Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


Modlitwa Inna Niż Wszystkie

Kobiece napięcia, seksualność i „histeria macicy” – intencje

Histeria macicy. Pogdybajmy o wzorcach. Przez 100 lat termin był używany w diagnozach kobiet, jak myślę z problemami w seksie – z brakiem seksu itp. Ale podobne objawy spotyka się u mężczyzn. Jakie zatem wzorce psychiczne i karmiczne możemy dostrzec ogólnie w tym temacie?

Rozdzieliłbym historyczną „histerię” od seksualności. Przez stulecia łączono ją z macicą – sama nazwa pochodzi od greckiego hystéra, „macica” – jednak późniejsza XIX- i wczesno-XX-wieczna diagnoza „histerii” obejmowała ogromnie różne objawy: omdlenia, drgawki, paraliże bez uchwytnej przyczyny neurologicznej, duszności, bóle, napady emocjonalne, zaburzenia czucia, zachowania dysocjacyjne itd. Problemy seksualne bywały włączane do wyjaśnień, ale brak seksu nie był po prostu przyczyną „histerii macicy”.

Jeżeli potraktujemy dawną „histerię” nie jako chorobę macicy, zwłaszcza u mężczyzn, lecz jako historyczny worek, do którego trafiały różne zjawiska psychiczne i psychosomatyczne, to rzeczywiście podobne mechanizmy mogą występować u obu płci. Współcześnie część dawnych przypadków moglibyśmy rozpatrywać m.in. w kategoriach zaburzeń dysocjacyjnych, czynnościowych objawów neurologicznych, reakcji na traumę, lęku czy somatyzacji, w której trudne emocje i stres psychiczny zmieniają się w realne, fizyczne dolegliwości ciała.

Gdybyśmy podywagowali o wzorcach psychicznych, a nie stawiali diagnozę, widziałbym przede wszystkim:

  • ciało mówiące za Duszę. (Za tzw. psychikę, gdyż Psyche to grecku znaczy Dusza). Człowiek nie potrafi nazwać napięcia, konfliktu, gniewu, lęku czy potrzeby, więc przeżywa je przede wszystkim poprzez ciało;
  • karma Duszy. Należy patrzeć szeroko od obciążeń prostytutek, wiedźm, matek boskich, po wzorce geja, pedofila, szeroko rozumianego dewianta;
  • ślubowania ascezy, celibatu złożone w poprzednich wcieleniach Duszy np. w Chrześcijaństwie, Buddyzmie, sektach Hinduizmu i nie tylko.
  • auto-kastracje tak modne teraz w formie zmiany płci. W Tajlandii kastruje się 2% społeczeństwa. I bywa, że spotykam już osoby po takim wcieleniu.
  • konflikt pragnienie–zakaz – „chcę, ale nie wolno mi”, szczególnie w odniesieniu do seksualności, bliskości, przyjemności, agresji, autonomii lub sprzeciwu;
  • silne pobudzenie bez możliwości rozładowania – nie tylko seksualnego, które wraz z orgazmem przez stopy się rozchodzi. Lecz również emocjonalnego; organizm pozostaje w przewlekłym napięciu;
  • tłumienie seksualności – wstyd wobec własnego pożądania, zakaz masturbacji, lęk przed seksem, poczucie winy po podnieceniu, konflikt między potrzebami seksualnymi a normami wyniesionymi z domu czy religii;
  • frustracja seksualna jako jeden z elementów większego konfliktu – brak satysfakcjonującego seksu może zwiększać napięcie, drażliwość czy frustrację, ale nie tworzyłbym prostego równania „brak seksu = histeria”;
  • potrzeba bliskości połączona z lękiem przed bliskością – człowiek jednocześnie przyciąga partnera i go odpycha;
  • lęk przed porzuceniem – bardzo silne reakcje na oddalenie partnera, brak zainteresowania, odmowę seksu czy poczucie bycia nieważnym;
  • potrzeba potwierdzania własnej atrakcyjności – „jeżeli mnie pragną, jestem wartościowa/wartościowy”;
  • seks jako regulator emocji – używanie erotyki, uwodzenia, orgazmu lub zainteresowania innych do redukowania napięcia, pustki, samotności albo lęku;
  • seks jako pole kontroli – dawanie i odbieranie bliskości, prowokowanie zazdrości, karanie odmową, zdobywanie przewagi poprzez seksualność;
  • trudność w bezpośrednim wyrażaniu złości – zamiast powiedzieć „jestem wściekły”, człowiek choruje, mdleje, cierpi, wycofuje się albo dramatycznie reaguje;
  • potrzeba bycia zauważonym – narastanie ekspresji wtedy, gdy zwykłe komunikowanie potrzeb nie przynosi efektu;
  • katastrofizacja przeżyć – niewielkie wydarzenie uruchamia reakcję organizmu i emocji niewspółmierną do sytuacji;
  • sugestywność i podatność na emocjonalną atmosferę otoczenia;
  • dysocjacja – odcinanie się od własnych emocji, ciała, wspomnień lub poczucia rzeczywistości, kiedy napięcie staje się zbyt duże;
  • konwersja konfliktu psychicznego w objaw cielesny – nie w znaczeniu świadomego „udawania”, lecz rzeczywistego doświadczenia objawu;
  • wyuczone dramatyczne sposoby komunikowania cierpienia – szczególnie gdy w rodzinie spokojne komunikaty były ignorowane, natomiast kryzys natychmiast mobilizował otoczenie;
  • wewnętrzny konflikt między potrzebą kontroli a potrzebą poddania się emocjom;
  • wstyd wobec własnego ciała i jego reakcji;
  • lęk przed utratą kontroli nad ciałem, seksualnością lub emocjami;
  • przewlekłe życie w napięciu autonomicznego układu nerwowego, gdzie reakcje walki, ucieczki, zamrożenia czy omdlenia mogą zostać błędnie odczytane jako „histeryczność”.

