Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.


artykułach i komentarzach w komentarzach

Losowe zdjęcie

Modlitwa Inna Niż Wszystkie
Spanie z dziećmi i małżeńskie spanie osobno. Źródła rozwodów i samotności.

Autorka Małgorzata Krata

Istnieje wiele dowodów na to, że sypianie oddzielnie zyskuje na popularności – w każdym razie w Ameryce, której trendy społeczne naśladuje reszta zachodniego świata. Z badań amerykańskiej National Sleep Foundation wynika, że o ile w 2001 roku 12 proc. amerykańskich małżeństw miało oddzielne sypialnie, to w 2005 roku ta liczba się podwoiła. Tamtejsze Krajowe Stowarzyszenie Budowlane podało, że wedle ich szacunków do 2015 roku 60 proc. nowo budowanych domów będzie mieć dwie sypialnie małżeńskie.
Na wielu forach internetowych, w prasie a nawet w telewizyjnych programach toczą się dyskusje co do zwyczajów panujących w małżeństwach, zarówno w aspekcie małżeńskiej alkowy jak i w zakresie rodzicielstwa. Współcześni psycholodzy, terapeuci, seksuolodzy czy socjolodzy próbują rozmaitym nurtom czy zjawiskom (a tak naprawdę dążeniom Dusz do realizacji określonych wzorców) przydać formę społecznie akceptowalną a nawet ubrać je w ideologię strawną, nowoczesną i dopasowaną do współczesności.
Z uwagi na dużą dozę społecznej akceptacji dla takich czy innych zjawisk w rodzinach, małżeństwach i sami zainteresowani nie widzą nic złego w modelu w którym żona i mąż śpią oddzielnie-spotykając się w jednym łóżku na okazjonalny seks albo i nie, tudzież śpiących wspólnie z dziećmi, z kotkami, pieskami będąc formalnie tzw legalnym małżeństwem. Niejednokrotnie idzie to w parze z jednoczesnym poczuciem samotności w małżeństwie, problemami w seksie, czy wymigiwaniem się od małżeńskiego seksu z tych czy innych powodów.
Zastanawiającym jest równocześnie fakt, że w zawrotnym tempie idą w górę słupki statystyk rozwodów jakie mają miejsce na całym świecie i choć są to zazwyczaj bolesne wydarzenia, to wielu już przestaje dziwić, że oto kolejny mąż, czy żona uznali, że „trawa w ogrodzie sąsiada jest bardziej zielona”.
Nawet jeżeli z pozoru wszystko wydaje się być poprawne i poukładane-warto pochylić się nad przyjrzeniem się jakie obyczaje panują w naszych małżeństwach i podociekać jak ma się to do karmicznych uwarunkowań i wzorców jakie kierują nasze Dusze do zaistnienia takich a nie innych przejawień w naszym życiu. 
Jak wiadomo osoby a zwłaszcza kobiety, których Dusze posiadają wzorce wiedźmy Link jeśli nawet mają małżeństwa, to z biegiem czasu nasila się chęć do izolacji od małżonka i małżeńskiego seksu. Może to być tłumaczone wieloma powodami jak ból głowy, chrapanie męża, zabieranie kołdry czy cokolwiek innego. Mówi się, że wkrada się rutyna, że miłość się wypala i ten magnetyzm jakiego doświadczaliśmy na początku-co z kolei na poziomie Dusz może być wynikiem skutecznego wcześniejszego „złapania” małżonka poprzez uaktywnienie wzorców osy szmaragdowej Link, czy modliszki Link jako samczyka do zapłodnienia. Ten ostatni wzorzec powoduje dodatkowo chęć ucieczki i izolacji od takiej żony, która na poziomie Dusz może wywierać destrukcyjny wpływ na Duszę małżonka. Co za tym idzie mąż jeśli pozostanie w małżeństwie może wymykać się z małżeńskiego łoża czy to w objęcia sąsiadki, czy wyjeżdżać w dalekie delegacje, czy też uciekać do drugiego pokoju, gdzie może za plecami żony odwiedzać internetowe strony, przeznaczone dla osób powyżej 18 roku życia, a tym samym coraz bardziej angażować własną Duszę w astralny seks z boskimi matkami czy bóstwami seksu. Warto poszukać przyczyn jeśli nasz małżonek/żona zaczyna coraz częściej uciekać od nas wybierając towarzystwo kolegów, koleżanek niż znudzonego czy kapryśnego współmałżonka. Warto również zastanowić się czy podczas seksu małżeńskiego nie rozmyślamy np. o szefie, koleżance z pracy lub czy na myśl nie przychodzi niechcący jakaś znana aktorka Link. Jakkolwiek mogą to być niekontrolowane myśli i zdawać się bezpiecznymi, jednak na poziomie Dusz może wskazywać to na poszukiwanie przez Duszę innych aniżeli legalna żona/mąż obiektów seksualnych czy to szukanie bóstw seksu, czy też przyciąganie dawnych mężów/żon jakie pamięta Dusza z poprzednich wcieleń. Są to pewne subtelne zdawało by się aspekty, jednakże warto zastanowić się dlaczego tak wiele osób doświadcza samotności w sypialniach, mając legalne małżeństwo.


