszy. ``Zapomniał``, że to Jezus wypromował nie tylko takie postacie jak Duch Święty. Link do artykułu pt.: ``Duch święty czyli łamanie Dekalogu``Link 

-Wprowadził wirusa w umysły wielu ludzi, poprzez usunięcie pojęcia ``Dusza``> Link. Nie tyle zabrał ludziom ich Dusze, ale usunął je z obszaru ich zaiteresowań. Nikt z jego grupy bliskich znajomych nie interesuje się własną Duszą > Link. Nikt nie docieka, co robiła Dusza w poprzednich JEJ inkarnacjach - wcieleniach. Wszyscy zaś tracą czas na zajmowanie się Podświadomością, której on sam nigdy nie widział, której nikt inny również nie spotkał. I uczynił to wiedząc, że we wszystkich religiach i kulturach inkarnuje Dusza ludzka a nie człowiek. Wiedział ale przemilczał, że to Dusza jest nieśmiertelna, a nie człowiek, czy też Podświadomość.
Promując siebie i ``boskość`` człowieka, przemycał informację o własnej karmie ``żywego Boga`` i chęciach kontynuacji tej ścieżki upadku w przyszłości, w kolejnych wcieleniach własnej Duszy. Bo to Dusza prowadziła go, doskonale rozumiejąc, że każdy naśladowca i promotor własnej Boskości, prędzej czy później ponownie spotka się z nim w kolejnych inkarnacjach.

Ilustracja z Biblii Henrykowskiej pokazuje pewien mechanizm, jaki został użyty. Oto król raduje się z przekazanego narodowi tłumaczenia Testamentu. Siedzi dominujący w centrum obrazu, rozparty na tronie w towarzystwie m.in. kapłanów, dworu, wieśniaków krzyczących - Wiwat Król. A nad nim unosi się, było nie było, mikroskopijny Bóg.

Jego Dusza używała luster i ekranów do maskowania problemów i schorzeń.

Własna Dusza podsunęła mu zamiennik tego słowa na ``podświadomość``. Prowadziła go zatem tak, aby nigdy nie dowiedział się, co ona zrobiła kiedyś w wielowymiarowości na terenie Polski.  


Dodano : 14-04-2021 Przez: s_majda Przeczytano: 1440 razy
Komentowanie możliwe jest dla osób zalogowanych.
  • s_majda 15-05-2021 08:49:11

    Wkleiłem intencje dotyczące ``zawłaszczania Boga dla siebie``> Link  i tak mnie naszło o znajomym, który z racji dobrego jasnowidzenia może (ale nie musi) szybko zobaczyć Boga, prowadzić dialog z Bogiem. Znam kutwy finansowe i ukuł mi się termin ``kutwy na Boga`` jako ci, co zawłaszczają Boga dla siebie. ,,Ino ja mogę widzieć, rozmawiać", tnąc przy okazji wszystkich jak szczypiorek, aby nie mieli pożytku większego jak kutwa. Wielu martwi się za wczasu ``co by to było, jakby wszyscy z Bogiem rozmawiali...``

  • s_majda 02-10-2021 09:42:43

    Co jakiś czas w grupie znajomych analizujemy  stan ogólny astralnej energetyki w Polsce i nie tylko. Zaczęło się od informacji, że na ok. 15% powierzchni Niemiec ułożona jest ich flaga. No to patrzymy co u nas. W centrum Warszawy jest ogromna flaga żydowska. Zaczęliśmy szukać przyczyny. Ambasada odpada, bo jest ich wiele innych i nie dekorują miasta tak ostentacyjnie. Może ślady Getta czy społeczności żydowskiej przedwojennej?

    Jak wytłumaczyć temat obcych flag w Polsce? Przychodzi sobie ktoś nie tutejszy i dekoruje Polskę jak Amerykanie księżyc swoją flagą. 

    Przemodliłem temat i pokazał się Leszek. Po prawdzie jego Dusza. Powiada, że tak ``chciała zaznaczyć swoją tu obecność``.  Dla tych co nie wiedzą, inna azjatycka inkarnacja jego Duszy miała przydomek Israel i opisano ją w Biblii jako twórcę narodu żydowskiego.

  • s_majda 18-03-2022 13:43:27

    Wahadełkowanie duchowe - czyli jak Dusze nas oszukują i jak fałszują informacje