Co ciekawe, właśnie mężczyźni są dobrym argumentem przeciwko dosłownej koncepcji „histerii macicy”. Mężczyzna może mieć przecież czynnościowy niedowład, drżenie, napad niepadaczkowy, omdlenie, objawy dysocjacyjne, somatyzację czy gwałtowną reakcję emocjonalną bez posiadania macicy.

W kontekście pracy z karmą Duszy, czy to przez modlitwę, lub techniką intencji szczególnie ciekawy byłby jeszcze węższy temat: „histeria seksualna” rozumiana nie jako jednostka chorobowa, lecz jako wzorzec narastania napięcia wokół pożądania, niezaspokojenia, odrzucenia, zakazów seksualnych, wstydu i potrzeby bycia pożądanym. Rozpisany jest osobno dla kobiet i mężczyzn, bez powielania dawnego mitu, że źródłem problemu jest macica. Choć kto wie, czy pierwotna przyczyna nie leżała we wcieleniu kobiecym, w obciążeniach nimfomanki. Rozpisaliśmy to jako dwa równoległe tematy – kobiecy i męski, traktując „histerię seksualną” jako roboczą nazwę zespołu wzorców napięcia psychicznego, emocjonalnego i seksualnego, a nie jako współczesną diagnozę medyczną. Analogiczne męskie wzorce rozpisane są w tekście pt. – Męskie seksualno-psychiczne napięcia- intencje.

Opracowali: Sławomir Majda, Małgorzata Krata. Identyczny, powtarzający się fragment, stanowiący rdzeń idei, brzmi następująco: ,,bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem”.

Zorganizowane uwalnianie się od ciężarów – linki do tekstów, informacje o nagraniach, praca z intencjami, technika smyczkowa > Link.

Kwestie techniczne dotyczące idei i konstrukcji zdań podczas pracy z intencjami.
Sztuka. 
„800 intencji oczyszczających” Link . „Schemat jednozdaniowy dla intencji”. Link . Film „Ukłon po wykonaniu intencji”. Link . 

