Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


artykułach i komentarzach w komentarzach

Losowe zdjęcie

Modlitwa Inna Niż Wszystkie
Kobieta Modliszka, lesbijki. Pierwotne intencje
Rozważania spisane w trakcie sesji głębokiego regresingu.
Janina
"Wszystko wywodzi się z podłoża tego, że mężczyźni zostawiali albo krzywdzili nas kobiety... Stopniowo Dagmara czy Basia zbierały cechy męskie w żeńskich inkarnacjach....Dążą do stanu aby w ciele kobiety zamieszkał prawdziwy mężczyzna który pod postacią kobiety zajebie mężczyzn"
Tylko pojawia się problem...bo wtedy faceci się nie podobają...a kobiety..."
"Plan zemsty niedoskonały i nieprzemyślany"
Michał
kiepski jakoś
Janina "Wiele luk ma"
Michał
a jak na tej lesbijce wyszłaś sama i kto cie w to wrobił
Janina
"Ale jak na trzeźwo się nie myślało..."
Janina
"Z punktu inkarnacji- faceci są źli...Królowie zabijają kobiety...Nie chce by mnie mężczyzna zabił jak moją matkę. Z punktu widzenia Duszy- faceci nie raz mną pomiatali...i tak mam kodowania modliszki...Nie przetrwam...Nie znajdę normalnego mężczyzny...To kobieta mnie nie zostawi.
Michał
ale seks kiepski raczej
Janina
"Zależy....jaka kochanka"
Dagmara
"Nie mów nic więcej"
Michał
tez modliszka? i wiedźma?
Janina
"Tak też modliszka i wiedźma...I Bóg wie co jeszcze...Kobieta która wie, że facet od nich ucieknie bądź ucierpią przez faceta "
Janina
"Te z przekonaniem że ucierpią, to przewinienia poprzednich inkarnacje Duszy nieświadomie odziałują"
Michał
no to nie byłaś szczęśliwa za bardzo+ ukrywanie się z preferencjami
Janina
"Inkarnacje są takie naiwne...Myślą, że podświadomość mogą kierować a nie wiedzą że to Dusze...Nie wiedzą, że to pamięć poprzednich wcieleń...Przetrwałam w tej głupiej inkarnacji i to się liczy
Andrzej
"Kiedy chłopi się znudzili? Wtedy?
Janina
"Dużo wcześniej przed inicjacjami na modliszkę. Janina "Już wtedy knuły Dusze inkarnujące się w kobiety co zrobić by przetrwać męską tyranię, i non stop rodzenie dzieci...Jak przetrwać upokorzenia....Więc...trzeba się zabezpieczyć, by mężczyźni uciekali, "Jak?"
"Miecze...Inicjacje..Co tam nieszczęścia inkarnacji"
"A jak jeszcze zdobędzie się władze nad własnymi uczuciami i będzie się nimi kierować to ustawi się faceta"
Andrzej
"Poprzez zniewolenie ich...Niszczenie?"
Janina
"Próba obrony przed ich fizyczną siłą...Kobiety musiały działać na psychikę...oraz na Duszę. I tu wkracza do akcji magia i inne bajery. Dlatego kobiety uważane są za "mistyczne" bądź ciemne niezbadane siły nieświadomości"
Michał
fakt- uciekałem w panice i łzach od jednej takiej
Janina
"Wiesz...Niestety to była jej wyhodowana obrona. Bała się destrukcji więc pierwsza zaczęła działać destrukcyjnie. A im bardziej jej zależało to tym bardziej naciskała na odcięcie uczuć"
Michał
nie bardzo- bo miała 2 astralnych pomocników (2 dusze) co jej kazali gadać różności wówczas.
Janina
"Heh na zamówienie.Sojusznicy.
Michał
wiec to jej wola i ,,wina"
Janina
"Jej wola by się bronić by znowu nie zostać skrzywdzoną boleśnie...A wina leży pośrodku"
Dagmara
"NIC WIĘCEJ NIE MÓW - NIE MOGĘ TEGO SŁUCHAĆ"
Michał
ale ja nie atakowałem, a po mojej ucieczce, a ona zaraz płakała
Janina
"Nie musiałeś atakować...Pamięć Duszy co BYŁO kiedyś"
Michał
no tak była ważniejsza dla mnie i mojej duszy niż Bóg
Janina
"Plus odwet za dawne przewinienia z wcześniejszych inkarnacji twojej duszy, wobec jej Duszy. Popierdzielenie niezłe"
Michał
ale jakoś zemsta była dla niej samej krwawa
Janina
"A jak myślisz czemu?"