Dodatkowo żona mająca wzorce wiedźmy (co również koresponduje z niechęcią do mężczyzn z uwagi na wcześniejszą prostytucję Link czy upodobaniami Duszy do seksu homoseksualnego Link), może z biegiem lat lub np. po urodzeniu już dzieci chcieć się pozbyć kobiecych narządów rodnych jako niepotrzebnych, zbędnych i jako nie lubianych, z uwagi na te karmiczne uwarunkowania, wzorce i pamięć Duszy ot choćby też złożone ślubowania Amitaby. Mogą tu pojawić się wzorce destrukcji i choroby łącznie z rakiem. 


Wiele kobiet swoich „legalnych” małżonków nazywa w sposób żartobliwy „Ojciec moich dzieci”. Niby humorystyczne podejście, jednak jak wiele mówi o podejściu do małżonka, jego roli jaką spełnia i tego jakimi wzorcami kieruje bądź kierowała się nasza Dusza. Podobne określenie na temat roli własnej żony może padać z ust życzliwego męża. Bardzo powszechnym zjawiskiem, które niejednokrotnie przybiera charakter tematu tabu jest fakt spania małżonków z dziećmi, bądź uciekanie od męża, aby nocą tulić się do bezbronnej pociechy, będąc mamusią. Jak podają statystyki w Polsce obecnie blisko 70% rodziców przyznaje się do tego, że małżeńskie łoże dzieli z własnymi dziećmi. Wedle jednej z autorek książek psychologicznych spanie z dziećmi jest wręcz normalne i korzystne z uwagi na to, że robią tak przecież wszystkie naczelne ssaki…Nasuwa się pytanie, czy będąc ludźmi korzystne jest dla nas naśladowanie tych czy innych gatunków zwierząt i czy nie należałoby nam tego zweryfikować z Bogiem w modlitwie i podociekać adekwatnych do sytuacji wzorców, które Dusze wcielają w życie. Dodatkowo biorąc pod uwagę karmiczne uwarunkowania Dusz rodziców i dzieci istnieje możliwość, że spotkały się one we wcześniejszych inkarnacjach, ale tworząc wówczas zupełnie inne konfiguracje, być może z relacjami małżeńskimi-seksualnymi włącznie. Można zatem domniemać, że intencje przebywania we wspólnym łóżku na poziomie Dusz mogą zupełnie odbiegać od naszych wyobrażeń, co na wszelki wypadek warto weryfikować z Bogiem.
Tematem wielu dyskusji, co również wskazuje na szerokość zjawiska jest fakt, że do wielu małżeńskich łóżek wskakują czworonożni pupile rozmaite psy i koty co często czynią za obopólną zgodą i przyzwoleniem. Miękkie, czyste futerka zwierzaków stanowią dla wielu małżonków miłą przytulankę. Ponieważ zwierzęta tak jak i ludzie również mają Dusze, to na poziomie Dusz intencje przebywania we wspólnym łóżku mogą być zaskakujące. Wielu mężczyzn żali się, że ich żony zamiast przytulać własnego męża wolą brać na kolana pieska, kotka i głaskać zwierzaki. Jakie są tego przyczyny? Warto się temu przyjrzeć i na wszelki wypadek oddać Bogu tematyczne intencje z tematu zoofili Link.