Słowo „–nie” dodane do jakiegoś słowa podczas pracy z intencjami oznacza, że ​​warto wyrazić je również w jego przeciwstawieniu, a nawet znaleźć i wypowiedzieć na głos wszelkie synonimy, które przychodzą na myśl wraz z ich przeciwieństwami. Na przykład — mówiąc: być biednym, być chorym , dobrze jest powiedzieć to również z jego przeciwieństwem: być biednym, być chorym, nie być biednym, nie być chorym. Pozwala to na możliwie najszersze rozciągnięcie danego wzorca, dotykając różnych aspektów, w tym jego przeciwieństwa. Warto również wiedzieć, że dusze często myślą lub twierdzą, że nie mają takich przeciwstawnych wzorców — na przykład, że nie są bałwochwalcami w danym przypadku (w danym słowie). Inny przykład:
dusza kobiety zaprzecza, że ​​kiedykolwiek była złą matką. Dlatego dodanie tutaj formy przeczącej — 
nie być złą matką — może pozwolić jej zrozumieć stan, w jakim się znajduje.
Bycie złą matką, —nie być złą matką — „—Och, absolutnie nie, nigdy w życiu! To z pewnością nie są moje wzorce. To, co robię, jest moją prywatną sprawą”. [—Dusza bardzo często tak o sobie mówi i myśli.]

1. Naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, zaufania, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony samego Boga oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
2. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wszelkich płci ludzi, Dusz, istot, bytów, tworów, zwierząt, roślin, kosmitów i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
3. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. wszelkiego rodzaju, znaczenia, gatunku, płci i form istnienia m.in. aktywnych i nieaktywnych bóstw, bogiń, boskich matek, boskich ojców, boskich synów, boskich córek, boskich rodzin, Goauldów, koleżków Boga, bogów, półbogów, Asurów, Świętych, guru, mistrzów, nauczycieli, Mesjaszy, aniołów, a w tym astralnych m.in. Archaniołów, cherubinów, serafinów, astrali, władców, zarządców, właściciel i twórców światów astralnych i drzew Dusz, proroków oraz środowisk działających samodzielnie lub poprzez pośredników i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
4. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. fizycznych i astralnych węży, robaków, drapieżników, wirusów, szkodników, grzybów, pleśni, owadów, drobnoustrojów, bakterii, mikroorganizmów i makroorganizmów, jaszczurów, pasożytów, symbiontów, lokatorów naszej i cudzej energetyki oraz ze strony m.in. wszelkich duchów, demonów, strzyg, istot opętujących, mitycznych stworzeń, mitycznych istot i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
5. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. naszych i cudzych wszelkiego rodzaju cudotwórców, uzdrowicieli, znachorów, bioenergoterapeutów, lekarzy ciała i Duszy, od cudownych boskich uzdrowień, od właścicieli, zarządców, fanatyków i struktur różnych praktyk inicjacyjnych m.in. religijnych, parareligijnych oraz takich jak Reiki, od wiedźm, magów, szamanów, wizjonerów, wyroczni, od znaków na niebie i ziemi, od czarownic, czarowników, od magii, od żywiołów, joginów, tantryków, i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
6. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. wszelkich ustanawiających kryteria czystości, winy, zasługi i gotowości, a w tym oświeconych, oświecających, wybielających i odpowiednio zaczerniających siebie i innych m.in. ludzi, Dusz, istot, części naszej i cudzej Duszy i istoty, od tych dążących do nirwany, do zbawienia, wyzwolenia, odkupienia osiągających je, od wielbicieli i twórców wszelkich kompresji astralnych, wszelkich niebios, piekieł, rajów, czyśćców, światów astralnych i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
7. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. wszelkich ateistów, agnostyków, heretyków, wyznawców bahaizmu, religii plemiennych, wielobustwa, animizmu, totemizmu, taoizmu, shintō, sikhizmu, dżinizmu, ahinsa, ayyavazhi, wyznawców Wicca, wyznawców buddyzmu, druidyzmu, voodoo, theravady, mahajany, chan, zen, sŏn, amidyzmu, Szkoły Czystej Krainy, tendai, shingon, buddyzmu tybetańskiego, ningma, kagju, sakja, dzionangu, gelug, Bon i nie tylko oraz od ich kapłanów, twórców, wyznawców, promotorów i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
8. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. Jezusa, Apostołów, ojców kościoła, Wszystkich Świętych, Ojcze Nasz, Ducha Świętego, jak również m.in. wyznawców, twórców, kapłanów i zarządców wszelkich sekt chrześcijańskich m.in. starokatolicyzmu, kościołów utrechckich, kościołów narodowych, mariawityzmu, katolicyzmu, wschodniego katolicyzmu, grekokatolicyzmu, kościoła rzymskokatolickiego, sedewakantyzmu, konklawizmu, palmariznizmu, lefebrystów, anglikanizmu, prawosławia, od kościołów bizantyjskich, cerkwi prawosławnych, staroobrzędowców, popowców, bezpopowców, skopców, starokalendarzowców, kościołów orientalnych, koptów, Syryjczyków, kościołów asyryjskich, adwentystów, milleryzmu, anabaptyzmu, wyznawców arianizmu, baptyzmu, braci morawskich, braci polymuckich, husytyzmu, kalwinizmu, kongregacjonizmu, prezbiterianizmu, kwakrów, luteranizmu, monnonityzmu, metodyzmu, pentekostalizmu, salwacjonizmu, unitarianizmu, waldensów, amiszów, restoracjoizmu, ruchu babackiego, Świadków Jehowy, Zrzeszenia Wolnych Badaczy Pisma Świętego, Świętych Ruchów Misyjnych, wyznawców unitaryzmu, mormonów, Kościołów Jezusa Chrystusa w Dniach ostatnich, Społeczności Chrystusa, afrochrześcijaństwa jak aladury, harrizmu, kimbangizmu, lumby i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
9. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. wyznawców, twórców, kapłanów i zarządców m.in. kosmologi, praktyk ascetycznych, koncepcji czystości i skażenia, zniewolenia a w tym m.in. dżinizmu, digambarów, sthankawasi, śwetambarów, gnostyków, wyznawców manicheizmu, mandeizmu, ze strony wszelkich odłamów i sekt m.in. wiszniuzmu, krysznaizmu, śiwaizmu, lingajatów, śaktyzmu, mazdaizmu, religii perskich, mazdakizmu, mitraizmu i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
10. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wyznawców, twórców, kapłanów i zarządców świata Islamu m.in. alawitów, alewitów, charydżytów, sunnitów, szyitów, immaitów, ismalitów, zajdytów, wyznawców sufizmu, Ahmadiyya, czarnego islamu, Maurów, Narodu islamu, drudyzmu, ahl-e-hakk, zikrytów, skrypturalizmu, koranizmu, jezydyzmu i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
11. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. promotorów, twórców, kapłanów i wyznawców wszelkich sekt i frakcji judaizmu: m.in. felaszów zwanych czarnymi żydami, judaizmu mesjanistycznego a w tym chasydzkiego, judaizmu konserwatywnego, ortodoksyjnego, postępowego, rekonstrukcjonistycznego, karaimizmu, mozaizmu, samarytanizmu i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
12. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. twórców, organizatorów, zarządców i wyznawców tzw. nowych ruchów religijnych, duchowych i parareligijnych, charyzmatycznych jak m.in. babizmu, bahaizmu, czeondoizmu, kaodaizmu, szejkersów, Kultów cargo, Falun Gong, Modekngei, New Age, Realizm, Rastafari, Scjentologi, Metody Quan Yin, Wicca, „Jam Jest”, Asatriuzmu, Hellenizmu, Słowanowierstwa, Inteligentnej Jogi Międzynarodowej, Medytacji Transcendentalnej, Misji Boskiego Światła, Międzynarodowego Towarzystwa Świadomości Kryszny, Neo-Sannyasmu (Osho), Radha Soami, Sathya Sai Baby, Swaminaryan Faith, Harrizmu, konfucjanizmu, santerii, sikhizmu, shinto, taoizmu, zaratusztrianizmu i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
13 oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony promotorów, twórców, kapłanów, zarządców i wyznawców wszelkich m.in. wierzeń, religii, sekt i frakcji oraz mieszkańców Superkontynentów, kontynentów oraz prehistorycznych, pierwotnych i mitycznych krain takich jak m.in., jak Pangea, Gondwana, Atlantyda, Lemuria, Mu, Gobi, religii rodzimych Afryki, Australii, Oceanii, Azji, Europy, obu Ameryk i innych miejsc na Ziemi, i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
14. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. wszelkiego rodzaju m.in. tyranów, despotów, socjopatów, katów, terrorystów, szantażystów, sędziów, prawników, prokuratorów, oskarżycieli, panów, władców, zwierzchników, przełożonych, pracodawców, współpracowników, klientów, płatników, manipulatorów, hipnotyzerów, królów, książąt, dworów, doradców, posłańców, notariuszy, sekretarzy, struktur władzy państwowej, religijnej, administracyjnej oraz ze strony wszelkich twórców, promotorów rozmaitych destrukcyjnych wynalazków i praktyk a w tym takich jak wszczepienne substancje, wirusy, pasożyty, bio-roboty, artefakty, jak gry i zabawy takie jak Jumanji, Kamienie Nieskończoności, Pierścienie władzy, Gry o Tron i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
15. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wszelkiego rodzaju cywilizacji m.in. węglowych, krzemowych, kryształowych, energetycznych, materialnych oraz