Michał
choć pocieszyła się nieźle
Janina
""pocieszyła" heh"
Michał
narkotyki+ seks pozamałżeński z licznymi kochankami
Janina
"Zemsta krwawa- poczuła więź tym momencie z Duszą , Inkarnacja bez świadomości Duszy są jak marionetki "
Michał
ja też odebrałem impuls od mojej duszy do ucieczki
Janina
"Ale to działa w drugą stronę- mężczyźni wtedy też się bronią przed kobietami i uciekają przed nimi...No nie wszyscy...Ale stają się gejami...Idą do zakonu gdzie realizują swoje fantazje erotyczne. Albo kastratami są, byle tylko uciekać, chronić siebie i klejnoty. Albo kończą na żonie modliszce, albo trafiają do kobiety której nie kochają bądź zakon...Lub jawny/ukryty gej"
Kobieta kończy na ascezie, zakonie, albo na samotnym wychowywaniu dzieci, albo na bezdzietności....Plus facet na jedną noc jest im potrzebny jedynie albo jako dawca spermy"
Dagmara
"Dość już...Nie mogę tego już słuchać"
Janina
"Ale tak jest. Albo seks astralny kobiet z duszą jakiegoś mężczyzny im zostaje. Uzależniają się od niego.
Sfrustrowanie przeradza się wtedy w gniew na płeć przeciwną- próba eliminacji ich ze społeczeństwa lub historii...Tak kiedyś było z kobietami...Teraz kobiety na mężczyzn się przerabiają i chcą zniszczyć mężczyzn"
Mają dość "seksu" który nie daje im spełnienia, orgazmu...A spełnienie w seksie....oooo to sprawa wielkiej wagi państwowej...Więc zostaje zemsta jedynie...Tyle, że Dusze, zakodowane "zapomniały" co one wcześniej robiły by mieć władze nad płcią przeciwną lub by mieć większą kontrolę nad tym co się dzieje"
Homo- mają przeje... bardziej aniżeli ci hetero- czy bi-. Nie mają spełnienia w roli matki/ojca, a potem babci/dziadka- najlepsza część życia im ucieka i w umysłach nadal są dziećmi. I tacy stają się wielkimi "duchowymi. Tymi co wskażą drogę wyjścia....A niestety...Ciągną za sobą innych"
Dusze których ink. są stricte homo- i zaczynają orientować się że to nie tędy droga...Inkarnacja nie zaryzykuje ponownego powrotu do hetero- bądź nie zmieni swojej orientacji urodzeniowej homo-. Za duży stres. Dla Duszy to obojętne czy np. partner będzie teraz kobietą, mężczyzną czy dzieckiem- mogą wymieniać się rolami...Ale inkarnacje- normy społeczne...To to nie"
"Wtedy będą słyszeć to co chcą słyszeć od Boga. lub innych..No orientacja homo- ok...Ale nie daje wielu innych spełnień rodzinnych"
Ale jak to nawet kapłani homo- wmawiają sobie- po co rodzina, ja czuje się ok. bez dzieci....Do czasu..."
"Tak więc Dagmara miałaś kilka opcji by oddaliła się od męża który by byłby homo...albo ciebie nie kochał więc wybrałaś- asceza"
Wiedziałaś co obciążenia tobie czynią...Nie chciałaś cierpienia...Pytanie...Czy teraz nie cierpicie z duszą?.."
Dagmara
"Nie cierpię..To najlepsza opcja była"
"Użerać się z chłopami"
Janina
"Użerać się z babami. Czujesz to Dagmara?"
Mogłaś poprosić o czas na puszczenie obciążeń i dostała by męża miód cud maliny,
Tak jak z Maćkiem. powiedział Bóg że to najlepsza oferta jak popracuję. Ok. Pracujemy. Wychodzi na to, że na dzień dzisiejszy on byłby partnerem tak? Zawsze jest wyjście...Bóg wiele wariacji analizuje zanim podejmie decyzje. Gdybyś Dagmara poprosiła i powiedziała, że puszczasz z Duszą obciążenia to byś miała chłopa z udanym seksem.
Dagmara
"I co Bóg też by zmienił zdanie co do mnie i Duszy?"
Janina
"Jak najbardziej. Nie zapominaj czego dokonałaś"
Dagmara
"Mogłam wtedy umrzeć. Po co byłam ratowana...
Janina
"Bo możesz jeszcze być spełniona teraz w tym wcieleniu"
Dagmara
"Zdołowałam się tym wszystkim"
Janina
"A czemu?"
Dagmara
"Bo głupoty zrobiłam"
Janina
"Teraz możesz je odkręcić Dagmara. Wszystko jest możliwe...Zawsze jest wyjście...Bóg zawsze przebacza"
Dagmarze ciekną łzy
Janina
"Dagmara popatrz na to taktycznie- pojawia się obciążenie pt "modliszka" czyli acha- trzeba zająć się prostytucją bo modliszkowanie to była strategia by się chronić przed tym + przed zranieniem przed mężczyznami...Ale pamiętajmy że prostytucja+wojsko+DDA+satanizm...