Nawiązując do informacji z początku artykułu, można by się zastanowić dlaczego tak wiele osób już na wstępie małżeństwa zakłada, że będą lub mogą dzielić oddzielne sypialnie. Dodatkowo pewien słynny brytyjski socjolog głosi, iż „…. żyjemy w czasach zmierzchu miłości romantycznej i zastąpienia jej modelem miłości "współbieżnej" (ang. confluent love). Co to znaczy? Wchodząc w relacje się z drugim człowiekiem, nie spodziewamy się, że miłość będzie trwała, aż śmierć nas nie rozłączy. Trudno się tego spodziewać, skoro rozwody są na porządku dziennym, a małżeństwo ma sens wtedy, gdy daje nam satysfakcję. A jeśli już nie ma miłosnej pasji ani emocjonalnej bliskości, to nic nie stoi na przeszkodzie, by rozejrzeć się za kimś, przy kim nasze serce znów silniej zabije”….. Patrząc na trzeźwo na takie podejście wielu dzisiejszych socjologów na temat budowania małżeństw, relacji międzyludzkich można zadać pytanie czy aby małżeństwo nie sprowadzało się do roli „wytwórczej” dla posiadania dzieci, czy też w celu mieszkania w domu z małżonkiem jedynie jako współlokatorem.
Można się również zastanawiać jak dalece sięgają u naszych Dusz te pomieszania w energiach damsko-męskich i jaka jest skala karmicznych uwarunkowań, skoro w dzisiejszych czasach wręcz za normę uznaje się i promuje wzorce jakich przejawem są m.in. stwierdzenia typu:
-spełnienia w seksie u kobiet nie są im do szczęścia koniecznie potrzebne ( promocja wzorców wiedźmy)
-miłość do czworonożnych pupili może być równie silna co do małżonka/dziecka ( zoofilia, trzymanie Dusz dawnych mężów, żon)
- można z góry domniemać, że nasze małżeństwo się rozpadnie ( akceptacja dla wielu wzorców i ich zaistnienia, dla wzorców destrukcji)
-małżeńskie łoże nie musi być zgodnie z definicją przeznaczone jedynie dla małżonków ( intencje haremowe-na poziomie Dusz, przyciąganie innych Dusz)
-małżeństwa są korzystne z uwagi na łatwiejszy dostęp do kredytów czy otrzymanie posagów od rodziców ( tu małżeństwo jako forma użytkowa sama w sobie jako instytucja)
-po ślubie wszystko się zmienia i to „normalne”, zainteresowanie małżonkiem stopniowo wygasa (zgoda na realizowanie i zaistnienie wzorców jakie Dusza chce realizować)
-mąż/żona nie są w stanie dać nam tego co „wartościowsze” towarzystwo koleżanek, kolegów-gdzie nas bardziej doceniają czy interesują się naszymi uczuciami, problemami ( poszukiwanie towarzystwa z wzorcami korespondującymi z naszymi np. DDA, wojsko, innych wiedźm)
….i wiele, wiele innych
Warto rozważyć jakie są nasze własne małżeństwa, jaka rolę pełnią dla nas tak naprawdę żony, mężowie i czy my tak naprawdę mając już te relacje „poukładane” jesteśmy w nich szczęśliwi i spełnieni.

Należało by się w końcu zastanowić czym zajmują się nasze Dusze i jak spełniają się seksualnie-bo jak wiadomo same Dusze celibatu nie praktykują, podczas gdy ich ziemski awatar będąc małżonkiem tego seksu nie doświadcza, lub unika tłumacząc to na różne sposoby.


Przypisek Sławomir Majda 
Na hasło ,,śpimy w łóżku z synem /lub z córką” spoglądam w kalendarz, przydatny później, do ustalenia czasu, kiedy to małżeństwo się rozpadło. W wielu wypadkach do rozwodu dochodziło w kilka miesięcy.

 


Dodano : 24-11-2016 Przez: s_majda Przeczytano: 567 razy
Komentowanie możliwe jest dla osób zalogowanych.