m.in. wszelkich planet, konstelacji, kosmosu, gwiazd, księżyców, komet, asteroid, galaktyk, pyłu kosmicznego, czarnych dziur, słońc, ciał niebieskich od ich ruchów, położenia, oddziaływań m.in. grawitacyjnych, energetycznych, promieniotwórczych i symbolicznych oraz ich wszelkich m.in. właścicieli, zarządców, twórców, najemców, użytkowników i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
16. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wszelkiego rodzaju, wielkości, znaczenia naszych i cudzych m.in. amuletów, talizmanów, strojów, artefaktów, gadżetów, przedmiotów oraz instrumentów plazmowych, muzycznych, magicznych i niemagicznych, od pierścieni, pieczęci, różdżek, eliksirów, ziół, dymów, kadzideł, pieśni, mantr, Świętych tekstów, roślin, zwierząt, metod wróżbiarskich, obrzędów, zabobonów, od komunii Świętych, od ofiar składanych komuś/czemuś, dewocjonaliów, obrazów, figur, rzeźb, malowideł, stanów odurzenia, sakramentów, narkotyków, słodyczy, uzależnień, alkoholi, ekstaz duchowych i fizycznych, szamanizmu, mistycyzmu, wszelkich utopii, ucieczki od rzeczywistości lub podporządkowania się obietnicom spełnienia, zbawienia, mocy lub doskonałości i nie tylko oraz m.in. ich wszelkiego rodzaju twórców, promotorów, właścicieli, użytkowników, beneficjentów, i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
17. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wszelkiego rodzaju, wielkości, znaczenia m.in. wszelkich form i przyczyn zniewoleń, uwięzi, uwikłań jak m.in. sieci, lin, kajdan, smyczy, obroży, karcerów, więzień, klatek, haków, dybów, ośmiorniczek, piramid, protomolekuły, struktur działających jawnie lub skrycie, tymczasowo lub trwale, punktowo lub systemowo, ich odpowiedników, zamienników i nie tylko oraz ich wszystkich m.in. entuzjastów, twórców, promotorów, beneficjentów, ofiar, strażników, świadków i wyznawców i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
18. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wszelkiego rodzaju, wielkości m.in. obrzędów, kultów, nominacji, namaszczeń, pozwoleń, wytycznych, umów, przysiąg, przyrzeczeń, kontraktów, nakazów, zakazów, cyrografów, misji, ślubowań, paktów, aktów, porozumień, traktatów, innych form formalnego lub symbolicznego wiązania woli – funkcjonujących poprzez nadawanie mocy zobowiązującej danemu słowu, gestowi lub aktowi, przez sankcjonowanie posłuszeństwa i nieposłuszeństwa, regulowanie dostępu, statusu i odpowiedzialności, utrwalanie zależności poprzez obietnicę, groźbę, nagrodę lub karę oraz normalizowania podporządkowania jako prawa, obowiązku, misji lub przeznaczenia i nie tylko oraz tego wszelkich m.in. twórców, promotorów, beneficjentów, kapłanów, strażników, ofiar, świadków i wyznawców i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków

19. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony naszych i cudzych, a w tym również licencjonowanych m.in. strażników, weryfikatorów, windykatorów, mediatorów, komorników, pośredników, świadków, twórców, założycieli, ochroniarzy, przedstawicieli opozycji, cenzorów, promotorów, beneficjentów, ofiar naszych i cudzych działań, zamiarów, przejawień i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
20. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. wszelkiego rodzaju, wielkości, znaczenia, płci, rasy, gatunku m.in. rodziców, wychowawców, wychowanków, nauczycieli, małżonków, kochanków, dzieci, rodzeństwa, sióstr, braci, cioć, wujków, kuzynów, całych rodów, rodzin, społeczności, warstw społecznych, dziadków, babć, krewnych i niespokrewnionych, od osób tej samej lub odmiennej płci oraz ze strony naszych i cudzych m.in. elementów budowy fizycznej i energetycznej, narządów, tkanek, komórek, atomów, przetworników, układów i zespołów biologicznych, fizycznych, chemicznych, energetycznych, zegarowych, cyfrowych, ich mechanizmów działania, sprzężeń zwrotnych i stanów granicznych, wszelkich programów sterujących nimi na wszystkich poziomach, przestrzeniach, płaszczyznach, elementach i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
21. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, przekonań, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wszelkiego rodzaju, znaczenia, rangi, poziomu, płci m.in. stowarzyszeń, bractw, wspólnot, komun, szkół, związków, organizacji, struktur zbiorowych a w tym m.in. administracyjnych, wojskowych, cywilnych, świeckich, medycznych, finansowych, religijnych, mesjanistycznych, duchowych, gospodarczych, publicznych, politycznych, przestępczych, wywiadowczych, seksualnych, narkomańskich, pijackich, państwowych, globalnych, kosmicznych, wielowymiarowych, czasoprzestrzennych i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
22. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. pogody, przyrody, żywiołów, pory dnia i nocy, pory roku, daty, kalendarzy. astrologii, astronomii, numerologii, meteorologii, temperatury otoczenia, ciśnienia, częstotliwości, fal, cykli, kolorów, dźwięków, rytmów, wibracji, wilgotności, wysokości Słońca na niebie, od czynnika czasu i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
23. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. naszych i cudzych kodowań, od myślokształtów, blokad, obciążeń, wzorców, punktów widzenia, sposobów rozumienia, od uwikłań, krzyży i węzłów karmicznych, od karmicznych postaci, relacji, schematów, od zmów milczenia, od cykli planetarnych, od koła karmy, od koła fortuny, od figur geometrycznych płaskich, przestrzennych, od anomalii, od lustrzanych odbić, od losu, przypadku, kumulacji, od loterii, statystyki, sprzężeń zwrotnych, od szczęścia, pecha, klątw, uroków, liter, słów, znaków, symboli, cyfr, liczb, alfabetów, mandal, tatuaży, od efektów potwierdzenia, od magazynów obciążeń i wzorców, od wyznaczników, ozdobników, czipów, urazów, kalectw, chorób, od pustki, próżni, nicości w umyśle i życiu oraz od ich wytwórców, promotorów, ofiar, beneficjentów i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków

24. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko poprzez normalizację roli człowieka i Duszy jako obiektu kultu w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości, zamysłów i odpowiednio ich braku ze strony m.in. naszych a przez nas cudzych wszelkich bałwochwalczych postaci, czynów, intencji, zamysłów, wzorców, nawyków oraz ze strony tych, co modlą się do nas jak do bogów, do bóstw, do istot nie z tego świata, do mistrzów, Świętych, do oświeconych, do istot astralnych; oraz ze strony traktujących nas, lub innych jako pośredników do Boga, pośredników do wszelkich bóstw, bogiń; oraz ze strony czczących nas, wychwalających nas, wielbiących nas; oraz ze strony tych, którzy modlą się za nas do bóstw, bogiń, kosmitów w naszym imieniu, w naszych sprawach, dla dobra naszego i odpowiednio ze strony tych, którzy w modlitwach nam złorzeczą, rzucają klątwy i uroki, którzy chcą się mścić na wszelkie sposoby i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
25. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wszelkich m.in. odmian, stowarzyszeń, grup, kręgów, nurtów ideologicznych, rytualnych i operacyjnych m.in. demonicznych, satanistycznych, lucyferańskich, wojennych, wojskowych, magicznych, czarno-magicznych, tantrycznych, czarno-tantrycznych, biało-astralnych, grup płomieni, Ścieżki Lewej Ręki oraz od m.in. szoku bojowego, od pogromów, zamętu, od czarnych słońc, nekromantów, istot mroku, istot ciemności, sił zła, demonów, władców piekieł, diabłów stróżów, kainitów, Szatana, Lucyfera, Belzebuba, Kali, strzyg, istot i Dusz jakie upadły, istot rogatych, krnąbrnych, kłamliwych, agresywnych, napełnionych pychą, egoizmem, i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
26. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony wszelkiego rodzaju, wielkości, rasy, znaczenia i płci uwarunkowań związanych z seksualnością, popędem, rolą i zachowaniem, a w tym m.in. seksoholików, lesbijek, gejów, transwestytów, gwałcicieli, sadomasochistów, celibantów, eunuchów, burdelmam, alfonsów, prostytutek, dewiantów, zboczeńców, pedofilów, zoofilów, koprofilów, koprofagów, kazirodców, panseksualistów, cykli hormonalnych, od chowu wsobnego i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
27. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko z powodu m.in. naszych i cudzych działań związanych z Końcem Świata, w okresie 2012 roku, z innymi Końcami Świata z poszukiwaniem Boga i sensu ostatecznego, z Apokalipsami, Armagedonami, z końcami cywilizacji, epok, porządków, z działaniami naszymi i Boga w obszarze kosmicznego jaja i w trakcie kolejnych Eonów, z tworzeniem lub z blokowaniem działań nadzwyczajnych, a także poprzez cykliczne resetowanie znaczeń, odpowiedzialności i tożsamości w obliczu oczekiwanego lub odraczającego się kresu, nowego początku lub ponownych narodzin i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków
28. oraz naszego a przez nas cudzego z wszelkich przyczyn, wszelkimi sposobami m.in. bycia tymi, które doświadczają narastającego napięcia psychicznego, emocjonalnego i cielesnego związanego z własną seksualnością, potrzebą bliskości, pożądaniem, niezaspokojeniem, odrzuceniem lub niemożnością swobodnego wyrażania własnych potrzeb seksualnych; odpowiednio tłumienia własnego pożądania, potrzeb seksualnych, fantazji, pragnienia dotyku, bliskości i bycia pożądaną z powodu wstydu, lęku, wychowania, zakazów moralnych, religijnych, rodzinnych lub społecznych oraz przez karmę seksualną innych wcieleń Duszy; odpowiednio przeżywania konfliktu pomiędzy tym, czego pragnie ciało, czego pragnie Dusza, a tym, na co pozwala sobie osobowość; odpowiednio odczuwania, że własne potrzeby seksualne są niewłaściwe, brudne, niebezpieczne, grzeszne, upokarzające lub świadczą o słabości; odpowiednio gromadzenia niewyrażonego napięcia seksualnego i emocjonalnego aż do drażliwości, płaczu, wybuchów złości, rozpaczy, gwałtownych zmian nastroju, zachowań impulsywnych lub objawów cielesnych; odpowiednio przenoszenia frustracji seksualnej na bliskich mężczyzn, rodzinę, dzieci, otoczenie, pracę i codzienne konflikty; odpowiednio szukania spełnień w seksie, zainteresowania seksualnego lub potwierdzania własnej atrakcyjności dla odzyskiwania spokoju, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości; odpowiednio uzależniania własnego samopoczucia od tego, czy partner okazuje zainteresowanie, pragnie, dotyka, inicjuje współżycie i potwierdza atrakcyjność; odpowiednio przeżywania odmowy seksualnej jako odrzucenia siebie jako kobiety, utraty własnej wartości, poniżenia lub dowodu braku miłości; odpowiednio reagowania gniewem, płaczem, pretensjami, wycofaniem, karaniem, zazdrością lub dramatyzowaniem na brak oczekiwanej bliskości seksualnej; odpowiednio pragnienia seksualności i jednocześnie lękania się jej, prowokowania bliskości i wycofywania się z niej, uwodzenia i odrzucania, domagania się zainteresowania i lękania się jego konsekwencji; odpowiednio wykorzystywania seksualności do regulowania lęku, samotności, napięcia, pustki emocjonalnej, poczucia nieważności lub potrzeby bycia zauważoną; odpowiednio używania własnej atrakcyjności, seksualności, dostępności lub odmowy seksualnej jako sposobów zdobywania kontroli nad partnerem i relacją; odpowiednio przeżywania niewyrażonych konfliktów psychicznych poprzez ciało, napięcia mięśniowe, bóle, osłabienie, poczucie duszności, drżenia, kołatania serca lub inne rzeczywiście odczuwane reakcje organizmu; odpowiednio tworzenia silnego kryzysu, aby otoczenie zauważyło cierpienie, którego nie potrafi się przekazać spokojnie i bezpośrednio; odpowiednio uczenia się rozpoznawać własne napięcia, emocje, potrzeby seksualne i potrzeby bliskości bez konieczności przekształcania ich w kryzys, konflikt lub objawy cielesne, domykania te procesy z Bogiem i nie tylko, a to wszystko w zależności i odpowiednio w niezależności od m.in. woli, wytycznych, opinii, działań, poleceń, postanowień, podpowiedzi, inspiracji, łask, szczodrości i odpowiednio ich braku ze strony m.in. naszej Duszy, całej naszej istoty i nie tylko oraz od bycia zdrowymi, lub chorymi fizycznie, energetycznie, stabilnymi lub rozchwianymi lub chorymi psychicznie-umysłowo, chorymi uleczalnie, lub przewlekle, lub nieuleczalnie oraz od bycia osobami kalekimi, osobami z urazami, osobami niedomagającymi, chorymi bezpośrednio lub posiadającymi objawy lub skutki karmiczne, skutki wsobne m.in. rozmaitych chorób, dolegliwości, ułomności, od obciążeń genetycznych, epigenetycznych, środowiskowych i nie tylko oraz naszego a przez nas cudzego doświadczania tego wszelkich skutków


Opublikowano: 10/08/2026
Autor: Sławomir Majda
Kateogrie: Kobieta i mężczyzna we wzajemnych relacjach, Zdrowie


Komentarze

Dodaj komentarz