Ale skąd inspiracje na modliszkę się wzięły? Acha- Belial, fiolet - tu potrzebne jest uwolnienie...No ale co ja mogę dostać lepszego
Bóg będzie wiedział- praca z intencjami, modlitwami na temat Boga"
Definicja problemu jest, skąd zaczerpnęło się źródło- jest, co można zrobić - jest, co lepszego może być od życia we wzorcu- poprawa relacji z Bogiem...W międzyczasie przepraszamy ofiary...wybaczamy inspiratorom i jest"
mamy pewną właściwość- osobowości pracują nad jedną kwestią np. o chce być matką i nie mam faceta- więc zajmę się prostytucją,wojskiem, DDA, satanizmem i ok będzie...A zapominają o tym, że jeszcze zostaje do odbudowania relacja z Bogiem, pozostaje uwolnienie się od inspiratorów, oraz praca ze wszystkimi Intencjami, nawykami, potrzebami! Te kobiety i mężczyźni którzy mają problemy w pewnej sferze także zostały polokowane mniej lub więcej w innych- bez ruszania ich klapa"
Mógł to być blok ostateczny aby inkarnacje zajęły się Duszami. No i jeszcze współpraca na linii osobowość- Dusza, jasnowidzenie etc. Ale bezpieczniej najpierw z Bogiem odbudować relacje i następnie weryfikować na każdym kroku co mówi Dusza....Sama jakieś wkodowana miałam więc mogę głupotę powiedzieć na temat np poprzednich inkarnacji
Co do homo- jest inna sztuczka. W kryzysie wieku średniego może im się odwidzieć hetero- a wtedy już mogą mieć dzieci etc...Wiadomo...Powielają potem wzorce u swoich dzieci które stają się potem homo- ale trzeba Dusz chętnych by się wcielać w takiej rodzinie która rozpadnie się przez takie homo rzeczy"
"A są homo- od urodzenia, pieszczeni odpowiednio przez środowisko by nimi zostali (kompleks Edypa/Elektry, wstręt w czasie porodu dziecka do dróg rodnych kobiety (geje) lub wręcz rozkosz (lesbijki), uwodzenie nieświadome przez matkę syna/przez ojca córki, albo wręcz destrukcyjna matka modliszka/ojciec ptasznik...
?rodowisko dodatkowo nakłada blokadę w formie tematu tabu bądź mówienia, że hetero to prawidłowy układ...To może faktycznie przekonać Duszę. i osobowość o tym by być hetero- albo...wręcz przeciwnie wywołać bunt i ogłosić się gejem/lesbijką na przekór wszystkim... Skoro nie czuje rozkoszy z mężczyzną lub nie udało mi się z nim to zostanę lesbijką...Jeśli kobiety nie umie zaspokoić to z facetem mi pójdzie raz dwa. Budowanie poczucia wartości na seksie"
Dagmara
więc homo- to obciążenie?
Janina
"Bardziej przejawienie preferencji w seksie na poziomie Dusz. Ale inkarnacje mają ciężki żywot- patrz większość gejów czy lesbijek są zakompleksione...Dodatkowo nie spełnią się w roli ojca lub matki...Jeden taki narzekał, że on byłby wspaniałym ojcem...On to wie...Ale cóż....Seks facet-facet nie daje dziecka...A nawet adoptowanie dziecka do takiej rodziny o takim układzie to nie to samo jak własne dziecko. Plus presja społeczna, wiele tabu"
Ale to też może być nieświadomy (czyt Duszy) lęk przed posiadaniem rodziny, wzięciem odpowiedzialności za małżonka/-kę i dzieci...Jeśli ci homo- rodzą się i od urodzenia tak mają że płeć przeciwna ich odciąga"
Jest wiele wariantów"
To tak samo jak ascezą, celibatem etc- uciekanie od roli matki, ojca etc...Pogłębianie kompleksu wiecznego chłopca i wiecznej dziewczynki...I takie osoby stają się guru, mistykami etc...Pytanie za jaki koszt...No bo Dusze to będą z dawnymi kochankami się spotykać a inkarnacje będą cierpieć lub po kryjomu masturbować się;
Zbyszek
"A z bi-?"
Janina
"Szukający wrażeń...Ciekawi...Albo Dusza jest niezdecydowana czy lepiej jest facetami czy kobietami inkarnowanymi więc kilka zmiennie, raz tu raz tam.

Dodano : 26-08-2012 Przez: s_majda Przeczytano: 589 razy
Komentowanie możliwe jest dla osób zalogowanych.